forumsklepmapakontakt

głównakognitywistykaencyklopedianauki o mózguSI i robotykaartykułyksiążkiz krajuwydarzenialinkio stroniepomoc
baner

Przejdź niżej

_

Przejrzyj dział

_

Dorobek Redakcji strony

Marek Kasperski
okładka2007, konsultacja merytoryczna: D. Casacuberta, Umysł. Czym jest i jak działa, Świat Książki.

_

okładka2006, redakcja merytoryczna: T. Stafford, M. Webb, 100 sposobów na zgłębienie tajemnic umysłu, Onepress.

_

okładka2005, redakcja merytoryczna: J. Hawkins, S. Blakeslee, Istota inteligencji, Onepress.

_

okładka2003, książka autorska: M. Kasperski, Sztuczna Inteligencja, Helion, (nakład wyczerpany).

_

Tomasz Komendziński
okładkaredaktor pisma: "Theoria et Historia Scientiarum. An International Interdisciplinary Studies".

_

okładka2003, redakcja: O myśleniu procesualnym: Charles Hartshorne i Charles Sanders Peirce, Wyd. UMK.

_

okładka2002, redakcja merytoryczna: S. Pinker, Jak działa umysł, Książka i Wiedza.

_

okładka2002, redakcja wraz z A. Szahajem: Filozofia amerykańska dziś, Wyd. UMK.

_

Leszek Nowaczyk
2006, redakcja merytoryczna: Rusz głową -  jak szybko podnieść poziom swojej inteligencji, Świat Książki.
_

 

 
Tu jesteś: główna / archiwum: 2006

_

10 sierpnia 2010
ostatnia modyfikacja

Poniżej znajdują się informacje (ale tylko newsy) z roku 2006.

 

_

styczeń-luty

_

tytuł

okładka.Dalej w nastroju sztuczno-inteligenckim.

1. 30 grudnia ubiegłego już roku (choć dosłownie kilka dni temu) w serii Women's Adventures in Science ukazała się książka nt. lady Lovelace współczesnej robotyki (jak mam w zwyczaju określać tę panią), czyli Cynthi Breazeal: J. Brown, Robo World: The Story Of Robot Designer Cynthia Breazeal, Franklin Watts, 2005.

okładka.2. Na rodzimym zaś rynku mamy od pewnego czasu: L. Rutkowski, Metody i techniki sztucznej inteligencji, PWN, Warszawa 2005. (choć od pewnego czasu mamy, niedawno ją znalazłem).

"Podręcznik prezentuje nowoczesne podejście do obliczeń inteligentnych. Przedstawiono w nim rys historyczny rozwoju sztucznej inteligencji, jej zastosowania w życiu codziennym człowieka oraz prognozę dalszego jej rozwoju. Omówiono metody reprezentacji wiedzy z wykorzystaniem zbiorów przybliżonych i zbiorów rozmytych typu 1 i typu 2, podstawowe struktury i metody uczenia sieci neuronowych, algorytmy ewolucyjne, metody grupowania danych oraz rozmaite struktury neuronowo-rozmyte." [Za: opis wydawniczy].

Więcej książek w serwisie: nakanapie.pl (książki, audiobooki, e-booki).

05 stycznia 2006 | autor: MK

 

tytuł

The MIT Press udostępniła w formie strony WWW całą (!) książkę: HAL's Legacy: 2001's Computer as Dream and Reality-, w redakcji Davida G. Storka. Co w środku? Patrz recenzja.

06 stycznia 2006 | autor: MK

 

tytuł

1. W księgarniach jest już dostępna książka, nad której polską edycją miałem okazję pracować: J. Hawkins, S. Blakeslee, Istota inteligencji-, Onepress, 2005.

2. Informuję też, że jutro będzie niepowtarzalna okazja do wylicytowania jednej z oryginalnych grafik stworzonych przez naszego robota, jakiego skonstruowaliśmy na ASP w ramach projektu PaintBot-. Grafika będzie wystawiona na aukcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a licytacja odbędzie się w gmachu TVP3 w Gdańsku.

07 stycznia 2006 | autor: MK

 

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

1. Jako organizatorzy warsztatów PaintBot w Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku (Tomek Kwiatkowski i Marek Kasperski), wystawiliśmy oryginalną grafikę wykonaną przez naszego robota na Allegro-. Zapraszam do licytacji.

Zobacz jak wykonywał ją robot: film- i news z telexpresu: film-.

2. I druga aukcja, na trójmiasto.pl-.

08 stycznia 2006 | autor: MK

 

tytuł

Info. z mejla: "Witam i polecam książkę "Uwaga i pamięć" pod red. Zbigniewa Romana, Wydawnictwa Uniw. Warszawskiego, Warszawa 1991. W książce tej znalazłam nareszcie informacje o wiedzy proceduralnej i deklaratywnej."

10 stycznia 2006 | autor: Aleksandra Woźnicka

 

Ze świata: Mindstorms NXT

Osiem lat po stworzeniu przez firmę LEGO systemu Mindstorms – zestawu służącego do budowania inteligentnych robotów – do domów przyszłych inżynierów i pasjonatów techniki trafi kolejna, udoskonalona wersja tego produktu – LEGO Mindstorms NXT. Na podstawie doświadczeń zebranych przy pracach nad poprzednią wersją, firma stworzyła całkiem nowy zestaw, dużo łatwiejszy w programowaniu i oferujący znacznie większe możliwości.

10 stycznia 2006 | za: PC World Komputer

 

tytuł

W związku z ostatnią wiadomością nt. MindStorms NXT: film-.

11 stycznia 2006 | autor: MK

 

tytuł

T. Stafford, M. Webb, 100 sposobów na zgłębienie tajemnic umysłu- – w końcu wyszła.

17 stycznia 2006 | info.: Paweł Jaworski

 

Ze świata: roboty-policjanci

Rząd Korei Południowej zamierza do 2010 roku rozmieścić na ulicach miast roboty, współpracujące z policją w zakresie patrolowania dzielnic oraz pogoni za przestępcami.

Jak przyznali przedstawiciele koreańskiego Ministerstwa Informacji i Komunikacji, w planach jest również budowa zwiadowczych robotów bojowych, wyposażonych w odnóża, lub koła.

Obydwie grupy maszyn będą zdalnie sterowane, ewentualnie uzyskają niewielką autonomię w podejmowaniu decyzji, dzięki zaawansowanym systemom sztucznej inteligencji.

Koreańskie władze zapowiedziały również produkcję robotów, które będą pomagały w codziennych czynnościach domowych. Cena "mechanicznych gosposi” ma być konkurencyjna w stosunku do podobnych produktów, oferowanych na rynku japońskim.

21 stycznia 2006 | za: 4Press

 

tytuł

1. Niedawno, dzięki naszemu Forum, dowiedziałem się od jednego z Forumowiczów, że dostępne jest (i to jak się okazuje już od dawna) tłumaczenie klasycznej już pozycji: Karl R. Popper, John C. Eccles, Mózg i jaźń (wyd. Protext, Poznań 1999), prezentująca stanowisko interakcjonizmu w podejściu do problemu relacji mózg-umysł, mającego swe źródło w dualizmie.

Dodatkowo, nakładem tego samego wydawnictwa wyszła równie istotna pozycja, a nawet znacznie silniej odnosząca się do tego, co aktualne w kognitywistyce: Philip Johnson-Laird, Komputer i umysł (org. Computer and the Mind: An Introduction to Cognitive Science-), Poznań 1999.

Obydwie pozycje dostępne są wciąż w sprzedaży, np. w księgarni internetowej, w której ja kupiłem: czytam.pl-.

(Szkoda tylko, że poziom redakcyjny obydwu książek pozostawia wiele do życzenia, łącznie z tym, że indeks w Popper & Eccles nie jest uporządkowany alfabetycznie, tylko "jak leciało"; w Johnson-Laird zaś została wycięta cała bibliografia, a tłumacz 9P. Jaśkowski) najwidoczniej nie kojarzy nazwiska Boden (Margaret Boden), bo odwołując się do jej nazwiska (bo to kobieta), pisze używając męskiej formy: Bodena (199), s. 275).

2. A tu co znalazłem przy okazji szukania oryginalnego wydania Computer and the Mind – artykuł: William J. Rapaport, Cognitive Science- (format .PS).

3. Dobre źródło bibliografii tematycznej z kognitywistyki: Annotated Bibliography of Mind-Related Topics-.

22 stycznia 2006 | autor: MK

 

tytuł

Aby ułatwić Czytelnikom kognitywistyka.net zakup książek, wczoraj została zawarta umowa między wortalem a wydawnictwem Helion- oraz jego marką Onepress-, na mocy której od tej pory książki tychże wydawnictw będzie można kupować przez naszą stronę.

26 stycznia 2006 | autor: MK

 

Ze świata: koniec Aibo

Koncern Sony ogłosił rezygnację z prac nad nowymi wersjami elektronicznego psa AIBO oraz humanoidalnego robota QRIO. Firma zapowiedziała również zakończenie sprzedaży wspomnianych produktów.

(...) Decyzja japońskiego koncernu została ogłoszona wraz z raportem o dobrych wynikach finansowych firmy, wynikających również ze sprzedaży robotów AIBO.

Firma Sony przyznała jednocześnie, że zamierza kontynuować swoje badania nad kolejnymi projektami sztucznej inteligencji.

MK: Ale sprawdzałem na trzech oficjalnych stronach Sony Aibo (Europe, USA, Japan) i nie znalazłem tam potwierdzenia.

27 stycznia 2006 | autor: MK, za: 4Press

 

tytuł

Jak poinformował mnie Paweł Łupkowski, właśnie ruszyła strona internetowa Pracowni Logiki i Kognitywistyki UAM-.

27 stycznia 2006 | autor: MK

 

tytuł

Kognitywistyka.net na stronie mindhacks-.

15 lutego 2006 | autor: MK

 

tytuł

1. Obydwie książki: tak 100 sposobów na zgłębienie tajemnic umysłu, jak i Istota inteligencji w szóstce najważniejszych książek popularnonaukowych w serwisie TVP-!

2. Na dniach otrzymałem pocztą nowość z Wydawnictwa Naukowego PWN: Jan Woleński: Epistemologia. Poznanie, prawda, wiedza i realizm.

Patronat medialny- na tym wydaniem objął zaprzyjaźniony wortal filozoficzny Filozofia-.

01/02 lutego 2006 | autor: MK

 

Nowości wydawnicze: Terapia poznawcza

Info. z wydawnictwa UJ: "Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego wzbogaciło swoją ofertę o nowe pozycje w serii poświęconej psychoterapii. (...)

Nowości w serii to: "Terapia poznawcza" Judith Beck oraz "Terapia poznawcza zaburzeń osobowości" Aarona Becka, Arthura Freemana i Denise D. Davisa.

05 lutego 2006 | autor: MK

 

W stronę twórczych maszyn

Moje ostatnie zainteresowania oscylują wokół wątku twórczości, w tym twórczości maszyn.

"Wydaje się, że pytanie "czy maszyny mogą myśleć" jest już rozstrzygnięte... na korzyść maszyn; przynajmniej nie widać większych przeciwwskazań, by maszyny w bliższej bądź dalszej przyszłości nie mogły myśleć. Jednak wciąż wydaje się, że nie znamy odpowiedzi na kolejną zagadkę: czy mogą być twórcze?

Powstały już programy, które 1) dowiodły twierdzeń matematycznych, którym ludzkie umysły nie podołały, 2) stworzyły teorie naukowe, które wydają się być równie atrakcyjne, jak te, które w dzisiejszej nauce funkcjonują (w chemii, fizyce), 3) są też w końcu programy – i to prawie od początkowej fazy zainteresowań maszynami obliczającymi – które piszą poezję i prozę, komponują muzykę czy też malują obrazy. Czy wyniki tychże prac można nazwać twórczością? Po której stronie leży twórczy pierwiastek – czy jest to faktycznie wynik programów komputerowych, czy też jest jakąś wynikową programów i wkładu człowieka, który je stworzył? Co powiedzieć w końcu o programach, które powstały w wyniki ewolucji algorytmów?"

W związku z tym udostępniam trochę materiałów [bibliograficznych] na ten temat. Za wszelkie uwagi co do tego zbioru, w tym propozycje uzupełnienia, będę wdzięczny.

05 lutego 2006 | autor: MK

 

tytuł

W lutowym wydaniu "New Scientist" cały dział poświęcony tematyce robotów – Robot special. A w nim: Almost human-, Now hear this-, Walk this way-, Get a grip-.

06 lutego 2006 | autor: MK

 

Dzień Mózgu w KUL

Info. z mejla: "9 marca 2006 w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim odbędzie się Dzień Mózgu: Umysł po drugiej stronie lustra, konferencja organizowana przez Koło Naukowe Studentów Psychologii w ramach Brain Awareness Week. Konferencję obejmą wykłady, dyskusje i warsztaty na tematy związane z neuronaukami, mózgiem i umysłem. Wraz z rozwojem akcji będziemy informować o szczegółach."

08 lutego 2006 | autor: Emilia Zabielska

 

Kognitywistyka z fabułą

Czy kognitywista nadaje się na bohatera powieści? Czemu nie. Niedawno trafiłem na powieść Davida Lodge'a, brytyjskiego współczesnego pisarza, specjalizującego się w tzw. powieści uniwersyteckiej, pt. "Myśląc..."

"Myśląc... błyskotliwe i z humorem opisuje "mały światek" angielskiej uczelni ze wszystkimi jego układami towarzysko-erotycznymi. A że głównymi bohaterami są pisarka i kognitywista, który pracuje nad stworzeniem sztucznej inteligencji, jest to również fascynujący dyskurs o tajemnicy świadomości i naturze ludzkiego umysłu; o tym, jak to się dzieje, że wiemy, myślimy i mamy poczucie własnego ja." [Za: opis wydawniczy].

Dane książki: D. Lodge, Myśląc..., tłum. Z. Naczyńska, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2001.

09 lutego 2006 | autor: MK

 

Przegląd prasy: Scientific American – Mind

okładka.Właśnie pojawił się kolejny numer "Scientific American – Mind", poświęcony problematyce umysłu. A znaleźć w nim m.in. będzie można:

  • K. Gaschler, One Person, One Neuron? (Nerve cells devoted exclusively to recognizing Halle Berry or Bill Clinton? Absurd. That's what most neuroscientists thought, until recently) [wersja online-],

  • U. Kraft, Train Your Brain (Mental exercises with neurofeedback may ease symptoms of attention-deficit disorder, epilepsy and depression-and even boost cognition in healthy brains)

  • T. Grüter, Picture This (How the brain creates images in our minds may well determine how we think)

  • J. S. DeLoache, Mindful of Symbols (Before they learn that one item can represent another, young children conflate real objects and their symbols. The errors show how difficult it is to start thinking symbolically)

  • D. Dobbs, Mastery of Emotions (Joseph E. LeDoux discovered how fear arises. Now he is showing that the biology of emotions is what gives life meaning)

  • J. Talan, Science Probes Spirituality (Discovering how meditation expels negativity could lead to drugs that bring us peace)

  • M. Solms, Freud Returns (Neuroscientists are finding that their biological descriptions of the brain may fit together best when integrated by psychological theories Freud sketched a century ago)

  • K. Wilhelm, Do Animals Have Feelings? (Animal lovers insist their fellow creatures experience joy, sympathy, fear and grief, but scientifically, it is hard to say).

Miejmy nadzieję, że niebawem i polski czytelnik otrzyma przedruk w "Świecie Nauki".

13 lutego 2006 | autor: MK

 

Ze świata robotów: amebabot

robot.Zespół brytyjskich i japońskich naukowców z uniwersytetów w Southhampton i Kobe skonstruował robota-pająka, który unika światła i chowa się przed nim w ciemnych miejscach.

Badacze wykorzystali światłoczułe właściwości ameby z gatunku Physarum polycephalum, która została "zintegrowana” z sześcionogim robotem, w celu sterowania jego ruchami.

Pierwotniak wykrywa światło dzięki niewielkim, wypełnionym cytoplazmą odnóżom. Wykorzystując tę właściwość, naukowcy podłączyli amebę pod zestaw obwodów elektronicznych. Dzięki temu każdy ruch zwierzęcia, jest dokładnie analizowany przez komputer, a następnie naśladowany przez mechanicznego pająka.

Jak przyznają badacze, w przyszłości mają nadzieję pominąć etap zdalnego sterowania i bezpośrednio "wbudować” ten nietypowy system kontroli w konstrukcję robota.

23 lutego 2006 | za: 4Press

 

tytuł

okładka.Na fali sukcesu Mind Hacks wydawnictwo O'reilly właśnie wydało kontynuację tego podręcznika z zakresu neuroscience: Mind Performance Hacks. Tips & Tools for Overclocking Your Brain autorstwa Rona Hale-Evansa.

Na stronie książki można m.in. przeczytać kilka sposobów:

20 lutego 2006 | autor: MK

 

I-droid: robot na raty

Świetna wiadomość: od tego tygodnia można rozpocząć kupno robota... na raty. Szczegóły – w notce informacyjnej.

25 lutego 2006 | autor: MK

 

SDR-4X u Becka

Weekend, więc w nastroju rozrywkowym: zapraszam na teledysk Becka, Hell Yes-. W roli głównej wystąpił SDR-4X firmy Sony.

26 lutego 2006 | autor: MK

 

_

marzec-kwiecień

_

Muzyka komputerowa

W swoim czasie (lata 50.) badając muzykę metodami matematycznymi i statystycznymi matematycy stwierdzili możliwość ułożenia programu komponującego utwory muzyczne. Pierwszym takim utworem była "Suita na kwartet smyczkowy", skomponowana przez L. L. Hilera i L. M. Isaacsona oraz komputer Illiac. Utwór ten został odegrany z partytury przygotowanej przez maszynę cyfrową. Inny utwór, to "Wariacje na tembr i atak", skomponowany przez J. R. Pierce’a i maszyny cyfrowe IBM 704 i 7090.

Z dzieł najambitniejszych, skomponowanych za pomocą komputerów, należy wymienić: "Cantata" Hillera i Bakera (1963), "Musique Algorithmique" Barbauda i Blancharda, "ST/10-1080262" Xenakisa (1962), "Ape" Austina (1969), "Divertimento for Digital Computer" (1968) oraz "HPSCHD" Cage’a (1969).

Zostało także wydanych kilka płyt wylansowanych przez firmę Decca pod tytułami "Music from Mathematics” i "Voice of the Computer”, na których maszyna cyfrowa nie tylko grała, ale i śpiewała. Utwory z tych płyt weszły na listę przebojów!

Po co ja o tym? Bo właśnie znalazłem w Sieci prawie całą płytę "Music from Mathematics-”, którą można odsłuchać.

Matematycznym melomanom... polecam!

03 marca 2006 | autor: MK

 

tytuł

Z "This Week in Science", March 3 2006, 311 (5765): Transmisję sygnału elektrycznego pomiędzy neuronami tradycyjnie dzieli się na sygnały dyskretne (potencjały czynnościowe) i analogowe (stopniowalne). Uważa się, że u ssaków sygnały analogowe mają miejsce jedynie na wczesnych etapach [przetwarzania informacji] w systemie sensorycznym, np. w fotoreceptorach lub w komórkach dwubiegunowych. Sądzono, że mózg do przekazywania informacji z dendrytów do zakończenia aksonu używa dyskretnych potencjałów czynnościowych. Alle i Geiger (s. 1290) wskazują, że może być to błędna [teza]: nawet w samym mózgu aksony wykorzystują sygnały analogowe. Nagrania demonstrują bierną transmisję potencjałów dendrytycznych aż do zakończenia aksonu w neuronie mózgowym i pokazują, że sygnały postsynaptyczne pobudzające są modulowane przez analogowe sygnały presynaptyczne.

09 marca 2006 | autor: Sławek Wacewicz

 

Ze świata

zdjęcie.Zespół naukowców z Fraunhofer Institute opracował nietypowe rozwiązanie o nazwie Brain Computer Interface, które umożliwia sterowanie komputerem za pomocą własnych myśli.

System odczytuje fale mózgowe za pomocą 128 specjalnych elektrod, umieszczanych na głowie użytkownika. Następnie oprogramowanie analizuje sygnały elektroencefalograficzne (EEG) i zamienia je na odpowiednie polecenia lub ciągi znaków na ekranie.

Pomysłodawcy projektu wyjaśniają, że na obecnym etapie rozwoju nowej technologii, sterowanie komputerem za pomocą myśli zostało ograniczone tylko do poruszania kursorem lub literowania wyrazów w edytorze tekstu. Zaznaczają jednak, że cały proces wymaga dużej wprawy i przedyktowanie jednego zdania zajmuje średnio od 5 do 10 minut.
Naukowcy twierdzą, że nowy interfejs pomoże w przyszłości m.in. osobom niepełnosprawnym manualnie w pełnej obsłudze komputera.

Rozwiązanie Brain Computer Interface zostanie oficjalnie zaprezentowane podczas trwających targów CeBIT 2006-.

10 marca 2006 | za: 4Press

 

Konferencja w Poznaniu

Info. z mejla: "Studenckie Koło Kognitywistyczne, we współpracy z Instytutem Filozofii oraz Instytutem Psychologii UAM w Poznaniu, zaprasza na konferencje 28.04.2006.

Proponowana tematyka wystąpień: epistemologia, filozofia umysłu, logika, nauka o świadomości, neuropsychologia, neuroscience, psychologia poznawcza, sztuczna inteligencja. Zapraszam do zgłaszania propozycji wystąpień.

Więcej informacji na stronie koła-."

14 marca 2006 | autor: Marcin Leszczyński

 

Debata: Umysł i sztuka w świecie rzeczywistym i wirtualnym

Dostałem też info. nt debaty jaka będzie miała miejsce w ramach Toruńskiego Festiwalu Nauki: Umysł i sztuka w świecie rzeczywistym i wirtualnym. Kreatywny sztuczny mózg. Wirtualny świat fikcji, sztuki i fantazji. Termin: 20 kwietnia.

Organizatorami debaty są prof. U. Żegleń oraz prof. W. Duch.

14 marca 2006 | autor: MK, za: prof. Włodzisław Duch

 

tytuł

Z "This week in Science": Elektryczne mechanizmy napędowe mogą służyć jako sztuczne mięśnie u robotów lub w protezach kończyn, jednak trudność stanowią znaczne okresy zmniejszonej wydajności, Ebron i inni (s. 1580) prezentują dwa alternatywne podejścia z wykorzystaniem ogniw paliwowych. W jednym z podejść, katalizator zawierający nanorurki węglowe działa jako mięsień, elektroda ogniwa i elektroda superkondensatora w systemie bazującym na paliwie wodorowym. W drugim z podejść, gdzie za paliwo służyć może wodór, metanol lub kwas mrówkowy, używa się stopów SMA (wykazujących efekt pamięci). Sztuczny mięsień osiąga tu suw oraz gęstość mocy porównywalną z naturalnymi mięśniami szkieletowymi i wytwarza stukrotnie większe naprężenia.

19 marca 2006 | autor: SW

 

tytuł

Na stronie "Świat Nauki" dostępna jest recenzja książki: J. L. Casti, Kwintet z Cambridge- (z aktualnego marcowego nr-u, format pdf). Właśnie jestem pod koniec tek lektury i mam zupełnie odmienne zdanie na jej temat niż autor recenzji wyżej wspomnianej recenzji: pozbawiona polotu opowieść, w której dochodzi do wyimaginowanego spotkania A. Turinga, L. Wittgensteina, E. Schrodingera oraz dwu mniej znanych postaci – C. Snowa i J. Haldane'a. O ile pomysł – osadzenia debaty nad tym, czy maszyny mogą myśleć, na obiadowym spotkaniu – zasługuje na uwagę, to sztampowość dialogów, papierowość bohaterów (często bez uwzględnienia faktycznych rysów psychologicznych postaci jakby to nie było żyjących)... zatrważają.

Nie polecam! Chyba, że ktoś ma naprawdę zbyt dużo czasu, albo zbyt mało innych lektur do czytania.

19 marca 2006 | autor: MK

 

Ze świata

Południowokoreańska firma Eunhsang Park zaprezentowała projekt nowego psa-robota. Zdaniem autorów, nowy produkt z powodzeniem wypełni lukę po wycofanym pod koniec stycznia, elektronicznym pupilu AIBO.

Nazwa nowego robota nie została jeszcze ostatecznie ustalona i różne źródła określają go jako Jindo lub ARIN. Jak podaje firma Eunhsang Park, urządzenie zostanie wyposażone w dodatkowe funkcje multimedialne, w tym bardziej realistyczne odgłosy szczekania, wyświetlacz oraz lepsze głośniki.

Ponadto Jindo/ARIN ma współpracować z całą gamą różnych urządzeń w systemie łączności komórkowej, DMB, WiFi oraz prawdopodobnie WiBro. W porównaniu do japońskiego AIBO, nowy pies-robot będzie oferował większą mobilność oraz dodatkową możliwość kontroli, za pomocą specjalnego joysticka umieszczonego na miejscu ogona.
Informacje na temat przybliżonej daty produkcji nie są znane.

21 marca 2006 | za: 4Press

 

Ze świata

Zespół naukowców z Koreańskiego Instututu KAIST (Korea Advanced Institute of Science and Technology) poinformował o rozpoczęciu prac nad systemem sztucznej inteligencji, który ma być zainstalowany w telefonach komórkowych firmy Samsung.

Kierownik zespołu badawczego, profesor Kim Jong-hwan twierdzi, że oprogramowanie zostanie wyposażone w tzw. „sztuczne chromosomy” oraz graficzny interfejs, w postaci trójwymiarowego awatara.

Do dyspozycji użytkownika zostanie oddana możliwość dokładnego określenia charakteru oraz wyglądu cybernetycznej postaci. Dzięki niej będzie mógł zarządzać oraz nawigować po ustawieniach telefonu.

Pomysłodawcy projektu przyznają, że trójwymiarowy awatar będzie wymagał od właściciela komórki nieco większej uwagi, podobnie jak w przypadku popularnych komputerowych zwierzaków Tamagochi.

21 marca 2006 | za: 4Press

 

 Zmarł Stanisław Lem

Zmarł Stanisław Lem. Człowiek, który nie tylko swoją myślą wyprzedził epokę, w jakiej przyszło mu żyć, ale również, którego twórczość wpłynęła na kształt czasów, a których nam przyszło żyć. Dla mnie jeden z najwybitniejszych umysłów XX wieku.

Oficjalna strona S. Lema-. Złóż kondolencje- (w portalu Onet).

27 marca 2006 | za: 4Press

 

tytuł

Info. z mejla: "Zakład Teorii Poznania i Metodologii Nauk IF UMK zaprasza na seminarium 'Koncepcje ucieleśnionego umysłu'. Seminaria pod kierunkiem prof. Urszuli Żegleń odbywają się we wtorki o godz. 13.00 w Collegium Minus w sali 303.

W ramach seminarium prezentowane są również referaty doktorantów o tematyce z obszaru kognitywistyki, filozofii umysłu, filozofii języka i lingwistyki.

Na następnym spotkaniu (4. kwietnia) referat w języku angielskim pt.: 'Pojęcia jako reprezentacje mentalne o korelacie leksykalnym' wygłosi mgr Sławomir Wacewicz.

Na tegorocznym seminarium analizowano i dyskutowano następujące teksty: Robert Hanna, Evan Thompson: 'The Mind Body-Body Problem', Jose Bermudez: 'The Phenomenology of Bodily Perception', Shaun Gallagher: 'Bodily self-awareness and object – perception', Nitika Newton: 'Representation in Theories of Embodied Cognition', Andy Clark: 'Embodiment: From Fish to Fantasy'."

30 marca 2006 | autor: Anita Pacholik-Żuromska

 

Goście zagraniczni na Forum

Informacja, którą mam dzisiaj, może mieć rangę wydarzenia roku w ramach funkcjonowania wortalu. Ale do rzeczy... oddaję głos dr. Tomaszowi Komendzińskiemu: "Chciałbym zaprosić wszystkich zainteresowanych do udziału w dyskusji prowadzonej w ramach forum na kognitywistyka.net w wątkach będących kontynuacją zajęć jakie prowadzę na kierunku Filozofia na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Na ten projekt składają się trzy propozycje, które pojawią się (dwie już istnieją) w części Forum zatytułowanej In English.

Pierwsza propozycja How the Body Shapes the Mind dotyczy książki Shauna Gallaghera pod takim właśnie tytułem. Na prowadzonych przeze mnie zajęciach analizujemy i dyskutujemy kolejne rozdziały książki. Obecnie jesteśmy po dwóch początkowych rozdziałach i w tym momencie rozpoczyna się dyskusja i pytania na Forum do Shauna Gallaghera i z jego udziałem. Pierwsze spotkanie będzie 4-5 kwietnia (następne prawdopodobnie 8-9 kwietnia). Do udziału w dyskusji zostaną też zaproszeni goście zagraniczni, często dobierani z perspektywy kolejnego rozdziału książki. Czynię starania, aby na stronie wątku mógł się pojawić roboczy tekst książki lub kolejnych jej rozdziałów. Tymczasem zainteresowanych tekstami rozdziałów proszę o kontakt ze mną.

Druga propozycja Origins of Language: Between Nature and Culture dotyczy problematyki konwersatorium. Rozpoczynamy od tekstu Jordana Zlateva, który będzie dyskutowany jako główny przez kilka tygodni. Pierwsze odpowiedzi Autora na pojawiające się pytania i komentarze będą miały miejsce 5 kwietnia.

Trzecia propozycja Embodied and Situated Cognition: From Phenomenology to Neuroscience and Artificial Intelligence związana jest z konferencją, która właśnie pod tym tytułem odbędzie się w dniach 16-18 listopada w Toruniu. Wstępne informacje o konferencji zostały zamieszczone również na Forum. W niedługim czasie konferencja będzie miała swoją własną stronę. W tym wątku pojawiać się będą kolejno wywiady z uczestnikami zagranicznymi, którzy do tej pory już potwierdzili swój udział. Wywiady umieszczone na Forum będą miały charakter otwarty, tzn. będzie można poszczególnych badaczy dopytać w interesujących dla uczestników Forum sprawach.

Z różnych względów w dyskusji mogą brać udział tylko osoby, które zechcą się zarejestrować na Forum podając imię i nazwisko (skoro Autorzy też występują w takiej formule).

Bardzo serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych do udziału we wszystkich opisanych propozycjach. Jednocześnie pragnę zadeklarować wobec przygotowań do konferencji w 2007 roku „Self, Intersubjectivity and Social Neuroscience”, iż w przypadku powodzenia tych form dyskusji w tym roku zaproponuję podobne w odniesieniu do problematyki zakreślonej w temacie konferencji na 2007 rok, w roku akademickim 2006/2007."

31 marca 2006 | autor: dr Tomasz Komendziński

 

tytuł

Na stronie Studenckiego Koła Kognitywistycznego UAM można znaleźć informacje nt. Poznańskiego Forum Kognitywistycznego 2006-, imprezy, która odbędzie się w dniu 28 kwietnia.

04 kwietnia 2006 | autor: SW

 

Ze świata

Portugalscy naukowcy opracowali specjalne urządzenie, które przekazuje obraz z niewielkich kamer bezpośrednio do ludzkiego mózgu. System pomoże osobom niewidomym poruszać się i funkcjonować prawie jak osoby pełnosprawne.

Wynalazek składa się przede wszystkim ze specjalnych elektrod, wszczepionych w mózg użytkownika, które odbierają transmitowany sygnał. Dodatkowym wyposażeniem są okulary z wbudowanymi kamerami oraz specjalny miniaturowy komputer, umieszczany na ramieniu.

Obraz przekazywany do centralnego ośrodka nerwowego nie jest idealnym odwzorowaniem zewnętrznego świata. Osoba niewidoma otrzymuje serię błysków oraz ogólny zarys otoczenia. Dzięki temu może zorientować się w swoim położeniu.

System został już przetestowany na 16 ochotnikach, którzy byli niezwykle zadowoleni z funkcjonowania urządzenia.

05 kwietnia 2006 | za: 4Press

 

tytuł

okładka.609 numer czasopisma "Znak" poświęcony jest ni mniej, ni więcej, a kognitywistyce.

"Cóż to właściwie znaczy: myśleć? Wraz z postępem nauk przyrodniczych coraz więcej wiemy o mózgu. Czy naukowcy rozwiązali ostatnią zagadkę rzeczywistości – zagadkę umysłu? O trudnościach w odpowiedzi na pytanie, czym jest umysł, o tym, co wiemy i czego nie wiemy o umyśle, jak połączyć to, co mówią naukowcy, z naszym potocznym odczuwaniem świata, piszą w numerze najznakomitsi specjaliści i klasycy filozofii umysłu: Hilary Putnam, Richard Rorty, Thomas Nagel, John J. C. Smart, Tadeusz Szubka i Stanisław Judycki. Zapraszamy w fascynującą podróż po labiryntach ludzkiego umysłu..."

Zobacz spis treści-.

09 kwietnia 2006 | autor: MK

 

tytuł

W 20 bm. (czwartek, godz. 16:00-18:00) w Instytucie Fizyki UMK (Toruń) odbędzie się debata: "Umysł i sztuka w świecie rzeczywistym i wirtualnym. Kreatywny sztuczny mózg. Wirtualny świat fikcji, sztuki i fantazji."

Uczestnikami debaty będą: dr hab. Urszula Żeglen, prof. UMK, Zakład Teorii Poznania i Metodologii Nauk Instytut Filozofii UMK; prof. Włodzisław Duch, Katedra Informatyki Stosowanej UMK; prof. dr hab. Ewa Grabska, Instytut Informatyki Uniwersytet Jagieloński; prof. dr hab. Wojciech Bruszewski, Wydział Sztuk Pięknych UMK oraz, jak dojadę, autor niniejszego wortalu.

W interdyscyplinarnej debacie z udziałem psychologa (bądź pedagoga) twórczości, neuronaukowca, teoretyka sztucznej inteligencji, artysty (wykorzystującego w swej twórczości nowoczesne media) będzie się szukać odpowiedzi m.in. następujące pytania: Czy proces twórczy jest algorytmizowalny?, Czy sztucznej inteligencji da się przypisać zdolności twórcze?, Czy tworzona dzięki zastosowaniu programów komputerowych grafika, muzyka itp. formy należą do sztuki? Jaki jest wirtualny świat sztuki? Debata wraz z projekcją dotyczy problemu możliwości twórczych sztucznej inteligencji i ilustrowana będzie przykładami komputerowych "dzieł sztuki".

11 kwietnia 2006 | autor: MK

 

tytuł

UWAGA! Na stronie Pracowni Logiki i Kognitywistyki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza (Poznań) zostały zamieszczone materiały nt. tegorocznej rekrutacji na studia z kognitywistyki: Informator- oraz Zagadnienia egzaminacyjne- (matematyka, biologia).

19 kwietnia 2006 | autor: MK

 

tytuł

Zamieszczam trochę materiałów z debaty, o której informowałem – "Umysł i sztuka w świecie rzeczywistym i wirtualnym. Kreatywny sztuczny mózg. Wirtualny świat fikcji, sztuki i fantazji" (UMK, Toruń): zdjęcia (fot.: 1, 2, 3), slajdy z wystąpienia prof. W. Ducha ("Umysł i sztuka w świecie rzeczywistym i wirtualnym-", .ppt, 4,2MB) oraz slajdy z mego wystąpienia ("Twórczość: maszyny i ludzkie umysły", .pdf, 1,67MB (slajdy bez filmów!)).

22 kwietnia 2006 | autor: MK

 

tytuł

Will Spiritual Robots Replace Humanity by 2100? Na to pytanie odpowiada grupa specjalistów: Frank Drake, Doug Hofstadter, John Holland, Bill Joy, Kevin Kelly, John Koza, Ray Kurzweil, Ralph Merkle oraz Hans Moravec, i to w formie 25 minutowych prezentacji filmowych. A wszystko to na stronie TechNestCast-. Polecam!

28 kwietnia 2006 | autor: MK

 

_

maj-czerwiec

_

tytuł

okładka.Właśnie na dniach wyszła zapowiada już na łamach wortalu książka: E. Nęcka, J. Orzechowski, B. Szymura, Psychologia poznawcza, Wydawnictwo Naukowe PWN i Wydawnictwo SWPS Academica (do książki dołączona jest płyta CD).

"Książka omawia nie tylko "klasyczne" problemy psychologii poznawczej, ale także jej najnowsze koncepcje. Autorzy pokazują, że czynności pozornie proste i zrozumiałe (np. czytanie, rozpoznawanie twarzy ludzkiej lub koordynacja czynności jednoczesnych) są kontrolowane przez niezwykle złożony i wyrafinowany mechanizm poznawczy. Demistyfikują uproszczone sądy i pseudoteorie na temat procesów poznawczych człowieka. Ukazują zastosowanie pojęć i metod psychologii poznawczej do analizy wielu zjawisk, zwykle nie rozpatrywanych w tym kontekście, np. zjawisk społecznych lub zaburzeń psychicznych." [Opis wydawcy].

Zobacz: spis treści- (format pdf).

03 maja 2006 | za: PAP

 

Ze świata robotów

zdjęcie.Designer Leonel Moura zaprezentował nowy model robota o nazwie RAP (Robotic Acion Painter), który potrafi bez pomocy człowieka rysować nieskomplikowane obrazy. Elektroniczny malarz na bieżąco analizuje swoje dzieło i sam decyduje, czy jest ono ukończone.

Wbudowana sieć dziewięciu czujników RGB umożliwia wyszukiwanie pewnych wzorców kolorystycznych, dzięki którym robot RAP jest w stanie określić procent zaawansowania obrazu i na koniec złożyć podpis pod nim.

09 maja 2006 | za : 4Press

 

tytuł

Na bazie powyższej informacji chciałbym przypomnieć o naszym projekcie robota-rysownika PaintBot (zobacz oficjalną stronę-). Jest to tym bardziej aktualna, że w ramach prac "Grupy 01", w najbliższym czasie w ramach IV Bałtyckiego festiwalu Nauki w głównym budynku ASP w Gdańsku odbędzie się impreza nawiązująca do tamtych wydarzeń, pt. "RoboNoc" (27 V, godz. 14-20).

Również trwają prace, w których biorą udział m.in. studenci filozofii, z grupy "Filozofii Sztucznej Inteligencji", którzy zaprezentują swoje dokonania na Pikniku Naukowym Radia Bis, gdzie zostaliśmy zaproszeni. Piknik odbędzie się w Warszawie, w dniu 3 czerwca. Więcej szczegółów o imprezie, na oficjalnej stronie-.

Jak damy radę, to nasze stoisko powinien też uświetnić wydany folder, prezentujący dorobek "Grupy 01".

09 maja 2006 | autor : MK

 

tytuł

Info. z mejla: "Powstało nowe forum kognitywistyczne, wreszcie w obrębie Uniwersytetu Warszawskiego. Jest już strona- tego przedsięwzięcia.

W pewnym sensie problematyką kognitywistyczną zajmowaliśmy się od dawna w obrębie grupy logicznej skupiającej się wokół Marcina Mostowskiego. Ale dopiero teraz startujemy z czymś bardziej ogólnym, nastawionym na przyciągnięcie również badaczy innych specjalności. Zobaczymy jak to się potoczy."

12 maja 2006 | autor: Jakub Szymanik

 

Ze świata robotów

robot.Firma NEC poinformowała o pomyślnym zakończeniu prac nad technologią, która umożliwi rozmowę z robotem nie tylko „w cztery oczy”, ale również za pośrednictwem komputera oraz telefonu. Pomysłodawcy projektu mają nadzieję zwiększyć poziom interakcji pomiędzy człowiekiem i robotem.

Przedstawiciele koncernu zaprezentowali efekty wieloletnich badań na przykładzie robota o nazwie PaPeRo oraz jego wirtualnego odpowiednika – PaPeRo CG. Głównym założeniem projektu była możliwość przeniesienia aktualnego stanu pamięci robota na niewielki chip, w celu prowadzenia dalszej komunikacji np. przy wykorzystaniu komputera.

Dzięki nowej technologii firmy NEC można będzie zapisać aktualną rozmową ze swoim elektronicznym pupilem, a następnie dalsza jej kontynuacja np. na ekranie przenośnych urządzeń typu PDA, gdzie robota reprezentować będzie animowany awatar.

18 maja 2006 | za: 4Press

 

Ze świata robotów: BabyBot

robot.Biologiczne badania inteligencji może wspomóc obserwacja robotów, zdolnych do uczenia się i zapamiętywania w sposób podobny do dziecka. Włoscy naukowcy wykorzystują do takich badań najnowszą konstrukcję pod nazwie Babybot – informuje serwis internetowy NewScientist.com.

Robot nazwany Babybot rozwija u siebie zdolności ruchowe w taki sam sposób jak dziecko. Automatycznie eksperymentuje z otaczającymi go przedmiotami i uczy się, jak najlepiej je wykorzystać.

Zbudowany przez inżynierów z Włoch, Francji i Szwajcarii robot składa się z tułowia z ramieniem i chwytną dłonią. Za oczy służy mu para kamer.

"Wbudowano" mu też potrzebę fizycznego eksperymentowania z leżącymi przed nim przedmiotami, jak również zdolność do oceniania różnych działań.

Babybot uczy się na błędach. Jeśli nie zdoła bezpiecznie uchwycić przedmiotu, zapamiętuje doświadczenie i kolejnym razem stosuje inne podejście. Na razie spontanicznie nauczył się toczyć butelkę po stole.

Konstruktorzy robota wykorzystali wiedzę psychologów rozwojowych i neurologów – podkreśla członek zespołu badawczego Giorgio Metta z włoskiego Uniwersytetu Genueńskiego.

"Mózg" Babybota stanowi 20 komputerów. Wykorzystano w nich oprogramowania, które naśladują biologiczny układ nerwowy i uczą się w sposób analogiczny, jak uczy się zwykły mózg: tworząc i zmieniając połączenia pomiędzy sztucznymi neuronami.
Dostosowując oprogramowanie i obserwując zachowanie robota związane z nauką, eksperci mogą na nim testować różne modele neurologiczne.

Więcej: oficjalna strona projektu-.

17 maja 2006 | za: robotyka.com

 

tytuł

Info. z mejla: "Na SWPS w Warszawie będą dni neurokognitywne (6-7 czerwca), wstępny program załączam."

18 maja 2006 | autor: prof. Włodzisław Duch

 

tytuł

1. Artykuł nt. neuromarketingu: Laurence Girard, Reklama wrastająca w mózg- (przedruk z "Le Monde"). Warto przeczytać choćby ze względu na brak opracowań tego tematu w języku polskim!

2. A tu robot-Spinoza-. :)

18 maja 2006 | autor: MK

 

tytuł

Info. z mejla: "Pozwalam sobie polecić uwadze wydany ostatnio w Polsce poradnik nauki rysowania oparty na współczesnej wiedzy o mózgu, funkcjonowaniu półkul mózgowych, procesach widzenia i zapamiętywania obrazów: Betty Edwards, Rysunek. Odkryj talent dzięki prawej półkuli mózgu-. Oryginał-.

25 maja 2006 | autor: Tomasz Wirchanowski

 

tytuł

Coś do poczytania: I. Konarska, Pamięć na życzenie-, Skanowanie mózgu pokaże, co myślimy o innych-.

25 maja 2006 | autor: MK, za: PAP

 

Ze świata

Zespół naukowców z firmy Honda oraz ATR Computational Neuroscience Laboratories opracował nowy interfejs dla robota Asimo, który umożliwia sterowanie elektronicznym towarzyszem za pomocą myśli.

System opiera się na monitorowaniu fal mózgowych użytkownika, wykorzystując w tym celu specjalne urządzenie do przeprowadzania rezonansu magnetycznego.

08 czerwca 2006 | za: 4Press

 

tytuł

Ze świata ciąg dalszy (z cyklu" czego to ludzie nie wymyślą"): "Blisko 100 robotów z 28 krajów spotkało się w tygodniu we Włoszech by móc współzawodniczą w pierwszy turnieju golfa. Zawody są częścią Olimpiady Robotów.

Pierwszy raz gospodarzem mistrzostw są Włochy i zarazem pierwszy raz rozgrywany jest turniej golfa.

Organizator Giovanni Muscato powiedział ze konkurencja zawodów zmieniana jest każdego roku, więc inżynierowie muszą zrobić nowe roboty.

10 Włoskich robotów gra przeciw 120 innym robotom, z 28 krajów. Roboty grają parami.

Zdobywanie punktów polega na wkładaniu kolorowych piłek do tych samych kolorowych dziur. Punkty ujemne otrzymuje się gdy robot trafi czarną piłkę lub uderzy piłką do niewłaściwej kolorystycznie dziury.

08 czerwca 2006 | za: robotyka.com

 

tytuł

W zeszłym tygodniu miałem okazję wypowiadać się nt. pamięci w audycji radiowej p. Anny Muchy "GaduGadu" (Radiostacja)-. Dzisiaj otrzymałem płytę CD z nagraniem. Jeśli ktoś ma ochotę, to udostępniam.

Pliki są trzy, podzielone na godziny: godz. 20-21-, 21-22-, 22-23-. (Uwaga! Każdy z plików waży po 27MB).

28 czerwca 2006 | autor: MK

 

_

lipiec-sierpień

_

tytuł

W najnowszym numerze czasopisma "Chip" jest przedstawiona sylwetka prof. Włodzisława Ducha: M. Blachnik, Komputer jak mózg (s. 145). Jest to o tyle dobra wiadomość, że w końcu zaczyna się w krajowej prasie docenianie naszej siły naukowej.

A na stronie prof. Ducha jest info., że aktualnie poszukiwana jest osoba na stanowisko asystenta w Katedrze, którą kieruje profesor, tj. Katedrze Informatyki Stosowanej (UMK, Toruń).

A tak na marginesie, to właśnie rozmawiam z prof. Duchem nt. napisania wspólnej książki. I jest szansa, że dojdzie do tego.

Książka traktowałaby o zagadnieniach kluczowych dla nauk kognitywnych: o współczesnych koncepcjach funkcjonowania umysłu, wiedzy, jaką udało się już nam zgromadzić nt. działania mózgu i możliwości modelowania mechanizmów poznawczych w komputerach i robotach. Wszystko poprzez pryzmat osoby prof. Ducha, bo w narracji ma być pisana jako dialog.

Jeśli okażę się, że będziemy to robić, odpowiednio info. znajdzie się na stronie + powstanie wtedy osobna strona z publikowanymi fragmentami książki.

03 lipca 2006 | autor: MK

 

Współpraca polsko-amerykańska?

Na uwagę zasługuje wpis na Forum autorstwa Kamili Szulc: "Jestem poważnie zainteresowana współpracą z polskim środowiskiem akademickim (w szczególności z osobami nauczającymi lub studiującymi medycynę, neurologię, psychologię, i kognitywistykę). Współpraca miałaby polegać na pomocy w analizie danych MRI (rezonans magnetyczny).

Z mojej strony oferowałabym pomoc w instalacji i nauce obsługi programu do analizy obrazów mózgu. Osoba zainteresowana współpracą miałaby nie tylko możliwość zgłębienia wiedzy na temat neuroanatomii, nauki obsługi programów stworzonych przez studentów z MIT i Uniwersytetu Harvarda, lecz również miałaby szanse bycia współautorem artykułów publikowanych w amerykańskich czasopismach naukowych."

Więcej: na Forum.

07 lipca 2006 | autor: MK

 

tytuł

W serii Prace z Filozofii i Kognitywistyki ukazała się nowa książka: R. Piłat, Doświadczenie i pojęcie, Wyd. IFiS, Warszawa 2006.

"Głównym tematem tej książki jest stosunek pojęć do percepcji zmysłowej. Nauka czyni wielkie postępy w odkrywaniu i wyjaśnianiu mechanizmów fizjologicznych odpowiedzialnych za doświadczenie w tym również za jego aspekt pojęciowy. Jednocześnie świadomość refleksyjna współczesnego człowieka, odsłania coraz głębiej strukturę sensu doświadczenia i egzystencji sięgając do zasobów pojęciowych, nie mających żadnego odpowiednika po stronie wiedzy przyrodniczej. W jakimś stopniu oba te przedsięwzięcia: wyjaśniające i interpretujące przynależą do siebie, lecz dziś ich współistnienie nie jest łatwe. Daleko nam od podniosłego nastroju Kartezjusza, który w Galileuszowej metodzie naukowej widział upragniony początek samorozumienia człowieka, równie odległy wydaje się Kantowski entuzjazm, z jakim filozoficznie potwierdził i umocnił wizję świata zasugerowaną przez Newtonowską fizykę. Nauka osiąga dziś swoje doniosłe wyniki w alienującym ograniczeniu swojego miejsca w kulturze i może dzięki niemu właśnie. Nawet najwybitniejsze jej osiągnięcia z trudem torują sobie drogę do samowiedzy współczesnego człowieka - konsekwentnie naukowy pogląd na życie i miejsce człowieka w świecie nie istnieje, a jeśli czasem zgłasza swoje roszczenia, czyni to w szacie rozczarowującej ideologii. Nauka coraz rzadziej zdaje się odpowiadać na pytania refleksyjnego, filozoficznego umysłu. Doskonali raczej własną sztukę zadawania pytań pozostawiając filozofię w odległym horyzoncie twórczej dowolności. Z drugiej strony filozoficzna refleksja jest mniej niż kiedykolwiek zdolna do zadawania pytań odwołujących się wprost do wiedzy naukowej. Ta książka szuka języka, który pozwoliłby na zbliżenie obu perspektyw: poznania i rozumienia." [Tekst z okładki].

07 lipca 2006 | autor: MK

 

Neurokognitywistyka w SWPS

Prosto z Forum: "Neurokognitywistyka – nowa, interdyscyplinarna specjalność na Wydziale Psychologii SWPS.

Proponujemy Państwu nowatorską, interdyscyplinarną specjalność, łączącą psychologię z fizjologią mózgu, informatyką i działaniem sieci neuronalnych. Studenci poznawać będą psychologię nie tylko jako klasyczną naukę o osobowości i zachowaniach społecznych człowieka, lecz jako naukę przyrodniczą, zakładającą, że zachowania jednostki można obiektywnie mierzyć i opisywać poprzez analizę aktywności mózgu i jego matematycznych modeli. Na dodatkowym fakultecie będziecie Państwo mieli możliwość ogólnego, filozoficznego spojrzenia na problem natury umysłu."

12 lipca 2006 | autor: MK

 

tytuł

Natknąłem się na taką oto książkę: Jan Kordys, Kategorie antropologiczne i tożsamość narracyjna. Szkice z pogranicza neurosemiotyki i historii kultury, Universitas, 2006.

"Książka jest rezultatem interdysplinarnych dociekań, od filozofii języka po psychoanalizę. Opowiada o przygodach umysłu, jego aktywności ujawniającej się w codziennych zachowaniach, w obserwacjach oraz eksperymentach neuropsychologów, w czynach bohaterów Homera czy dziele Prousta. Jako prezentacja nurtów w humanistyce – wskazuje również na istotne tematy rozpoczynającego się stulecia w innych dziedzinach, które nie pozostaną bez wpływu na tę pierwszą. Wydaje się bowiem, że umysł będzie dla biologii XXI wieku tym, czym w minionym był dla niej gen (Erik Kandel). Natomiast w refleksji nad umysłem dominantą stanie się pamięć (François Jacob). Druga połowa XX wieku przyniosła znaczącą zmianę w podejściu do relacji między umysłem a mózgiem. Nieinwazyjne techniki badawcze ukazują ‘biologię świadomości’, a zarazem – wymiar społeczny aktywności mózgu. Na styku neuroscience, cognitive science, antropologii kulturowej, lingwistyki powstaje obraz człowieka jako bytu mózgowego i cielesnego, a zarazem istoty społecznej posługującej się językiem oraz innymi systemami znaków. Ponadto, rozumienie – chociażby cząstkowe – mechanizmów mózgu jest niezbędne, abyśmy mogli szukać odpowiedzi na pytania: na ile czynniki warunkujące akty, emocje, myśli są podporządkowane prawom neurofizjologii? a więc również: czy jesteśmy czymś więcej niż nasze mózgi, żyjąc w dwóch splecionych ze sobą światach: jednym rządzonym przez biologię, drugim – przez porządek symboliczny? Stopniowo rodzi się także dialog między psychiatrią, neurobiologą, psychoanalizą. Jego źródeł można szukać w pracach neurologów z przełomu XIX i XX wieku (tradycji kontynuowanej przez Aleksandra Łurię czy Olivera Sacksa), którzy łączyli subtelną analizę kliniczną z głębokim rozumieniem pacjentów." [Opis wydawniczy].

13 lipca 2006 | autor: MK

 

tytuł

okładka.To z pewnością wydarzenie na rynku wydawniczym!

Dzisiaj wyszła: Margaret Boden, Mind As Machine: A History of Cognitive Science Two-Volume Set, Oxford University Press.

Opis wydawcy: "Cognitive science is among the most fascinating intellectual achievements of the modern era. The quest to understand the mind is an ancient one. But modern science has offered new insights and techniques that have revolutionized this enquiry. Oxford University Press now presents a masterly history of the field, told by one of its most eminent practitioners.

Psychology is the thematic heart of cognitive science, which aims to understand human (and animal) minds. But its core theoretical ideas are drawn from cybernetics and artificial intelligence, and many cognitive scientists try to build functioning models of how the mind works. In that sense, Margaret Boden suggests, its key insight is that mind is a (very special) machine. Because the mind has many different aspects, the field is highly interdisciplinary. It integrates psychology not only with cybernetics/AI, but also with neuroscience and clinical neurology; with the philosophy of mind, language, and logic; with linguistic work on grammar, semantics, and communication; with anthropological studies of cultures; and with biological (and A-Life) research on animal behavior, evolution, and life itself. Each of these disciplines, in its own way, asks what the mind is, what it does, how it works, how it develops – and how it is even possible.

Boden traces the key questions back to Descartes's revolutionary writings, and to the ideas of his followers – and his radical critics – through the eighteenth and nineteenth centuries. Her story shows how controversies in the development of experimental physiology, neurophysiology, psychology, evolutionary biology, embryology, and logic are still relevant today. Then she guides the reader through the complex interlinked paths along which the study of mind developed in the twentieth century. Cognitive science covers all mental phenomena: not just "cognition" (knowledge), but also emotion, personality, psychopathology, social communication, religion, motor action, and consciousness. In each area, Boden introduces the key ideas and researchers and discusses those philosophical critics who see cognitive science as fundamentally misguided. And she sketches the waves of resistance and acceptance on the part of the media and general public, showing how these have affected the development of the field.

No one else could tell this story as Boden can: she has been a member of the cognitive science community since the late-1950s, and has known many of its key figures personally. Her narrative is written in a lively, swift-moving style, enriched by the personal touch of someone who knows the story at first hand. Her history looks forward as well as back: besides asking how state-of-the-art research compares with the hopes of the early pioneers, she identifies the most promising current work. Mind as Machine will be a rich resource for anyone working on the mind, in any academic discipline, who wants to know how our understanding of mental capacities has advanced over the years."

Pierwsze komentarze-.

Cena: 225$.

22 lipca 2006 | autor: MK

 

tytuł

"Dzięki wszczepionym do mózgu elektrodom sparaliżowany od pasa w dół Matthew Nagle mógł rozpocząć nowe życie.

Pięć lat temu Matthew został zaatakowany nożem. Ma przerwany rdzeń kręgowy, nie może się ruszać ani samodzielnie oddychać. Jednak dzięki spektakularnemu postępowi, jaki poczyniła nauka, 25-letni obecnie mężczyzna może podnosić przedmioty, odbierać e-maile, zmieniać programy w telewizji i grać na komputerze w proste gry, takie jak elektroniczna wersja ping-ponga. Co więcej, wykonując wszystkie te czynności wyłącznie dzięki sile myśli, może jednocześnie prowadzić rozmowę."

Interesujący artykuł w dzisiejszym "The Independent".

Czytaj dalej-.

26 lipca 2006 | autor: MK, za: The Independent

 

Ze świata

Naukowcy wierzą, że są o krok od wyjaśnienia fenomenu deja-vu, czyli silnego i nagłego odczucia, że już kiedyś widzieliśmy coś lub doświadczaliśmy czegoś. Według szacunków lekarzy uczucie to nie jest obce ok. 97 proc. ludzi.

Kiedy przed oczami człowieka pojawia się jakiś przedmiot lub scena, mózg sprawdza, czy kiedyś je już obserwował. Jeśli tak, następuje proces zinterpretowania ich jako znajomych.
Naukowcy przypuszczają, że zjawisko deja-vu jest wynikiem pomyłki, jaka zachodzi właśnie w trakcie tego procesu. Silne uczucie doświadczenia czegoś jako znajomego lub powtarzającego się może być wywołane przez zupełnie obcą twarz, przedmiot lub sytuację. Innymi słowu mózg płata człowiekowi figla, wprowadzając go w błąd. Naukowcy, mając nadzieję, że ludzki mózg można sprowokować do zinterpretowania czegoś jako znajome, nawet, jeśli doświadcza tego po raz pierwszy, zdecydowali się na eksperyment na grupie ochotników.

Ochotnikom pokazano 24 słowa. Następnie wszyscy zostali zahipnotyzowani. Wtedy prowadzący eksperyment zasugerował im, że jeśli po przebudzeniu zobaczą słowa otoczone czerwoną ramką, będą im się one wydawały znajome. Jednocześnie widząc słowa w zielonych ramkach, zinterpretują je jako obce.

Następnie zaprezentowano im serię słów w różnokolorowych ramkach. Wśród nich był także wyrazy w ramkach zielonych i czerwonych, pochodzące z pierwszej puli 24 i nie.

Po wybudzeniu z hipnozy ochotnikom ponownie pokazano szereg słów w ramkach. Te w czerwonych oprawach wydawały się znajome 10 z 18 przebadanych osób. Zwykle interpretowali je jako te, które pochodziły z pierwszej puli 24, choć nie zawsze było to prawdą. Niektórzy twierdzili też, że kilka razy doświadczyli deja-vu.

Pozostałe wyrazy nie wywoływały takich reakcji.

Tym samym można powiedzieć, że w warunkach laboratoryjnego eksperymentu udało się oddzielić proces rozpoznawania przedmiotów jako znajome od interpretowania je jako takie. Udało się też sprowokować mózg do zinterpretownia jako znajome słów, które takimi nie były.

Ten eksperyment – zdaniem naukowców – może nie tylko tłumaczyć fenomen deju-vu, ale też rzucić nowe światło na powstawanie ludzkich wspomnień.

27 lipca 2006 | za: BBC, przedruk z Onet.nauka

 

tytuł

Chociaż aktualności na stronie ostatnio trochę mniej, to redakcja nie próżnuje.

To lato dla mnie będzie kolejnym spędzonym nad redakcją merytoryczną.

Jak zapewne niektórzy z Czytelników pamiętają, tamtego lata pracowałem nad polskimi edycjami "Mind Hacks" (Stafford & Webb), jak i "On Intelligence" (Hawkins) dla wydawnictwa OnePress. Obydwie książki długo okupywały listę bestsellerów wyd. Helion i obydwie dość szybko znalazły się na liście książek polecanych przez redakcję serwisu TVP. Pierwsza z nich wyszła spod rąk psychologów; druga – informatyka.

Aktualnie pracuję nad książką napisaną przez filozofa, ale stricte z zakresu kognitywistyki. Jak pisze sam autor: "nie będziemy koncentrować się na problemach z dziedziny neurofizjologii, lecz zmierzymy się z wieloma dziedzinami wchodzącymi w skład tzw. nauk kognitywnych, czyli psychologii ewolucyjnej, lingwistyki, sztucznej inteligencji, antropologii i filozofii, aby mówić nie tylko o mózgu, ale w szczególności o umyśle."

Główne zadawane w książce pytania to: Czy umysł jest czymś więcej niż materią? Czy maszyna może myśleć? Czym jest inteligencja? Czy jesteśmy rezultatem genetycznych transformacji?

A o jakiej książce mowa? Na razie nie jestem zobligowany do zdradzenia tej informacji. Ale mam nadzieję, że już niedługo...

Wydanie jej planowane jest na styczeń 2007, ale zapewne Czytelnicy kognitywistyka.net wcześniej zostaną poinformowani o szczegółach związanych z tym wydarzeniem.

Również pozostała część redakcji nie próżnuje. Wartym odnotowania jest tu fakt, że na dniach również moderator naszego Forum, znany tam jako Hexenmeister, podpisał umowę na redakcję książki dotyczącą inteligencji. Co cieszy nas niezmiernie.

05 sierpnia 2006 | autor: MK

 

tytuł

Info. z mejla: "The 7th Logical Workshops 'Logic & Games', September 24-30, 2006, Kazimierz Dolny, Poland (official site-).

The Logical Workshops have been organized since 2000 mostly as a summertime science activity for students of philosophy and mathematics from Warsaw. This year the meeting is addressed to a broader audience. Logical Workshop 2006 will take place in Kazimierz Dolny, Poland, and is organized in cooperation with Institute of Philosophy, Warsaw University and Institute for Logic, Language and Computation, University of Amsterdam.

The main goal of the Workshop is to bring people interested in logic and game theory together. The Workshop is open to all who are interested in participation. There is no conference fee, all you have to pay is your own travel and accommodation expenses.

Programme

Invited speakers\tutorials: Zofia Adamowicz (Polish Academy of Sciences) TBA, Henryk Kotlarski (Cardinal Stefan Wyszynski University, Warsaw) TBA, Michał Krynicki (Cardinal Stefan Wyszynski University, Warsaw) TBA, Kerkko Luosto (University of Helsinki) TBA, Marcin Mostowski (Warsaw University) "Finite arithmetics", Gabriel Sandu (Sorbonne University) "IF-Games", Jerzy Tyszkiewicz (Warsaw University) TBA, Jouko Vaananen (University of Helsinki) "Dependence logic", Konrad Zdanowski (Polish Academy of Sciences) "Henkin Quantifiers".

Note that this list of invited speakers is not closed yet and there will probably be a few more tutorials during the workshop.

Evening session\CALL FOR PAPERS:

We would like to invite all the participants to take part in the workshop Evening Session which will consist of 20 minutes talks devoted to logic and\or games. Participants interested in giving such talk are encouraged to send the abstracts of their presentations to the organizers. The deadline for Evening Session applications is September, 15. The detailed timetable of the Evening Session will be provided after the deadline.

Programme Committee: Marcin Mostowski, Benedikt Löwe.

Organizing Committee: Nina Gierasimczuk, Witold Kieraś, Marcin Mostowski, Filip Murlak, Jakub Szymanik, Konrad Zdanowski.

Contact: If you are interested in participation please contact the organizers: group.logic@gmail.com."

07 sierpnia 2006 | autor: Nina Gierasimczuk

 

tytuł

1. "Wcale nie mamy wyłączności na logiczne myślenie, planowanie przyszłości, przekazywanie wiedzy młodszym pokoleniom czy odczuwanie uczuć wyższych. Zwierzęta opanowały wiele umiejętności uważanych dotąd za właściwe tylko ludziom. Dlaczego zatem czujemy się od nich lepsi?" Poczytaj: Catherine Vincent, Ludzka wyjątkowość? Co unikalnego reprezentuje natura ludzka?, za: Le Monde (tłumaczenie w Onet-).

2. I... "Z ziemi polskiej do włoskiej": Adam M. Gadomski, Inżynieria Socjo-Kognitywistyczna-.

12 sierpnia 2006 | autor: MK

 

tytuł

Z Forum: "Polskie Towarzystwo Kognitywistyczne wraz z Instytutem Psychologii i Instytutem Filozofii UAM zapraszają na ogólnopolską konferencję naukową pt. "Umysł w świecie – Świat w umyśle", połączoną z V Zjazdem Polskiego Towarzystwa Kognitywistycznego.

PROBLEMATYKA:
Umysł w świecie: pochodzenie umysłów, architektura i zasady działania umysłów jako wytworów ewolucji, umysł, mózg, ciało, sztuczne umysły, uszkodzenia mózgu a defekty umysłu,

Świat w umyśle: sposoby reprezentowania świata: percepcja, pamięć, wyobraźnia, język, rodzaje umysłów – umysł społeczny, racjonalny, matematyczny, etyczny, estetyczny – i ich funkcje, świadomość i samoświadomość, sposoby reprezentowania innych umysłów, błędy w reprezentowaniu świata.

WAŻNE DATY:
Konferencja odbędzie się w dniach 1-2 grudnia 2006 w Poznaniu.
Termin przyjmowania zgłoszeń upływa 30 września 2006.
Termin przyjmowania abstraktów upływa 20 października 2006.

Więcej informacji na stronie internetowej konferencji-."

20 sierpnia 2006 | autor: Joanna Szwabe

 

E-book Online

Z Sieci (cała e-książka): M. Gasser, How Language Works. The Cognitive Science of Linguistics- (v. 3.0).

23 sierpnia 2006 | autor: MK

 

Przegląd prasy

"Gdy jemy loda, czujemy, że nasz język staje się zimny. Po włożeniu ręki do wody wyczuwamy wilgoć. O skaleczeniu informuje nas ból promieniujący z miejsca, w którym do niego doszło... Te odczucia to tylko złudzenia. Wszystko odbywa się w głowie, gdzie zapisany jest dokładny obraz naszego ciała. To tu zapadają decyzje o tym, że coś boli, moknie czy marznie."

A w jaki sposób nasze ciało obecne jest w naszym mózgu? O tym Tomasz Kozłowski w artykule Głowa pełna ciała- w wrześniowym numerze "Charaktery".

25 sierpnia 2006 | autor: MK

 

Dalszy przegląd prasy

okładka.Scientific American Mind- (August/September).

W numerze m.in.: Head Lines-, by N. Branan, J. Talan, JR Minkel, J. Beard, N. Garbarini, R. Lipkin: 6 Page(s); Illusions: The Quirks of Constancy-, by V. S. Ramachandran, D. Rogers-Ramachandran: 3 Page(s); The Teen Brain, Hard at Work-, by L. Sabbagh: 6 Page(s); Should We Operate?-, by K. Firlik: 6 Page(s); Coming to Attention-, by A. K. Engel, St. Debener, C. Kranczioch: 8 Page(s); Natural High-, by Ulrich Kraft: 6 Page(s); Rise of the Modern Mind-, by C. McPherson Smith: 8 Page(s); Think Better: Fostering Group Creativity-, by J. Mehlhorn: 2 Page(s); Mind Reads-, by R. Lipkin, J. Beard: 2 Page(s).

okładka.Uncommon Genius- (August 2006).

W numerze m.in.: Inside the Mind of a Savant-, by D. A. Treffert, D. D. Christensen: 4 Page(s); Williams Syndrome and the Brain-, by H. M. Lenhoff, P. P. Wang, F. Greenberg, U. Bellugi: 5 Page(s); Manic-Depressive Illness and Creativity-, by K. Redfield Jamison: 5 Page(s); Uncommon Talents: Gifted Children, Prodigies and Savants-, by E. Winner: 4 Page(s); The Expert Mind-, by P. E. Ross: 6 Page(s).

A we wrześniowym numerze "Świat Nauki" polecam artykuł: Philip E. Ross, Umysł mistrza: "Badania procesów myślowych najwybitniejszych szachistów pozwalają zrozumieć, jak można osiągnąć mistrzostwo również w innych dziedzinach". Całe 7 stron!

26 sierpnia 2006 | autor: MK

 

tytuł

Niedawno w kognitywistyka.net miał premierę autoryzowany wywiad przeprowadzony przez Anitę Pacholik-Żuromską z prof. Thomasem Metzingerem (tekst-), a tu w Sieci znalazłem numer czasopisma "Psyche" poświęcony w całości sylwetce tego niemieckiego filozofa: Thomas Metzinger "Being No One"- (Psyche 11/5).

A w numerze (wszystkie artykuły w wersji pdf): Thomas Metzinger: Précis: Being No One-, Shaun Gallagher: Metzinger's Matrix: Living the Virtual Life with a Real Body-, Reply: Different conceptions of embodiment-, Kenneth Einar Himma: The Problem of Explaining Phenomenal Selfhood-, Reply: Personal Identity and Cartesian Intuitions-, Allan Hobson: Finally Some One-, Reply: Can there be a First-Person Science of Consciousness?-, Dorothée Legrand: Transparently Oneself-, Reply: Content from the Inside Out-, Pierre Livet: What is Transparency?-, Reply: Meta-abeyance?-, Marcello Ghin: What a Self Could Be-, Reply: Self-Sustainment on the Level of Global Availability-, Josh Weisberg: Consciousness Constrained-, Reply: No direction home-searching for neutral ground-, Dan Zahavi: Being Someone-, Reply: The Value of Historical Scholarship-.

27 sierpnia 2006 | autor: MK

 

Spod znaku neuroteologii

"Badania mózgów zakonnic klauzurowych nie potwierdziły obecności ośrodka wyspecjalizowanego w komunikacji z Bogiem.

Dwaj naukowcy z Uniwersytetu Montrealskiego postanowili sprawdzić, czy doznania mistyczne uaktywniają jakiś określony obszar mózgu. Od kilku lat jest to bardzo popularna dziedzina badań w Stanach Zjednoczonych. Niektórzy naukowcy twierdzą wręcz, że w naszym mózgu kryje się obszar stworzony do nawiązywania kontaktu z Bogiem.

Wyniki eksperymentu Kanadyjczyków opublikowane w najnowszym numerze "Neuroscience Letters" są sprzeczne z tą teorią. W doświadczeniach uczestniczyło 15 karmelitanek bosych w wieku od 23 do 64 lat. Ponieważ nie można było czekać z włączoną aparaturą, aż badane doznają autentycznych przeżyć religijnych, poproszono, by odtwarzały je w wyobraźni. W tym czasie rejestrowano aktywność ich mózgów z użyciem funkcjonalnego rezonansu magnetycznego.

Taka metoda jest w pełni usprawiedliwiona – wcześniejsze badania z udziałem aktorów udających różne stany emocjonalne dowiodły, że wyobraźnia uruchamia te same obszary, które uaktywniają się u ludzi przeżywających daną emocję naprawdę.

Okazało się, że doznania mistyczne uaktywniają tuzin różnych obszarów mózgu związanych z funkcjami takimi jak: samoświadomość, uczucia, zmysły i ruch, a zatem nie udało się znaleźć jednego obszaru wyraźnie odpowiadającego przeżyciom religijnym.

– To nie umniejsza znaczenia i wartości takich doznań – zastrzega dr Mario Beauregard, główny autor pracy. – Oczywiście nie potwierdza także ani nie obala istnienia Boga." [za: ].

A więcej nt. samej neuroteologii artykuł w dziale encyklopedia na naszej stronie.

31 sierpnia 2006 | za: Łukasz Partyka, gazeta.pl

 

_

wrzesień-październik

_

Z "Nature Neuroscience": mózgowe podstawy rozpoznawania twarzy

Obszar mózgu, któremu do tej pory przypisywano wyłącznie zdolność rozpoznawania twarzy, reaguje też na inne obiekty, takie jak samochody, rzeźby czy zwierzęta – wykazały najnowsze badania amerykańskie.

Dotychczas w neurobiologii panował pogląd, że za rozpoznawanie twarzy ludzkich odpowiada pewien obszar w korze mózgu człowieka nazywany zakrętem wrzecionowatym. Zgodnie z tą teorią, neurony zakrętu wrzecionowatego ulegają aktywacji w odpowiedzi na twarze. Dlatego naukowcy zaczęli nawet określać go jako "obszar mózgu wybiórczy dla twarzy".

Aby dokładniej zbadać aktywność tej struktury, naukowcy z Uniwersytetu Stanforda wykorzystali zmodyfikowaną technikę funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI) o niezwykłej rozdzielczości. Pozwala ona skupić się na bardzo małych fragmentach tkanki nerwowej mózgu. Tak więc, zamiast analizować aktywność całego zakrętu wrzecionowatego, można było zbadać jego fragmenty – "łatki" złożone z neuronów. To tak jakby analizować ziarenko cukru, zamiast całą kostkę, porównują autorzy artykułu.

Zaproszonym do badania ochotnikom pokazywano zdjęcia twarzy, czworonożnych zwierząt, samochodów i abstrakcyjnych rzeźb, na przemian z obrazkami zatłoczonymi różnymi obiektami.

Badacze odnotowali, że zakręt wrzecionowaty reaguje nie tylko na twarze, ale też – choć mniej intensywnie - na inne prezentowane obiekty, jak auta, zwierzęta czy rzeźby. A dokładniej, okazało się, że choć większość grupek neuronów tej struktury ulega wybiórczej aktywacji tylko pod wpływem twarzy, to są one przedzielone grupkami reagującymi selektywnie na inną kategorię obiektów. "Wybiórczość tych grupek w rozpoznawaniu konkretnych obiektów jest zaskakująca" – podkreślają autorzy pracy.

Ogółem, liczba grupek wyspecjalizowanych w rozpoznawania twarzy, dwukrotnie przewyższa liczbę tych, które selektywnie rozpoznają obiekty nieożywione, jest też o połowę wyższa niż liczba grupek rozpoznających zwierzęta.

Co ciekawe, grupki rozpoznające obiekty z tej samej kategorii nie są ze sobą połączone fizycznie. Sugeruje to, że struktura wyspecjalizowana w rozpoznawaniu twarzy może nawet nie istnieć, zaznaczają naukowcy.

"Nasze wyniki podważają dotychczasowe teorię na temat istnienia obszaru mózgu wyspecjalizowanego w rozpoznawaniu twarzy" – komentuje główny autor pracy dr Kalanit Grill-Spector.

Zdaniem badacza, odkrycie jego zespołu ma ważne znaczenie dla neurobiologów i psychologów. "Po pierwsze, pozwoli ono m.in. stworzyć nowy model tłumaczący sposób w jaki mózg rozpoznaje twarze i inne obiekty" – tłumaczy Grill-Spector. Jednak zanim do tego dojdzie, trzeba będzie przeanalizować aktywność mózgu w makro- i mikroskali (tj. całego mózgu i jego mniejszych obszarów).

Po drugie, łatwiej będzie wyjaśnić międzyludzkie różnice w zdolnościach do rozpoznawania twarzy i innych obiektów. Być może to, że dana osoba z wyjątkową łatwością zapamiętuje i rozpoznaje twarze, a druga jest na nie "ślepa" zależy od wzajemnego stosunku różnych grup neuronów w obszarze zakrętu wrzecionowatego, spekulują badacze.

MK: A ja przypominam zupełnie inny wynik badań: relacja z wykładu prof. N. Kanwisher oraz wywiad z N. Kanwisher autorstwa Kamili Szulc.

01 września 2006 | za: PAP

 

Ze świata: komputery górą

Pod koniec sierpnia powiększył się wachlarz dziedzin, w których komputery biją ludzi na głowę. Okazało się bowiem, że rozwiązujący krzyżówki program WebCrow wygrał współzawodnictwo z ludźmi. Dwie jego wersje ukończyły rozgrywki na pierwszym i drugim miejscu. W konkursie brały udział osoby dwujęzyczne, którym dano 90 minut na rozwiązanie 5 różnych krzyżówek (skonstruowanych w języku włoskim i angielskim).

Zawody odbyły się we Włoszech, w Riva del Garda, jako część Europejskiej Konferencji Sztucznej Inteligencji. Z kim musiał się zmierzyć WebCrow? "Na żywo" z 25 osobami, głównie uczestnikami imprezy, a za pośrednictwem łączy internetowych z 50 innymi konkurentami (entuzjastami krzyżówek bądź badaczami zajmującymi się sztuczną inteligencją).

Spośród 5 krzyżówek 2 pochodziły z amerykańskich dzienników (New York Times oraz Washington Post), 2 następne z włoskiego dziennika La Repubblica, a 1 była mieszanką haseł pochodzących z obu źródeł (by ją wypełnić, trzeba się było jednocześnie posłużyć i włoskim, i angielskim).

Jedna z biorących w rozgrywkach wersji WebCrow była zainstalowana na komputerze na Uniwersytecie w Sienie, a druga na mniejszym pececie znajdującym się w hali konferencyjnej. Wyniki uzyskane przez tę ostatnią były wyświetlane na specjalnym ekranie.

01 września 2006 | za: kopalniawiedzy.pl (Anna Błońska), org. źródło: New Scientist

 

Ze świata: mózg w stanie wegetatywnym

Naukowcy z Wielkiej Brytanii dowiedli, że mózg będącej w stanie wegetatywnym pacjentki reaguje na otoczenie w podobny sposób jak mózgi zdrowych ochotników.

Stan wegetatywny wciąż pozostaje jednym z najmniej poznanych, a zarazem wzbudzających najwięcej dyskusji i kontrowersji etycznych problemów medycyny.

W kwietniu 2005 r. oczy całego świata zwrócone były na USA, gdzie mąż i rodzina Terri Schiavo toczyli prawdziwy bój o życie, a raczej śmierć kobiety. Terri od 15 lat pozostawała w tzw. utrwalonym stanie wegetatywnym. Potrafiła samodzielnie oddychać, trawić jedzenie, a jej serce pompowało krew. Mózg jednak był już nieodwracalnie uszkodzony.

Mąż postanowił więc zakończyć życie żony przez odcięcie jej od sztucznego odżywiania i mimo sprzeciwu rodziny, która twierdziła, że Terri ma szczątkowy kontakt z otoczeniem, sąd przychylił się do decyzji męża.

W dzisiejszym wydaniu tygodnika "Science" Adrian Owen z Medical Research Council w Cambridge opisuje przypadek 23-letniej kobiety, która w lipcu ub.r. roku doznała w wyniku wypadku drogowego ciężkiego urazu mózgu. Pięć miesięcy po wyjściu ze śpiączki zespół ekspertów uznał, że chora znajduje się w stanie wegetatywnym. Co ważne, nieutrwalonym – za utrwalony uznaje się stan wegetacji trwający (w przypadku urazu) co najmniej 12 miesięcy.

Adrian Owen postanowił sprawdzić za pomocą rezonansu magnetycznego, jak mózg kobiety reaguje na różne bodźce z otoczenia, i porównać to z reakcją mózgu zdrowych ochotników. Podczas pierwszego doświadczenia badano reakcję na wypowiadane głośno zdania. Były albo pozbawione sensu, albo miały konkretne znaczenie, jak np., "W twojej kawie jest mleko i cukier".

Okazało się, że pacjentka nie reaguje na bezsensowne dźwięki, a wyraźnie odbiera zdania z sensem – zdjęcia wykonane rezonansem ujawniły, że jej mózg jest aktywny dokładnie w tych samych rejonach co mózg zdrowych ochotników. Jeszcze wyraźniej było to widać, gdy chorej polecano wyobrazić sobie, że np. gra w tenisa lub chodzi po swoim mieszkaniu. Tu również mózg kobiety reagował podobnie jak u w pełni zdrowych osób.

Zdaniem Owena badania dowodzą, że pacjenci w stanie wegetatywnym potrafią zrozumieć wydawane im polecenia i ich mózg na nie reaguje.

Jednocześnie Owen wyraźnie podkreśla, że opisane w "Science" badania dotyczą konkretnego przypadku, którego nie należy uogólniać.

Mózg jego pacjentki w porównaniu z innymi osobami w stanie wegetatywnym odniósł stosunkowo małe obrażenia.

08 września 2006 | za: Wojciech Moskal, gazeta.pl

 

Mój nowy robot :)

robot.Dzisiejszy zakup.
Mega Byte, jeden z pierwszych komercyjnych robotów-psów (robo-dog), sterowany na podczerwień. Sprzedawany jeszcze w latach 90. XX w. Dziś raczej ciężki do dostania.
Będzie robił za "braciszka" dla mojego kota.
Jak się oswoi napiszę o nim coś więcej. :)

 

 

09 września 2006 | autor: MK

 

Problemy z pamięcią

Starsze osoby, które narzekają na wyraźne problemy z pamięcią, mają ubytki w części mózgu odpowiedzialnej za zapamiętywanie – wynika z pracy zamieszczonej na łamach pisma "Neurology".

Jak podkreślają autorzy pracy, chodzi tu o osoby, które ciągle mają prawidłowe wyniki w testach pamięciowych, nie cierpią na chorobę Alzheimera, a nawet na łagodne zaburzenia poznawcze (MCI – z j. ang. mild cognitive impairment). MCI są uważane za czynnik zwiększający ryzyko zachorowania na alzheimera. Określa się je jako zaburzenia pośrednie między normalnym starzeniem a poważniejszą formą demencji, jaką jest alzheimer.

W badaniach prowadzonych przez naukowców z Dartmouth Medical School w Lebanon (stan New Hampshire) wzięło udział 120 osób po 60 roku życia. U pacjentów, którzy narzekali na problemy z pamięcią, odnotowano ubytek istoty szarej w obszarze odgrywającym ważną rolę w zapamiętywaniu. Jej gęstość była o 3 proc. mniejsza w porównaniu z osobami, które nie odczuwały pogorszenia pamięci. U pacjentów z łagodnymi zaburzeniami poznawczymi ubytek ten wynosił 4 proc.

Jak komentuje autor pracy, prof. Andrew Saykin, z badań tych płynie wniosek, że pacjenci odczuwający wyraźne problemy z zapamiętywaniem, których jednak nie wykrywa się testami, powinni przechodzić dokładne badania, a stan ich zdrowia powinien być później stale monitorowany przez lekarza. "Takie osłabienie pamięci może być bowiem etapem poprzedzającym rozwój MCI. A im wcześniej się to stwierdzi, tym lepiej można będzie pomóc pacjentowi za pomocą dostępnych terapii" – podkreślają naukowcy.

13 września 2006 | autor: MK

 

Przegląd prasy: Psychologia XXI wieku

okładka.Dzisiaj w nocy wróciłem z wojaży, a tu mnóstwo informacji interesujących znalazło się w e-skrzynce. Na razie dzielę się wiadomością, że wyszedł specjalny numer czasopisma "Charaktery" poświęcony neuropsychologii.
A w środku m.in.: artykuł prof. W. Ducha (Od mózgu do umysłu), prof. Andrzeja Wróbla (Przed nami neuroprzyszłość), prof. Ryszarda Tadausiewicza (Daleko nam do sztucznego mózgu) i kilku innych autorów (m.in. mojej osoby: "Ludzkie emocje maszyn").

Zobacz więcej na stronie numeru-.

21 września 2006 | autor: MK

 

O Sztucznej Inteligencji w Radiu Lublin

logo.Czym jest sztuczna inteligencja? Po co ją tworzymy? Jaka przyszłość czeka chatterboty i czym są tzw. virtual humans? Jaki cel miał projekt PaintBot – budowy robota-malarza? Czy jest sens rozważać problem buntu robotów? Odpowiedzi na te i inne pytania będzie można odsłuchać w poniedziałek w godz. 24:00-01:00 na antenie Radia Lublin. Prowadzący – Mariusz Kamiński. Zaproszony gość – Marek Kasperski.

Zainteresowanych zapraszam w poniedziałek do odsłuchu-.

22 września 2006 | autor: MK

 

UWAGA! Nowa wersja wortalu – wersja okrojona

Ze względu na prace nad nową wersją strony, by mogły posuwać się do przodu, stara wersja wortalu zostaje zastąpiona przez aktualną. Na razie w wersji BARDZO okrojonej, ale sukcesywnie będzie się rozbudowa posuwała na przód.

Za wszelkie niedogodności – np. brak dostępu do artykułów – przepraszamy!

PS: działa cały dział Strony głównej (razem z Archiwami), dział Nauki o mózgu (wraz z poddziałami) oraz O stronie. Działa także ciągle stare Forum.

22 września 2006 | autor: Redakcja

 

Z e-poczty: II Poznańskie Forum Kognitywistyczne

"Pozytywne opinie po zeszłorocznym forum skłoniły nas do kontynuacji naszej inicjatywy. Tym razem poznańskie forum kognitywistyczne jest impreza towarzysząca V Zjazdowi PTK. Studenckie Koło Kognitywistyczne (strona-) i Koło Nauk o Poznaniu i Komunikacji (strona-) we współpracy z Instytutem Filozofii oraz Instytutem Psychologii UAM w Poznaniu mają przyjemność zaprosić na II Poznańskie Forum Kognitywistyczne, które odbędzie się dnia 03.12.2006.

Szczegółowe informacje na temat konferencji oraz rejestracji dostępne są na stronie SKK-."

22 września 2006 | autor: Marcin Leszczyński

 

Polski syntezator mowy najlepszy na świecie!

Program komputerowy, opracowany przez Łukasza Osowskiego i Michała Kaszczuka, pozwala osobom niewidomym pracować przy komputerze i korzystać z informacji umieszczonych w internecie. Obaj laureaci są absolwentami Politechniki Gdańskiej.

"IVONA to swoisty silnik, który pozwala odczytywać teksty zapisane w formie cyfrowej" – tłumaczył Osowski. Jak wyjaśnił, o sukcesie IVONY zadecydowała konsekwencja jej twórców w dążeniu do tego, aby "sztuczna mowa" brzmiała możliwie najbardziej naturalnie, a więc aby jakość głosu była jak najlepsza.

Na silniku IVONA oparto już kilka produktów, które znalazły zastosowanie komercyjne. Syntezator wykorzystywany jest nie tylko przez osoby niewidome i niedowidzące; stosuje go także wojsko i firmy telekomunikacyjne - do automatycznego odczytywania tekstów przez telefon. Popularna wersja syntezatora, Ekspressivo, umożliwia odsłuchiwanie poczty elektronicznej i dokumentów podczas jazdy samochodem lub spaceru, a także zapisywanie wiadomości w postaci plików mp3.

"Jednym z ciekawszych zastosowań IVONY jest wbudowanie jej w serwisy internetowe, dzięki czemu ich czytelnicy nie męczą wzroku. Popularne portale już stosują tę technologię" – zapewnia Osowski. (...)

Polskie prace nad syntezatorem mowy trwały około trzech lat. IVONA powstała w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym w Gdyni, gdzie Osowski i Kaszczuk, tuż po obronie prac magisterskich, założyli firmę spinn-off IVO Software. "Działalność w obszarze parku pozwoliła firmie na szybki rozwój. Mieliśmy niski czynsz, pomoc prawną, księgową i organizacyjną, dysponowaliśmy doskonałymi łączami internetowymi. Prestiż Parku zwiększył też skuteczność działań marketingowych" – podkreślił Osowski.

Do tej pory technologia dostosowana była do potrzeb rynku polskiego. Na potrzeby konkursu informatycy opracowali angielską wersję programu.

Konkurs Blizzard Challenge jest organizowany przez Carnegie Mellon University z USA. Brało w nim udział 14 grup badawczych z całego świata. Wśród uczestników konkursu jest siedem ośrodków naukowych oraz siedem ośrodków badawczo-rozwojowych firm, zajmujących się syntezą mowy - z Japonii, USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Izraela i Chin.

Gratulujemy!

MK: Ja ze swojej strony dodam, że wortal kognitywistyka.net prawie od samego początku funkcjonowania ugłosowionej przeglądarki internetowej Intelligent Web Reader (lista stron wykorzystujących te rozwiązanie-) korzysta z rozwiązań syntezy mowy firmy IVO.

Zobacz stronę firmy IVO-.

26 września 2006 | za: PAP

 

Pocieszające wieści: więcej pieniędzy dla nauki z sektora nowych technologii

Europejskie firmy zwiększają wydatki na badania naukowe oraz rozwój i mogą konkurować z amerykańskimi – konkluduje z zadowoleniem Komisja Europejska.

Z jej raportu, który zostanie opublikowany dziś w Brukseli wynika, że w ubiegłym roku wydatki wzrosły o prawie 5 procent. Komisja Europejska podkreśla, że po kilku słabych latach jest to znaczący wzrost inwestycji w nowe technologie. W rankingu 50 firm, które najwięcej wydają na badania naukowe i rozwój, 18 pochodzi z Europy, drugie tyle ze Stanów Zjednoczonych. Na liście znalazło się też 10 japońskich koncernów, 2 ze Szwajcarii i 2 z Korei Południowej.

Listę firm inwestujących w nowe technologie otwierają 3 amerykańskie koncerny. Jednak – jak wynika z raportu Komisji – to właśnie większość europejskich firm odnotowała znaczący wzrost wydatków na badania naukowe i rozwój.

05 października 2006 | za: gazeta.pl

 

Pamięć: rola cynku w procesie zapamiętywania

Cynk prawdopodobnie odgrywa ważną rolę w procesie nauki zachowań w warunkach niepokoju – donosi najnowszy numer czasopisma "PNAS".

Naukowcy z USA wykazali, że uwalnianie cynku podczas aktywacji synaps zależy od źródła impulsów pobudzających jądro migdałowate, będące częścią mózgu kontrolującą między innymi strach i agresję.

Zapamiętywanie informacji wiąże się z zależnym od czasu procesem utrwalania przyswojonych wiadomości, kiedy to pamięć krótkotrwała zamieniana jest w stabilną pamięć długotrwałą (z ang. long-term memory – LTM ).

Pamięć emocjonalna jest rodzajem zapisu naszych odczuć związanych z konkretnym wydarzeniem, w powstawanie tego rodzaju pamięci zaangażowane jest jądro migdałowate mózgu.

Przekazywanie sygnału pomiędzy komórkami nerwowymi jest możliwe dzięki procesowi uwalniania przez pęcherzyki synaptyczne cząsteczek chemicznych – neurotransmiterów. Miejscem komunikacji jest synapsa, wyspecjalizowana do przekazywania i odbierania sygnałów struktura podobna do kolby, gdzie łączą się błony komórkowe neuronów.

Wcześniejsze badania przeprowadzone na szczurach wykazały, że zwierzęta te zapamiętują szybciej (szybciej nabywają pamięć długotrwałą), jeśli poddawane są działaniu warunków stresujących – wzbudzających w nich lęk.

W warunkach niepokoju następuje pobudzenie komórek nerwowych i przekazanie sygnału z jednej komórki do drugiej. Wiadomo, że oprócz neurotransmiterów w procesie tym uczestniczy cynk, jednak do tej pory jego rola nie została poznana.

Vadim Bolshakov i współpracownicy badali proces odbierania informacji przez jądro migdałowate szczurów. Odkryli, że pobudzenie jądra przez impulsy pochodzące z kory słuchowej i ze wzgórza (części mózgu), oprócz uwalniania neurotransmitera powoduje wzrost uwalniania cynku.

Naukowcy zaobserwowali również, że uwalniany cynk zmniejsza inhibicję (hamowanie pobudzenia) neuronów, a przez to synapsy stają się bardziej podatne na sygnały chemiczne. Takie uwrażliwienie synaps jest uważane za mechanizm leżący u podstaw procesu nabywania pamięci.

Zdaniem autorów pracy uwalnianie cynku w odpowiedzi na specyficzny sygnał może być mechanizmem komórkowym odpowiedzialnym za proces uczenia się i pamięci w warunkach stresowych.

03 października 2006 | za: PAP

 

Nowości książkowe: S. M. Kosslyn, R. S. Rosenberg, Psychologia...

okładka.Wydawnictwo Znak właśnie wydało: Stephen M. Kosslyn, Robin S. Rosenberg, Psychologia. Mózg. Człowiek. Świat (org. Fundamentals of Psychology: the Brain, the Person, the World), tłum. M. Majczyna, B. Majczyna, K. Sikora, A. Tylikowska.

Opis wydawniczy: "Nowoczesny podręcznik, napisany przez uznane autorytety, to propozycja skierowana zarówno do nauczycieli akademickich i studentów, jak i do osób po prostu zainteresowanych tą dziedziną nauki.

Wyjątkowość tego podręcznika widoczna jest już na poziomie założeń i filozofii, jakie przyświecały autorom. Po pierwsze, Kosslyn i Rosenberg wyszli z założenia, że psychika człowieka to spójna całość. Aby zrozumieć jej działanie, trzeba zawsze rozpatrywać ją jednocześnie z perspektywy procesów zachodzących w mózgu (czyli czynników biologicznych), z perspektywy osoby (czyli przekonań, pragnień, uczuć) oraz świata lub grupy (czyli czynników społecznych, kulturowych, środowiskowych). W podręczniku każde zagadnienie psychologiczne jest więc omawiane z perspektywy trzech poziomów, co znajduje odzwierciedlenie już w samym tytule.

Z pierwszym założeniem wiąże się i drugie, nie mniej istotne. Autorzy podręcznika pokazują, że różne obszary psychologii są komplementarne. By to podkreślić, często tłumacząc daną teorię, przywołują zagadnienia i badania należące do różnych dziedzin.

Książce towarzyszy interaktywny tutor w postaci zestawu ćwiczeń i testów na płycie CD pozwalających lepiej opanować materiał zreferowany w podręczniku. Każdemu rozdziałowi podręcznika odpowiadają dwa zestawy zadań. Pierwszy to rodzaj repetytorium, w którym pytania odnoszą się bezpośrednio do zawartości rozdziału, badają stopień zrozumienia najważniejszych zagadnień i pomagają w uczeniu się ich. Zestaw drugi szczegółowo sprawdza wiedzę dzięki wnikliwym i podchwytliwym pytaniom."

Na stronie wydawnictwa dostępny jest również rozdział z książki nt. pamięci- do ściągnięcia (wersja .PDF, całe 48 stron).

07/08 października 2006 | autor: MK

 

Zaproszenie do Warszawy na Forum Kognitywistyczne

Info. z mejla: "Serdecznie zapraszamy na wznowione po wakacyjnej przerwie Forum Kognitywistyczne, organizowane przez prof. Marcina Mostowskiego i odbywające się Instytucie Filozofii UW. Najbliższa sesja forum odbędzie się 21 października (sobota) 2006 roku o godzinie 12:30 w Instytucie Filozofii UW, Krakowskie Przedmieście 3, sala 11.

Program najbliższej sesji:

  • Marcin Mostowski (Instytut Filozofii, Uniwersytet Warszawski), Złożoność obliczeniowa a semantyka języka naturalnego. (początek wystąpienia: 12.30).

  • Paweł Rutkowski (Katedra Językoznawstwa Ogólnego i Bałtystyki UW), Generatywna analiza składniowa na przykładzie opisu struktury grupy imiennej. (początek wystąpienia: 14.30).

Szczegóły dotyczące wystąpień, jak i samego Forum Kognitywistycznego, znaleźć można na oficjalnej stronie-."

15 października 2006 | autor: W. Kieraś

 

Czasopismo internetowe "Advanced in Cognitive Psychology"

P. Julian Kozłowski z Vizja Press (wydawnictwa należącego do vizja.pl) przesłał interesujący link prowadzący do polskiego czasopisma internetowego (choć prowadzonego w języku angielskim), wydawanego przy Wyższej Szkole Finansów i Zarządzania w Warszawie (będącego również częścią vizja.pl): "Advances in Cognitive Psychology-".

Uwaga: Wszystkie artykuły dostępne na stronie i to bez potrzeby rejestracji.

Polecamy!

15 października 2006 | autor: MK, za: Julian Kozłowski

 

Otwarto pierwsze Muzeum Robotyki

W japońskim mieście Nagoya otwarto właśnie pierwsze Muzeum Robotyki. Kolekcja zawiera zarówno te najstarsze egzemplarze robotów, jak i nowoczesne, w coraz większym stopniu upodobniające się do ludzi.

Turyści zwiedzający muzeum mogą poczuć się jak świadkowie ewolucji w dziedzinie elektroniki. Zbiory muzeum pozwalają prześledzić zmiany, jakie zachodziły w robotyce od początku istnienia tej dziedziny nauki i techniki.

Przy muzeum znajduje się sklep, w którym można zakupić pamiątki. Jak łatwo zgadnąć, chodzi oczywiście o różne modele robotów.

Oficjalna strona Muzeum- (uwaga: w jęz. japońskim).

17 października 2006 | za: 4Press

 

Tegoroczna edycja konkursu Loebnera rozstrzygnięta

W tym roku wygrał dotąd nieznany program "Joan". Jednak jego twórca, Rollo Carpenter, nie jest już postacią anonimową – był autorem programu, który wygrał i zeszłoroczną edycję (zob. szczegóły na oficjalnej stronie edycji 2006-).

Są też już znane szczegóły edycji 2007-.

18 października 2006 | autor: MK

 

Czarno-biały banan, czyli jak widzimy kolory

obrazek.

Czy kiedy patrzymy na banany, nasz mózg podpowiada nam, że są żółte, nawet jeżeli tak nie jest? Ostatnie badania udowadniają, że rzeczywiście się tak dzieje.

Psycholodzy z Uniwersytetu w Giessen w Niemczech donoszą na łamach pisma Nature Neuroscience, iż nasze postrzeganie koloru zależy od wspomnień barwy typowej dla określonego obiektu.

Karl Gegenfurtner i jego współpracownicy pokazali badanym cyfrowe zdjęcia owoców. Zaprezentowano je w losowo dobranych kolorach na szarym tle. Następnie poproszono o takie ustawienie koloru owoców na ekranie komputera, by były one za bardzo szare. Niestety, mało komu się to udało. W przypadku bananów większość osób zamiast szarości uzyskała kolor niebieski, jakby próbowała dostosować się do "widzianej" żółci, której w rzeczywistości wcale tu nie było. Działo się tak, ponieważ w kole barw niebieski jest kolorem uzupełniającym (przeciwstawnym) dla żółtego. Nawet w momencie, kiedy banan był już bezbarwny, wolontariusze uważali, że nadal jest lekko żółtawy.

Nie miało znaczenia, jaką barwę wyjściową miał banan. Badani mogli być zaskoczeni czy rozbawieni widokiem czerwonego owocu, ale w głowie mieli obraz żółtego banana.

Kiedy uczestnikom eksperymentu pokazywano neutralny kształt, np. jednolicie zabarwione koło, potrafili właściwie dostosować kolory.

Wcześniejsze badania opisywały inne niezwykłe figle, jakie płata nam umysł, gdy w grę wchodzą kolory. Mamy, na przykład, tendencję, by zapamiętywać kolory jako intensywniejsze, niż rzeczywiście były. Gdy poprosi się ochotników o wybranie spośród zielonych kart tej, która najlepiej oddaje barwę trawy, zazwyczaj wybierają bardziej zieloną od prawdziwych roślin. Inne studium pokazało, że ludzie w odmienny sposób postrzegają barwy, gdy prezentuje im się je w lewej połowie pola widzenia, niż gdy widzą je po prawej stronie.

18 października 2006 | za: KopalniaWiedzy.pl, org. Nature

 

Neuro-... mistyka?

U jednej z uczestniczek badań podrażnienie regionu mózgu, zwanego zakrętem kątowym, wywołało odczucie, że zwisa ona z sufitu, spoglądając na własne ciało. U innej kobiety, prąd elektryczny przyłożony w to samo miejsce mózgu dał niepokojące wrażenie, że ktoś za nią stoi i chce kierować jej działaniami. (...)

Relacje Blanke’a i jego współpracowników na temat kobiety, która czuła za sobą niewyraźną postać, opublikował we wrześniu tygodnik „Nature”. Ci sami naukowcy opisali też doświadczenia pozacielesne w periodyku „Brain”, już w lutym 2004 roku.

- W tych doświadczeniach z „duchami” nie ma nic mistycznego – zaznacza neurolog ze Szpitala Uniwersyteckiego w Zurychu, Peter Brugger, który nie udzielał się w eksperymentach, ale jest ekspertem w kwestii kończyn fantomowych. Chodzi o wrażenie, że nadal posiada się kończynę, choć ją amputowano, oraz o inne zjawiska wprowadzające nasze mózgi w błąd.

- Badania świadczą o tym, że jaźń może się oderwać od ciała i może żyć duchowym istnieniem na swój własny rachunek – tak jak w doświadczeniach pozacielesnych. Można ją też odczuwać poza swoją przestrzenią osobistą – gdy tylko wyczuwamy „czyjąś” dziwną obecność – tłumaczy Brugger.

- Naukowcy zyskują nowe zrozumienie tych osobliwych cielesnych wrażeń w miarę, jak dowiadują się coraz więcej na temat pracy mózgu – podkreśla Blanke.

Odkryli na przykład, że pewne rejony mózgu scalają informacje z kilku zmysłów. Wzrok, słuch i dotyk są początkowo przetwarzane przez pierwszorzędowe obszary czuciowe. Później jednak złączają się – podobnie jak dopływy wpadające do rzeki – aby tworzyć całość wrażeń, jakie odbiera dana osoba. Psa rozpoznamy wzrokiem znacznie szybciej, jeśli jego obrazowi towarzyszy odgłos jego szczekania.

Węcej na ten temat w tłumaczeniu artykułu S. Blakeslee, Doświadczenia pozacielesne- (New York Times).

18 października 2006 | za: Onet, org. New York Times

 

Kognitywistyka przyszłością nauki

Jeśli ktoś nie byłby jeszcze przekonany do prawdziwości tej tezy to zapraszam na wystąpienia (w formacie video .wmv) kilku znanych wybitności świata nauk kognitywnych, które miały miejsce w ramach "The Second World Conference on the Future of Science-".

  • Stephen Pinker, The Cognitive Niche [wmv].

  • Marc Hauser, Evolution of a Universal Moral Grammar [wmv].

  • Michael Gazzaniga, Are Human Brains Unique? [wmv].

  • Antonio Damasio, The Emotions in Evolution: a Neurobiological Perspective [wmv].

  • Daniel Dennett, The Domestication of the Wild Memes of Religion [wmv].

19 października 2006 | autor: MK

 

Naukowcy światowej rangi w Toruniu, czyli PS do wiadomości z wczoraj

Słusznie mój redakcyjny kolega, dr Komendziński, zauważył, czytając news z dnia wczorajszego nt. wywoływania stanów mistycznego uniesienia drażnieniem odpowiednich okolic mózgu, że Olaf Blanke, na którego wypowiedzi powołuje się autorka artykułu z "New York Times", będzie na listopadowej konferencji "Embodied and Situated Cognition" w Toruniu (której – nota bene – dr Komendziński jest roganizatorem), gdzie wygłosi referat pt.: "Brain Correlates of the Embodied Self".

Tym samym, jakby ktoś chciał spotkać się z prof. Blanke, to nadarza się ku temu niezła okazja: Toruń, 16-18 listopada. Zapraszamy!

Zobacz też stronę Olafa Blanke-.

19 października 2006 | autor: MK

 

Myśl Darwina w Sieci

Na fali wyczuwanego zainteresowania myślą Darwina (którą można wyczytać m.in. w wystąpieniach przedstawicieli świata kognitywistyki, które miały miejsce w ramach "The Second World Conference on the Future of Science" (zob. info. z 19 bm., "Kognitywistyka przyszłością nauki") znalazłem w Internecie projekt rozwijany przez osoby związane z Cambridge University: "Darwin Online-".

Celem projektu jest udostępnienie Online całości dzieł Karola Darwina. Wśród nich znajdują się zarówno tak klasyczne teksty jak O pochodzeniu gatunków, jak i zapiski nigdy wcześniej nie publikowane.

Kolekcja dzieł Darwina zebrana na stronie już w teraz składa się się z 50 tysięcy stron tekstu i 40 tysięcy rysunków. Teksty dostępne są zarówno w języku angielskim, jak i w tłumaczeniach (m.in. po niemiecku, rosyjsku).

21 października 2006 | autor: MK

 

Militarne możliwości wykorzystania nauk kognitywnych

Taki tył nosi artykuł ppłk-a dr-a inż. Krzysztof Graczyka z Centralnego Ośrodka Naukowej Informacji Wojskowej (CONIW).

Czytamy w nim m.in.: "Nauki kognitywne mają zastosowanie w różnych dziedzinach: od matematyki, chemii, robotyki itp., aż po – militarne. Wykorzystanie szeroko rozumianej „sztucznej inteligencji” w różnego rodzaju systemach symulacyjnych walki lub wspomagania podejmowania decyzji w walce lub dowodzeniu, od wielu lat zajmuje najtęższe umysły prestiżowych ośrodków naukowych i przemysłu wojskowego. Największy postęp (ze względu na relatywną łatwość konstrukcji i stosunkowo niskie nakłady) uzyskano w dziedzinie systemów eksperckich (expert systems) i systemów wiedzy (knowledge-based). Prace konstrukcyjne mają jednak znacznie większy zakres i koncentrują się również wokół modelowania zmysłów. Dotyczy to zwłaszcza wzroku (rozpoznawanie i analiza obrazów) i słuchu (rozumienie mowy). Coraz większy udział w zaspokajaniu potrzeb militarnych mają tzw. systemy inteligentne. Ich zastosowanie w układach C3I (Command, Control, Communication and Intelligence) nie tylko ułatwiło pracę (sprzężenie głosowe), ale przede wszystkim umożliwiło wyręczenie człowieka w bezpośrednim podejmowaniu decyzji. Na wyróżnienie zasługują również prace z dziedziny tworzenia inteligentnych systemów dowodzenia wojskami i kierowania uzbrojeniem."

Cały artykułów dostępny jest na stronie CONIW-.

PS: Z listu dr-a Komendzińskiego: "Zerknąłem do podłączonego tekstu "wojskowego" i w bibliografii znalazłem zamiast 'Kozielecki' nazwisko 'Kozielewski' (pomyślałem pomyłka), ale dalej zamiast 'Maruszewski' nazwisko 'Maruszewicz' (to chyba za dużo). Na szczęście Chlewiński jest dobrze. Swoją drogą na tematy "militarne" pisano już w kognitywistyce polskiej (np. Błaszak), że nie wspomnę o obcych (np. Hutchins). To mnie nie zachęca do lektury, a bardzo się zaciekawiłem...

Przed chwilą szukając jednak przykładu nazwiska w artykule zauważyłem, że tam błąd goni błąd i nie mogą to być zwykłe pomyłki. (...) Np. Leda Cosmides jest Ledem Cosmides. Centrum Psychologii Ewolucyjnej z staje się Centrum Ewolucji Psychologii. A tam, szkoda zdrowia i czasu."

Podyskutuj na ten temat na Forum.

22 października 2006 | autor: MK

 

1st International Symposium Advances in Artificial Intelligence and Applications

1st International Symposium Advances in Artificial Intelligence and Applications (AAIA `06) dedicated to the memory of professor Zdzislaw Pawlak, Wisła, Poland, November 6-10, 2006.

International Symposium in conjunction with the First International Multiconference on Computer Science and Information Systems, a part of the XXII Fall Meeting of Polish Information Processing Society.

The AAIA '06 brings computational intelligence researchers, developers, practitioners, and users. The aim of AAIA '06 is to serve as a forum to present, current and future work as well as to exchange research ideas in this field.

Covered topics include but are not limited to:

  • Data mining
  • Knowledge management
  • Neural Networks
  • Evolutionary Computation
  • Machine learning
  • Fuzzy modeling and control
  • Architectures of intelligent systems
  • Image processing and understanding (interpretation)
  • Natural Language processing
  • Applications in Bioinformatics.

22 października 2006 | autor: SW

 

10th International Cognitive Linguistics Conference w Krakowie

Info. z mejla: "The 10th International Cognitive Linguistics Conference (ICLC 2007), Jagiellonian University of Krakow, Poland, 15-20 July, 2007 (Conference Web Site-). Theme Session Co-organisers: Sukriye Ruhi (e-mail), Yesim Aksan (e-mail), Mustafa Aksan (e-mail). Call Deadline: 03-Nov-2006.

Meeting Description: Current theorising on self in social psychology, cross-cultural psychology and anthropology has proposed that self is a situated, culturally constructed object (e.g., Shweder and Bourne 1984). Research in social psychology, anthropology and other related disciplines have sought to ground the emergence of the 'constructed' self in cross-national variables such as individualism-collectivism, femininity-masculinity, and cultural philosophical models of the person (e.g., Kashima et al. 1995). Within this research, the study of the conceptualisation of emotions across languages and cultures has become a rich empirical field in understanding the varying conceptualisations of self in its relations to itself and the (social) environment (e.g., Mesquita 2001), especially in attempts to enhance our understanding of intercultural communication.

With its analytical tools rooted in the various fields of linguistics (e.g., lexical semantics, pragmatics, and discourse analysis), cognitive linguistics is in an advantageous position to offer insights into the cultural universals and diversities emerging in the construal of self and emotions and can function toward the cross-fertilisation of theoretical and methodological approaches among the various disciplines in the study of self and emotions.

In particular, the development of Conceptual Metaphor Theory by Lakoff and Johnson (Lakoff and Johnson 1980; Lakoff 1996) and Natural Language Semantics (Wierzbicka 2005) have generated a wealth of research on the way people understand, conceptualise and talk about themselves and their emotions (e.g. Emanatian 1995; Hasada 2002). While studies have found similar conceptual metaphors to be relatively widespread (e.g., ANGER IS FIRE, LOVE IS A JOURNEY), research also gives evidence of diachronic and synchronic variation in the conceptualisation of emotion across languages and cultures (e.g. Gevaert 2005; Kövecses 2005). Research on emotion concepts proposes that the attested variation stems from cultural traditions that act as antecedents to the different conceptualisations. Kövecses (2005), for instance, proposes that the rise of the Exchange metaphor for love in American English is rooted in the social history of the country. Such studies reveal that the observed variation is concomitant with varying conceptualisations of self (e.g., the conceptualisation of the person as consisting of body and mind in the Anglo-Saxon tradition and as body and kokoro (heart) in Japanese culture). Thus further exploration of the cultural traditions underlying the metaphorical expression of emotions, the cultural keywords emerging in emotion expression, and the discursive practices in talking about self and emotions can shed light on the manner in which self is conceptualised in relation to emotions and offer insights into the interrelationship between self and culture.

The proposed theme session is an attempt to partly achieve this aim by bringing together studies from a range of language families (a) to explore the varying conceptualisations of love and anger; (b) to explore the ideal cultural models and cultural antecedents of understandings of love and anger; (c) to explore the underlying conceptualisation of self in the context of these emotions. The rationale for focusing on love and anger is that they have been identified as basic human emotions and that, while the former emotion has a strong interpersonal dimension, the latter also incorporates a strong personal dimension. In this way the conceptualisation of self may be studied both in relation to itself and in relation to others.

We invite scholars of diverse disciplines and languages to explore the topic under focus.

Abstracts should be in word or rtf format and contain 400 to 500 words, including examples and references. They should specify research questions, approach, method, data and (expected) results. Abstracts should reach all the organizers by November 3, 2006.

References: Emanatian, M. 1995. Metaphor and expression of emotion: The value of cross-cultural perspective. Metaphor and Symbolic Activity 10, 163-182. Gevaert, C. 2005. The anger is heat question: Detecting cultural influence on the conceptualization of anger through diachronic corpus analysis. In Delbecque, N., J. van der Auwera & D. Geeraerts (eds.), Perspectives on Variation. Sociolinguistic, Historical, Comparative. Berlin: Mouton de Gruyter, 195-208. Hasada, R. 2002. 'Body part' terms and emotion in Japanese. Pragmatics and Cognition 10 (1-2): 107-128. Kashima, Y., Yamaguchi, S., Kim, U., Choi, S-C., Gelfand, M. J., and Yuki, M., 1995. Culture, gender, and self: A perspective from individualism-collectivism research. Journal of Personality and Social Psychology 69: 925-937. Kövecses, Zoltán, 2005. Metaphor and Culture: Universality and Variation. Cambridge: Cambridge University Press. Lakoff, G. 1996. Sorry, I'm not myself today: The metaphor system for conceptualizing the self. In Fauconnier, Gilles & Eve Sweetser (eds.) Spaces, Worlds, and Grammar. Chicago: Chicago University Press, 91-123. Lakoff, G., Johnson, Mark, 1980. Metaphors We Live by. Chicago/London: The University of Chicago Press. Markus, H. R., Kitayama, S.1991. Culture and the self: implications for cognition, emotion, and motivation. Psychological Review 98 (2): 224-253. Mesquita, Batja. 2001. Emotions in collectivist and individualist contexts. Journal of Personality and Social Psychology 80 (1): 68-74. Shweder, R. A., Bourne, E. J. 1984. Does the Concept of the Person Vary Cross-Culturally? In Shweder, Richard A. & R. A. LeVine (eds.), Culture Theory: Essays on Mind, Self, and Emotion. Cambridge: Cambridge University Press. Wierzbicka, A. 2005. Empirical universals of language as a basis for the study of other human universals and as a tool for exploring cross-cultural differences. Ethos 33 (2): 256-291."

22 października 2006 | autor: SW

 

MSDewey szuka w Sieci

Jedną z bardziej dynamicznie rozwijających się gałęzi inżynierii, wykorzystującej dorobek kognitywistyki (zarówno ustaleń psychologii kognitywnej oraz metod Sztucznej Inteligencji) są badania nad Human-Computer Interaction (HCI).

Ustalenia z zakresu psychologii pozwalają nam budować interfejsy (szerzej: kształtować relacje człowiek-komputer) nie przeciążające kanał użytkownika (np. uwzględniające model pamięci krótkoterminowej 7±2), czy też uwzględniające kwestię personifikacji mediów (badaną m.in. przez Reevesa i Nassa). Również nie bez znaczenia są algorytmy wyszukiwania danych oraz oceny wyników. Ostatecznie: coraz częściej zauważalne są próby zastępowania interfejsów graficznych z symboliczną reprezentacją funkcji (jak menu rozwijalne) przez grafikę opartą na budowie sztucznej persony; nierzadko też w połączeniu z programami do swobodnej konwersacji w języku naturalnym, w ramach czego "wyszukiwarka" mogłaby skomentować również wyniki.

foto

Po co ja o tym? Wystarczy tylko rzucić okiem na powyższy zrzut. To nowa, testowana dopiero w Sieci wyszukiwarka nazwana MSDewey. Jak można się przekonać, indeksuje już także polskie zasoby Internetu (wyniki dla hasła "kognitywistyka").

Przeglądarkę można znaleźć pod adresem MSDewey.com-.

22 października 2006 | autor: MK

 

Wpływ genów na pamięć

foto.Pamięć ludzka jest cechą poligeniczną. Papassotiropoulos i in. przebadali obejmujący całość genomu zestaw ponad 500.000 polimorfizmów genetycznych [genów mających kilka wariantów w populacji – SW] w grupie Szwajcarów pod względem związku z osiągnięciami w sprawdzianach pamięciowych. Związek taki wykryto w polimorfiźmie w białku neuronalnym o nazwie KIBRA, odgrywającym rolę w funkcjonowaniu synaps. Taki sam związek stwierdzono również w grupie badanych ze Stanów Zjednoczonych oraz kolejnej grupie ze Szwajcarii. KIBRA wpływa na obszary mózgu odpowiedzialne za pamięć, zaś aktywność mózgu podczas wydobywania danych z pamięci pozostaje w korelacji z allelami KIBRA.

23 października 2006 | autor: SW, za: This Week in Science

 

Współpraca z asimo.pl

Wortal kognitywistyka.net nawiązał właśnie współpracę z redakcją wortalu asimo.pl-, specjalizującego się w tematyce robotyki.

Jest to część strategii naszej redakcji, mająca na celu ciągłe podnoszenie poziomu naszego serwisu i ukazywanie interdyscyplinarności nauk kognitywnych.

Już niebawem na naszej stronie w dziale SI i robotyka pierwszy artykuł (nt. robota RAP) powstały w wyniku współpracy.

23 października 2006 | autor: MK

 

Przegląd prasy: Scientific American Mind (Październik 2006)

okładka.Właśnie wyszedł najnowszy numer czasopisma Scientific American "Mind". Redakcja od niedawna ma założną prenumeratę na SAM i jak tylko przyjdzie numer na pewno pojawi się na kognitywistyka.net przegląd artykułów.

Tymczasem odsyłam do spisu treści i kilku artykułów, które są udostępnione Online.

SPECIAL REPORT: THE BODY SPEAKS
A Look Tells All- by Siri Schubert: A person's face will always reveal his true feelings--if, like Paul Ekman, you are quick enough to recognize microexpressions.

SPECIAL REPORT: THE BODY SPEAKS
Gestures Offer Insight- by Ipke Wachsmuth: Hand and arm movements do much more than accent words: they provide context for understanding.

Can We Talk?- by Annette Lessmoellmann: Dogs understand "fetch" and "leash," whereas apes can combine hand-signed words into short sentences. So what special skill did humans bring to the language game?

SPECIAL REPORT: THE BODY SPEAKS
Exposing Lies- by Thomas Metzinger: Inventors claim that new technologies can ferret out fibbers, but it is unclear what the gear actually reveals.

When the Nose Doesn't Know- by Eleonore von Bothmer: Loss of smell can be distressing and is associated with disorders such as depression. Smell training may help recover the sense.

Verbal Bottleneck- by Katrin Neumann: People who stutter sometimes suffer from mistaken notions about their intelligence or emotional balance, but the problem is the neurophysiological process of speaking itself.

Don't Count on It- by Annette Lessmoellmann: A small Amazon tribe, the Pirahă, have no number system. Is the reason neurological--they cannot count--or psychosocial--they just do not want to? An interview with Daniel L. Everett.

The Eureka Moment- by Guenther Knoblich and Michael Oellinger: We've all had sudden, smart insights. How do they arise? And is there a way we can conjure them up at any time?

The Electrical Brain- by Rolf Dermietzel: Most nerve cells use messenger chemicals to communicate. Now science is learning more about the brain's rarer, lightning-fast electrical signaling.

Detecting Autism Early- by Ulrich Kraft: New techniques could diagnose autism in babies, enabling more effective treatment while the brain is most malleable.

23 października 2006 | autor: MK

 

Znalezione w Sieci: neuroblogs

Kilka interesujących linków – dzisiaj neuroblogi:

Polecam artykuł: ‘Neuroarthistory’ to probe the palaeolithic mind & cognitive evolution-.

24 października 2006 | autor: MK

 

Artykuły z... Nature Neuroscience oraz PsychNology Journal

okładkaWłaśnie od dr-a Komendzińskiego dostałem "garść" interesujących linków, ale na razie nie będę ich ujawniać, bo ich treść wiąże się z pewnymi planami w ramach funkcjonowania naszego nowego Forum, które jest przygotowywane.

Jednak na osłodę artykuły z "Nature Neuroscience", z numeru w większości poświęconego działaniom środków psychodelicznych na mózg, ale jest też o dyslekcji, chorobie Alzheimera (Alzheimer's disease: treatments in discovery and development-), chorobie Parkinsona (Neuroprotective and neurorestorative strategies for Parkinson's disease-), czy też badaniom nad rzeczywistością wirtualną (Virtual reality in behavioral neuroscience and beyond-) plus wybitnie ciekawy artykuł Connecting cortex to machines: recent advances in brain interfaces-.

Więcej w "Nature Neuroscience-".

Polecamy też aktualny numer "PsychNology Journal-".

25 października 2006 | autor: MK, za: TK

 

"Wieża Babel" do translacji

fotoNaukowcy Z Carnegie Mellon University w Pitsburgu skonstruowali urządzenie ochrzczone "Wieżą Babel". Zgodnie z nazwą, urządzenie potrafi tłumaczyć ludzką mowę na inny język. Nowością jest to, że Wieża Babel dokonuje tego na bieżąco: mówiący porusza ustami, ale słowa wypowiadane są od razu w innym języku. Jest to możliwe, gdyż za pomocą elektrod przymocowanych do szyi i twarzy aparat rozszyfrowuje bezgłośnie formowane słowa i na tej podstawie wymawia zdania już w języku docelowym. Na razie gotowe są dwa prototypy – maszyna tłumaczącą z chińskiego na angielski i druga, z angielskiego na niemiecki lub hiszpański – które mogą się pochwalić skutecznością rzędu 80%. Tak dobry wynik osiągany jest jednak tylko dla skromnego leksykonu, rzędu 100-200 słów. Przy użyciu bogatszego słownictwa skuteczność jest dużo niższa.

Wieża Babel zebrała bardzo pochlebne komentarze, jednak wydaje się, że z zachwytami trzeba jeszcze trochę poczekać. Pamiętajmy, że prawdziwym wyzwaniem nie jest tłumaczenie słów czy prostych fraz, lecz pełnych, sensownych wypowiedzi. Element tłumaczenia na bieżąco jest interesującym 'fajerwerkiem', ale jego przydatność zależy od bardziej podstawowego mechanizmu dokonywania kompleksowego tłumaczenia z języka na język z uwzględnieniem kontekstu, wieloznaczności, tła kulturowego, itd. Natychmiastowość tłumaczenia może być także pewną przeszkodą, gdyż często najmniejszą przetłumaczalną jednostką jest całe zdanie – jak wiemy, tłumaczenie słowo po słowie daje zwykle fatalne rezultaty.

26 października 2006 | autor: SW, za: BBC

 

Rola acetylocholiny w zapamiętywaniu szczegółów

fotoTo, że acetylocholina jest neuroprzekaźnikiem odgrywającym dużą rolę w procesach uczenia się i zapamiętywania, wiadomo od dawna. Jednakże dopiero badania przeprowadzone ostatnio przez zespół pod kierunkiem prof. Normana Weinbergera wykazały, że poziom uwalnianej podczas procesu uczenia się acetylocholiny koreluje z ilością zapamiętywanych szczegółów. Uczenie się szczurów, połączone ze stymulacją określonych obszarów mózgu i związanym z tym zwiększonym wydzielaniem acetylocholiny, powodowało zapamiętywanie przez szczury większej ilości szczegółów, niż miało to miejsce przy wydzielaniu mniejszej ilości tego neuroprzekaźnika. Acetylocholina odgrywa już teraz znaczną rolę w terapii choroby Alzheimera – znalezienie metod umożliwiających precyzyjną regulację jej poziomu może być kluczowym elementem w walce z innymi zaburzeniami funkcjonowania mózgu związanymi z pamięcią.

Jednocześnie, puszczając wodze fantazji, można wyobrazić sobie użycie mechanizmów regulacji wydzielania acetylocholiny do manipulowania ludzką psychiką, na przykład poprzez blokowanie zapamiętywania zbyt wielu szczegółów przez żołnierzy z oddziałów uczestniczących w zbrodniczych akcjach...

Dokładniejsze informacje na temat badań zespołu prof. Weinbergera-.

26 października 2006 | autor: LN

 

Efekt Lady Makbet: w czystym ciele czysty duch

foto“Precz, przeklęta plamo! Precz, mówię!” – to słowa Lady Makbet, która w taki sposób zwraca się do wyimaginowanej plamy w szekspirowskim klasyku. Przesadzona figura stylistyczna, czy też głęboki wgląd poety w ludzkie procesy poznawcze? W jednym z ostatnich numerów Science dwójka badaczy zza oceanu wskazuje na tę drugą możliwość, ponieważ czystość fizyczna i czystość moralna okazują się być dwiema stronami tej samej monety.

Związek taki nie jest niczym zaskakującym, jeśli oprócz świadectw literackich, jak sceny mycia rąk przez Lady Makbet, czy Poncjusza Piłata, przyjrzeć się bliżej także tym kulturowym. Prawdziwą kopalnię informacji w tym zakresie stanowią symboliczne praktyki religijne. Można tu wymienić chrześcijańską ceremonię chrztu symbolicznie zmywającą grzechy oraz pełniący podobną funkcję hinduistyczny rytuał kąpieli w świętej rzece Ganges. Czystość fizyczna ma także istotny wymiar religijny dla wyznawców islamu.

Podobny związek wartościowania moralnego z cielesnością został dobrze udokumentowany w przypadku wstrętu, a więc – według wpływowej koncepcji Paula Ekmana – jednej z sześciu emocji uniwersalnych, ugruntowanych biologicznie i manifestujących się w ten sam sposób niezależnie od kręgu kulturowego, czy grupy etnicznej. Wstręt (obrzydzenie) ma swe ewolucyjne źródła w reakcji pokarmowej, mającej chronić zwierzę przed zjedzeniem niebezpiecznych dla niego pokarmów. Jednak wstręt moralny pozostaje w ścisłym związku z tym bardziej pierwotnym i fizycznym, i to na kilku poziomach: obie wersje tego odczucia wyrażają się w podobnej mimice oraz prowadzą do podobnych reakcji fizjologicznych, np. mdłości. Ponadto odczucia moralnego jak i fizycznego obrzydzenia wiążą się z aktywacjami sąsiadujących obszarów korowych, głównie w płacie czołowym i skroniowym mózgowia.

Wreszcie pozostają dane językowe. Opowiadając o czystości moralnej lub jej braku posiłkujemy się słownictwem dotyczącym czystości fizycznej, jak choćby mówiąc o „czystym”, bądź „zbrukanym sumieniu”, „ubrudzeniu sobie rąk”, czy „krystalicznie czystej przeszłości”. Na to, że nie są to jedynie przypadkowe zbieżności, lecz systematyczne zależności pojęciowe obecne we wszystkich domenach doświadczenia wskazują prace Lakoffa i Johnsona oraz ich kontynuatorów. Lakoff i Johnson, w książce „Metafory w naszym życiu” (Metaphors We Live By) wykazują, że metafora jest zjawiskiem nie tyle językowym, co pojęciowym, tj. mówimy metaforami, ponieważ myślimy metaforami: jeśli powiemy o sokole, że ma „ostry wzrok”, o potrawie, że ma „ostry smak”, a o pisarzu, że ma „cięty dowcip”, to dlatego, że mentalnie przestawiamy sobie wzrok, smak i dowcip w kategoriach ostrego przedmiotu, który z łatwością przenika przez materię – i w ten sposób konstruujemy nie tylko wyrażenia, ale i wnioskowania na te tematy.

Opierając się na wszystkich powyższych przesłankach, Chen-Bo Zhong i Katie Liljenquist przeprowadzili serię doświadczeń, dzięki którym uzyskali empiryczne potwierdzenie głębokiego związku czystości moralnej z cielesną w ludzkiej psychice.

W pierwszym z eksperymentów badani mieli za zadanie dokładnie przypomnieć sobie etyczny (grupa A), bądź nieetyczny (B) czyn ze swej własnej przeszłości, po czym zostali poproszeni o uzupełnienie brakujących liter w słowach. Dla przykładu: S _ _ P, można było rozwinąć jako „soap” (mydło), ale i na wiele innych sposobów, np. „stop”. Zgodnie z oczekiwaniami, w grupie B, a więc tych osób, które przypominały sobie postępek nieetyczny, udział słów związanych z czystością był większy, niż w grupie A.

W kolejnym doświadczeniu badanych poproszono o ręczne przepisanie historii opisującej zachowanie etyczne (grupa A), bądź nieetyczne (grupa B). Następnie mieli oni ocenić przydatność różnorodnych przedmiotów w skali od 1 do 7. I tu również potwierdziły się oczekiwania: grupa B oceniła przydatność przedmiotów związanych z utrzymaniem czystości wyżej, niż grupa A.

Eksperyment numer 3 polegał na przypomnieniu sobie własnego etycznego lub nieetycznego zachowania (jak w zadaniu 1), lecz tym razem badanym dawano prezent: darmowy długopis lub darmową paczkę antyseptycznych chusteczek. Dla wcześniejszej grupy kontrolnej oba prezenty były równie wartościowe, lecz w doświadczeniu nr 3 grupa B, a więc osoby przypominające sobie postępek nieetyczny, znacznie częściej decydowały się na chusteczki.

W czwartym i ostatnim zadaniu wszyscy badani przypominali sobie czyn nieetyczny, po czym czyścili ręce chusteczką antyseptyczną (grupa A) lub nie robili tego (grupa B). Następnie wypełniali formularz na temat obecnego stanu emocjonalnego, a w dalszej kolejności byli proszeni o nieodpłatną pomoc w kolejnym doświadczeniu. Badani z grupy A, którzy mogli „oczyścić swoje sumienie” za pomocą chusteczki, wykazali w formularzu mniejszy udział emocji natury moralnej w porównaniu z osobami z grupy B. Grupa A była także znacznie mniej skora do pomocy, inaczej, niż grupa B, która nie mając okazji do dosłownego „zmycia przewiny” była bardziej chętna do zachowania kompensacyjnego – nadrobienia tego poprzez bezpłatną pomoc.

Czy zatem utrzymywanie większej czystości cielesnej okaże się pomocne w bardziej etycznym postępowaniu? A może przeciwnie, łagodząc wyrzuty sumienia stanie się przepustką dla postępowania nagannego moralnie? Ponadto, czy relacja jest dwustronna, sprawiając, że zaniedbania w kwestii higieny osobistej przekładają się na poczucie nieczystego sumienia? Z odpowiedziami na te pytania musimy poczekać do kolejnych badań.

Washing Away Your Sins: Threatened Morality and Physical Cleansing Chen-Bo Zhong (Uniwersytet w Toronto) i Katie Liljenquist (Northwestern University), "Science", 8 września 2006: 1451-1452.

Posłuchaj autora badań, Chen-Bo Zhonga- (plik .mp3).

28 października 2006 | autor: SW

 

 

_

listopad-grudzień

_

Roboty z duszą: rozmowa z Atsuo Takanishi i Oussama Khatibą

Na stronie Gazety Wyborczej gazeta.pl możemy przecyztać wywiad z czołowymi inżynierami z obszaru robotyki, z Atsuo Takanishi i Oussama Khatibą.

"T. Ulanowski: Na ile ludzkie są już dzisiejsze roboty?

Prof. Khatib: Są dużo mniej rozgarnięte niż dzieci. Dopiero co nauczyliśmy je poruszać się jak człowiek. Budowa takiego robota to ogromne wyzwanie. Trudno jest w ludzkim kształcie upchnąć wszystkie konieczne urządzenia mechaniczne, czujniki i komputery. Ale rozwiązywanie tych problemów stymuluje potężny postęp techniczny. Pracy wciąż przed nami mnóstwo. Jeśli roboty mają być bardziej "ludzkie", musimy im dać lepsze zmysły, umiejętności porozumiewania się, a także reagowania na niespodziewane sytuacje.

Specjaliści od robotów postawili sobie cel: kiedy za 50 lat staną naprzeciwko siebie dwie drużyny piłkarskie – ludzka i złożona z robotów – to maszyny mają wygrać.

K.U.: Czy roboty staną się kiedyś inteligentne?

Prof. Khatib: Na razie praca nad sztuczną inteligencją toczy się w kwarcowej pamięci komputerów. Robotyka, szczególnie ta zajmująca się maszynami człekokształtnymi, rozwija się oddzielnie. Jeśli mamy jednak osiągnąć sukces, te dwie dziedziny muszą się zjednoczyć.

Prof. Takanishi: W Japonii pracuje obecnie kilka grup łączących robotykę z pracami nad sztuczną inteligencją. Punktem wspólnym jest tu właśnie robot człekokształtny."

Cały wywiad na stronie gazata.pl-.

02 listopada 2006 | za: gazeta.pl

 

Nowe Forum - e-sklep - mapa wortalu - kanał RSS

Nareszcie!

  1. Dobiegły do końca prace nad nowym Forum. W imieniu Sławka Wacewicza zapraszam do rejestracji i wygłaszania swoich opinii.
    Od tej pory Forum można znaleźć w subdomenie: forum.kognitywistyka.net.

  2. Czytelników kognitywistyka.net możemy zaprosić do naszego e-sklepu. Na dzień dzisiejszy znajduje się w nim oferta książek polsko- i anglojęzycznych oraz fachowych czasopism.
    Dla e-sklepu została utworzona subdomena: sklep.kognitywistyka.net.

  3. W celu zorientowania się w zawartości wortalu uruchomiliśmy także mapę.

  4. Od tej pory wszystkie aktualności można będzie przeczytać w kanale RSS.

Przy okazji: dziękuję wszystkim, co klikają w reklamy Google. W ten sposób zdobywamy fundusze, dzięki czemu strona może się rozwijać.

06 listopada 2006 | autor: MK

 

MIT Press: zapowiedzi na rok 2007

obrazekNa stronie MIT Press, prestiżowego wydawnictwa, które nota bene jest jednym z partnerów toruńskiej konferencji Embodied and Situated Cognition, znaleźć można katalog z zapowiedziami wydawniczymi na rok 2007.

Ciekawie zapowiada się "półka" kognitywistyczna, na której będzie można znaleźć:

  • Erik Stolterman, Jonas Löwgren, Thoughtful Interaction Desing. A Design Perspective on Information Technology (computer science/computer-human interaction).

  • Don Ross, Economic Theory of Cognitive Science. Microexplanation (cognitive science/economics).

  • Michael Wheeler, Reconstructing the Cognitive World. The Next Step (cognitive science/philosophy).

  • David Skrbina, Panpsychism in the West (cognitive science/philosophy).

  • Ruth M. J. Byrne, The Rational Imagination. How People Create Alternatives to Reality (cognitive science/psychology).

  • Bruce H.Weber, David J. Depew (eds.), Evolution and Learning. The Baldwin Effect Reconsidered (cognitive science/neuroscience/philosophy).

  • W. Teed Rockwell, Neither Brain Nor Ghost. A Nondualist Alternative to the Mind-Brain Identity Theory (philosophy/cognitive science).

  • Gilbert Harman, Sanjeev Kulkarni, Reliable Reasoning. Induction and Statistical Learning Theory (cognitive science/philosophy/computer science).

  • Ray Jackendoff, Language, Consciousness, Culture. Essays on Mental Structure (cognitive science/philosophy/linguistics).

  • Kenji Doya, Shin Ishii, Alexandre Pouget (eds.), Bayesian Brain. Probabilistic Approaches to Neural Coding (neuroscience).

  • Michèle M. M. Mazzocco, Judith L. Ross (eds.), Neurogenetic Developmental Disorders. Manifestations and Identification in Childhood (cognitive neuroscience/psychology).

  • Nikola Grahek (foreword by Daniel Dennett), Feeling Pain and Being in Pain. Second Edition (psychology/cognitive science).

  • George Mandler, A History of Modern Experimental Psychology. From James and Wundt to Cognitive Science (cognitive science/history of psychology).

Więcej szczegółów w katalogu MIT Press- (.pdf); wymienione powyżej pozycje opisane zostały na stronach 46-49, 55-58.

02 listopada 2006 | autor: MK

 

Rozpoznawanie emocji twarzy: najpierw intensywność, potem rodzaj?

W opublikowanym niedawno w Neuropsychologii raporcie dwójka badaczy (Sprengelmeyer i Jentzsch) donosi, że być może proces rozpoznawania emocji twarzy składa się z dwóch faz. Początkowo kodowana jest intensywność (bądź wyrazistość) ekspresji emocjonalnej, a dopiero później następuje identyfikacja rodzaju emocji. Takie wnioski wyprowadzono z badań metodą potencjałów wywołanych (ERP), gdzie istnieje możliwość obserwacji odpowiedzi mózgu na dane zdarzenie w bardzo krótkich przedziałach czasu: intensywność ekspresji mimicznej wpływała na zapis ERP już 170 ms po bodźcu, a dalej im większa była intensywność ekspresji, tym większa negatywizacja zapisu, zaś różnice w rodzaju emocji uwidoczniły się dopiero po 300 ms.

07 listopada 2006 | autor: JW

 

"Tańczące cyferki" a wyniki nauczania matematyki

foto"Journal of Cognitive Education and Psychology" (nr 3, 2006) donosi o badaniach, w których starano się stwierdzić, czy istnieje związek pomiędzy stylem nauczania matematyki (werbalnie lub z naciskiem na wizualizację przedstawianych treści), a wynikami osiąganymi przez uczniów. Okazało się, że, niezależnie od indywidualnych preferencji uczniów, klasa uczona werbalnie osiągnęła istotnie lepsze wyniki, od klasy, gdzie kładziono duży nacisk na wizualizację. Wynik jest zbieżny z wynikami badań prowadzonych w 2005 r na Uniwersytecie Stanowym Ohio, w których wykazano, że próby uatrakcyjniania programu nauczania matematyki poprzez przesadną wizualizację (tańczące liczby, zamiast abstrakcyjnych symboli – małe ludziki itp.) są przeciwskuteczne. Z kolei badania prowadzone na University of Western Australia wykazały, że "przykrawanie" stylu nauczania (verbalnie lub z wizualizacją) do preferencji nauczanych, nie prowadzi do istotnej poprawy osiąganych wyników w nauce.

Okazuje się zatem, że najbardziej wyrafinowana animacja komputerowa nie zastąpi nauczyciela, który wie, o co chodzi w matematyce i potrafi to jasno, "własnymi słowami", wyłożyć.

08 listopada 2006 | autor: LN

 

Wysoki IQ może chronić przed występowaniem stresu pourazowego

Listopadowe wydanie "Monitor on Psychology" donosi o badaniach, według których wysoki IQ i inne czynniki, jak np. dobra pamięć werbalna, mogą do pewnego stopnia chronić przed wystąpieniem stresu pourazowego (PTSD, post-traumatic stress disorder). Badania te opisano dokładniej w "Journal of Abnormal Psychology" (Vol. 115, No. 3, str 484-495).

Psychologowie już dawno zauważyli, że amerykańscy weterani wojny w Wietnamie, u których rozwinął się PTSD, wypadają w testach na inteligencję i innych badaniach funkcji umysłowych gorzej, niż ich koledzy, u których syndromy PTSD nie wystąpiły. Do niedawna nie było jednak jasne, czy gorsze wyniki nie są spowodowane właśnie wystąpieniem PTSD. W omawianych badaniach analizie poddano pary bliźniaków, z których jeden brał udział w walkach, a drugi nie. U niektórych biorących udział w walkach bliźniaków PTSD występował, u niektórych nie. Stwierdzono, że wyniki testów (IQ i innych) uzyskiwane przez bliźniaki nie biorące udziału w walkach, były bardzo zbliżone do uzyskiwanych przez ich braci narażonych na stres na polu walki. Dzięki temu można było rozstrzygnąć problem przyczyny-skutku i stwierdzić, że badani, u których PTSD nie wystąpił, musieli już przed narażeniem na niebezpieczne sytuacje wykazywać większą sprawność umysłową niż ich koledzy.

Należy dodać, że wszystkie uzyskiwane wyniki testów mieściły się w granicach normy, natomiast pewną "ochronę" przed PTSD zapewniały wyniki powyżej przeciętnej.

Ponieważ zarówno poziom IQ, jak też i inne mechanizmy umysłowe można, do pewnego stopnia, doskonalić, planuje się wykorzystanie wyników omawianych badań, poprzez odpowiednie treningi, do minimalizowania ryzyka wystąpienia PTSD u ludzi szczególnie narażonych na stres (policjanci, strażacy, żołnierze).

08 listopada 2006 | autor: LN

 

Czy chemiczne zanieczyszczenie środowiska może sprzyjać uszkodzeniom mózgu?

fotoWedług badań amerykańsko-duńskiego zespołu, opublikowanych w prestiżowym brytyjskim magazynie Lancet, są mocne powody, by tak sądzić. Uczeni zidentyfikowali ponad 200 substancji mogących przyczyniać się do uszkodzeń mózgu.

Trzeba pamiętać, że wady rozwojowe, jak np. autyzm, czy porażenie mózgowe, występują u co szóstego dziecka na świecie. Ewentualny wpływ chemikaliów przemysłowych jest trudny do zbadania ze względu na długi czas, po jakim pojawiają się symptomy zaburzeń. Faktem jest jednak, że rozwijające się mózgi są znacznie bardziej podatne na negatywny wpływ toksyn.

Wymienione 200 substancji, m.in. metale (zwłaszcza ołów), rozpuszczalniki, pestycydy, związki rtęci, arsen, czy polichlorowane bifenyle to być może tylko czubek góry lodowej. Znane jest ponad 1000 substancji, które są neurotoksyczne dla zwierząt i jest prawdopodobnie, że w takim sam sposób działają również na ludzi.

08 listopada 2006 | autor: SW, za: BBC

 

Steven Pinker wkracza do polskiej kultury masowej!

fotoDowodem popularności kanadyjskiego kognitywisty jest wzmianka we wczorajszym (środa 08.11.) odcinku telenoweli Klan. W krótkiej, ale burzliwej wymianie zdań między znajomymi Oli Lubicz Pinker przedstawiony został jako "determinista" :).

09 listopada 2006 | autor: SW

 

Efekt Mozarta

foto"Muzyka wnika głęboko do struktur mózgu. Ale to, czy pobudza zdolność logicznego myślenia i poprawia rozwój językowy u dzieci, jest już kwestią sporną. (...)

O tym, że muzyka tego genialnego kompozytora poprawia bystrość umysłu, na pewno nie trzeba przekonywać Gordona Shawa i Frances Rauscher. W 1993 roku przeprowadzili oni na Uniwersytecie Kalifornijskim w Irvine, na grupie kilkudziesięciu studentów, eksperyment, polegający na obserwacji wpływu działania muzyki Mozarta na mózg.

Po wysłuchaniu sonaty Mozarta studenci wykazywali się lepszą wyobraźnią przestrzenną, co naukowcy wnioskowali z tego, jak studenci radzili sobie z ułożeniem papierowej układanki origami.

- W USA rozwinął się cały przemysł związany z Mozartem – mówi Roland Haas, rektor Uniwersytetu Mozarteum w Salzburgu. Pojęcie „efekt Mozarta” zostało zastrzeżone i stało się marką, napędzającą sprzedaż książek i płyt kompaktowych, które mają poprawiać działanie naszych szarych komórek.

Przynajmniej jedno nie ulega wątpliwości: muzyka wnika głęboko do struktur mózgu i trwale wiąże się ze wspomnieniami. Wczesne doświadczenia muzyczne zostają w pamięci często na całe życie. Przebój, który był hitem list przebojów w czasie, gdy przeżywało się swoją pierwszą miłość, będzie miał specjalny wydźwięk nawet po kilkudziesięciu latach.

Zjawiska towarzyszące procesom mózgowym podczas słuchania muzyki, związanej z intensywnymi wspomnieniami, zbadał psycholog Petr Janata z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis. Wykorzystał on do tego metodę funkcjonalnego magnetycznego rezonansu jądrowego, który obrazuje obszary mózgu będące w danej chwili aktywne.

Okazało się, że podczas słuchania muzyki, przywołującej w pamięci ważne momenty z życia osoby badanej, aktywizowały się przede wszystkim komórki nerwowe w środkowej części kory płatów przedczołowych lewej półkuli. Im bardziej autobiograficzny charakter miał utwór, tym sygnały odbierane z mózgu były bardziej intensywne.

Co więcej, u pacjentów z demencją ten właśnie obszar mózgu prawie nigdy nie zostaje dotknięty chorobą. Janata ma więc nadzieję, że wyniki jego badań zostaną wykorzystane przy leczeniu pacjentów cierpiących na chorobę Alzheimera.

Rzeczywiście, muzyczna pamięć może się zachować w przypadkach ciężkiego otępienia (demencji) – nawet pacjenci, którzy mają trudności w mówieniu, są w stanie wtórować znanym przebojom.

- Terapia muzyczna może poprawić zdolność koncentracji oraz usprawnić pamięć ludzi chorujących na demencję – donosi Concetta Tomaino z nowojorskiego Instytutu Muzyki i Funkcji Neurologicznych.

Od lat dyskutuje się, czy muzyka wzmaga sprawność intelektualną również u zdrowych ludzi. Nawet efekt Mozarta, choć skutecznie wypromowany, jest wciąż przedmiotem sporów. Podczas gdy jedni kwestionują wspomagające działanie muzyki w ogóle, a w szczególności muzyki Mozarta, drudzy potwierdzają jej skuteczność.

Stefan Koelsch z Zakładu Nauk Neurologicznych przy Instytucie Maxa Planka w Lipsku jest przekonany, że zajęcia z muzyki podwyższają zdolności językowe u dzieci.

Podczas eksperymentu porównał on chłopca z chóru z chłopcem, który nie miał żadnego wykształcenia muzycznego. Naukowiec zmierzył długość fal mózgowych, które zmieniają się, gdy badana osoba dostrzega nieprawidłowości w strukturze frazy muzycznej.

- Chłopcy z chóru wykazywali o wiele wyraźniejsze reakcje niż ich koledzy – mówi Koelsch. Jego zdaniem, uzyskane rezultaty wykazują, że wykształcenie muzyczne poprawia rozwój językowy u dzieci.

Jednak bezpośrednich dowodów, że mali śpiewacy potrafią rzeczywiście lepiej rozumieć lub zręczniej formułować tekst, nie dostarczył. Tego aspektu w ogóle nie wziął pod uwagę.

Frances Rauscher, która 13 lat temu opisała efekt Mozarta, stała się bardziej powściągliwa w swoich sądach. Jej ostatnie wyniki nie potwierdzają tezy, że wykształcenie muzyczne dzieci prowadzi do wyostrzenia inteligencji. W ramach badania, kilkoro dzieci z rodzin społecznie dysfunkcyjnych zapisano na trzyletni kurs gry na keyboardzie.

W porównaniu z rówieśnikami nie uczestniczącymi w lekcjach wychowania muzycznego, wyobraźnia przestrzenna, jak również wyniki w matematyce badanych dzieci nieco się poprawiły – twierdzi psycholog, pracująca obecnie na uniwersytecie w stanie Wisconsin.

Ale efekt ten miał miejsce jedynie wtedy, gdy naukę muzyki rozpoczęto w wieku przedszkolnym. Specjalne klasy muzyczne w szkole w ogóle nie wpłynęły na rozwój językowy dziecka – niezależnie od momentu rozpoczęcia nauki.

Natomiast muzykolog, Hans Günther Bastian z uniwersytetu we Frankfurcie, wskazał na imponujący sukces wprowadzenia wychowania muzycznego w berlińskich szkołach podstawowych. Dzięki obecności wychowania muzycznego w szkole nie tylko wzrósł iloraz inteligencji dzieci, ale znacznie poprawiło się także ich funkcjonowanie społeczne, twierdzi Bastian.

Mimo to, psycholog Oliver Vitouch z uniwersytetu w Klagenfurcie pozostaje sceptyczny. Jego zdaniem, wątpliwym wydaje się fakt, że lepsze wyniki w nauce są spowodowane zajęciami z muzyki.

Odpowiednia motywacja w ramach wychowania fizycznego lub zajęć teatralnych mogłaby mieć podobne efekty. - Ponieważ brakuje odpowiednich grup kontrolnych, nie da się jednoznacznie stwierdzić, że muzyka była jedynym czynnikiem determinującym.

Psychiatra Manfred Spitzer stwierdza, że na podstawie zgromadzonych danych nie można mówić o efekcie Mozarta, który miałby usprawniać podstawowe zdolności. Spitzer odrzuca opinię, że stały kontakt z muzyką i codzienny przymus ćwiczeń na pianinie poprawiają inteligencję.

- U osób uczących się pod presją, aktywizuje się w mózgu ośrodek strachu, czyli ciało migdałowate – wyjaśnia. W związku z tym, podczas powtarzania wyuczonego materiału powracają automatycznie wszystkie lęki. – To zabija kreatywność.

- Muzyka wykonywana bez przymusu może natomiast przezwyciężyć strach, poprawić funkcjonowanie społeczne i pomóc w procesie nauczania – mówi psychiatra. – Muzyka wyłącza ciało migdałowate i włącza ośrodek nagrody w mózgu. Przecież nie bez powodu gwiżdżemy, kiedy wchodzimy do ciemnej piwnicy."

W. Rögener, w: Süddeutsche Zeitung.

09 listopada 2006 | autor: MK, tłum. za: Portal Wiedzy Onet

 

euCognition

euCognition-: The Auropean Networkfor the Advancement of Artificial Cognitive Systems.

13 listopada 2006 | autor: Julian Kozłowski

 

Technologia VR leczeniu przypadków bóli fantomowych

Naukowcy z uniwersytetu w Machesterze opracowali metodę pomocy cierpiącym z powodu bólu w kończynach fantomowych. Poprzednio terapia polegała na wykorzystaniu luster tak, aby poruszanie istniejącą ręką lub nogą postrzegane było jako ruch brakującej kończyny. Iluzję taką łatwo jednak rozproszyć, co wiąże się z utratą efektu terapeutycznego.

Nowe rozwiązanie to program komputerowy, który generuje ruch obu kończyn naraz. Program dokonuje tego na bazie danych ze specjalnej rękawicy wyposażonej w czujniki na nadgarstku i łokciu pacjenta (dla pacjentów z amputowaną nogą, analogicznie: na kostce i kolanie). Badanie trwało dwa do trzech miesięcy i zakończyło się powodzeniem: cztery spośród pięciu badanych osób stwierdziły poprawę, niektóre niemal natychmiast po rozpoczęciu terapii. Uczeni wyrażają radość, iż technologia "rzeczywistości wirtualnej" znalazła szlachetniejsze zastosowanie, niż filmy i gry komputerowe :).

Poprawa jest efektem stworzonej przez urządzenie możliwości obserwowania ruchu brakującej kończyny, w wyniku czego mózg "daje się przekonać", że utracona ręka lub noga w rzeczywistości nie jest unieruchomiona w bolesnej pozycji. Dla przykładu, w wyniku korzystania z programu u jednej z pacjentek zniknęło wrażenie niezwykle bolesnego zaciskania palców dłoni.

15 listopada 2006 | autor: SW, za: BBC

 

Robot świadomy jak dziecko

“Amerykańscy naukowcy zbudowali robota, który poznaje świat zupełnie jak niemowlak – donosi najnowsze "Science".

- Większość robotów jest szczegółowo programowana przez inżynierów – tłumaczy Hod Lipson z Uniwersytetu Cornella. – My pokazujemy, że maszyna może zaprogramować się sama.

Robot sterowany lekko przestarzałym procesorem Pentium 166 MHz tuż po swoich "narodzinach" wiedział tylko, z jakich części się składa. Eksperymentując, sam nauczył się chodzić. A kiedy jedna z jego czterech nóg została uszkodzona, przeprogramował się, tak by, kulejąc, mógł poruszać się tylko na trzech.

- Nasz robot poznaje świat, uczy się, ewoluuje – mówi Josh Bongard z Uniwersytetu Vermont. – Zastanawia się: "Co się stanie, jeśli to zrobię?". Można powiedzieć, że posiadł bardzo szczątkową świadomość."

17 listopada 2006 | za: Tom, gazeta.pl

 

Pierwsze wieści z międzynarodowej konferencji Embodied and Situated Cognition

Pierwszy dzień (16 XI) konferencji Embodied and Situated Cognition: from Phenomenology to Neuroscience and Artificial Intelligence upłynął w sympatycznej atmosferze i obfitował w ciekawe wystąpienia.

Zaraz po otwarciu konferencji wykład "Social Robots and Social Cognition" wygłosił gość honorowy, prof. Shaun Gallagher, jeden z głównych twórców nurtu neurofenomenologii (prof. Gallagher był gościem naszego Forum – zob. zapis dyskusji wątku archiwalnego-).

Kolejny gość specjalny, prof. Zlatev, wystąpił z referatem "Three <Worlds> – Three Different Kinds of <Bodies>", w którym nawiązywał do znanej koncepcji Karla Poppera.

Wśród referentów pierwszego dnia konferencji byli także: prof. Natika Newton, prof. Daniel Hutto, dr Giovanna Colombetti, a także przedstawiciele polskich uniwersytetów: dr Andrzej Kapusta i dr Aleksandra Derra.

Dzień zakończył się żywiołową dyskusją koncepcji radykalnego enaktywizmu. W jego obronie występował przede wszystkim prof. Hutto, zaś głosy krytyczne padały zwłaszcza ze strony prof. Rona Chrisley'a (obrona realności i wartości teoretycznej reprezentacji mentalnych) oraz dr-a Marcina Miłkowskiego.

17 listopada 2006 | autor: SW

 

Patronat medialny kognitywistyka.net: nowa książka z kognitywistyki... niebawem

okładka

"Czy umysł jest czymś więcej niż materią? Czy maszyna może myśleć? Czy można myśleć bez języka? Co to jest inteligencja? Czy określają nas geny, czy środowisko?

Dyskusja na temat charakteru umysłu ludzkiego jest tak stara, jak najwcześniejsze rozważania filozoficzne. Dzisiaj, po trzech tysiącach lat nadal wywołuje różnego rodzaju spory.

Obecna sytuacja jest o wiele bardziej złożona: nastąpiło przejście od metafizycznych spekulacji epoki starożytności do nowego kierunku badań, określanego jako kognitywistyka, do której należą różnego rodzaju nauki, od najbardziej empirycznych, jak neurofizjologia, do najbardziej spekulatywnych, jak lingwistyka. Dzięki temu interdyscyplinarnemu ujęciu nasz pogląd na temat tego, czym jest umysł zmienił się i zostaliśmy zmuszeni do zrewidowania, a nawet sformułowania od początku naszych wyobrażeń na temat postrzegania, inteligencji, snów i emocji."

Książka hiszpańskiego filozofa-kognitywisty, D. Casacuberta, Umysł. Czym jest i jak działa (wyd. Świat Książki-) w polskim przekładzie ma ukazać się w styczniu przyszłego roku.

Patronat medialny nad wydaniem objął wortal kognitywistyka.net.

17 listopada 2006 | autor: MK

 

Konferencji Embodied and Situated Cognition dzień drugi

Drugiego dnia konferencji Embodied and Situated Cognition: from Phenomenology to Neuroscience and Artificial Intelligence rozpoczął się od tematów "neuro-": prezentacji Olafa Blanke oraz Indii Morrison. Później, za wyjątkiem jednego wystąpienia dotyczącego cielesności w ewolucji języka (Sławomir Wacewicz), dominowała tematyka względnie lub ściśle fenomenologiczna (Dorothee Legrand, Matthew Ratcliffe, Richard Menary, Helena De Preester, Sheena Hyland, Luna Dolezal). Z kolei wykład specjalny Jonathana Cole'a koncentrował się wokół przypadku słynnego pacjenta Iana Watermana oraz innych osób cierpiących na deaferentację (utratę propriocepcji, czyli zmysłu odczuwania położenia własnego ciała).

Panel dyskusyjny, którego tematem były różne możliwości rozumienia "usytuowania" ciała (kulturowe, biologiczne), nie wzbudził takich emocji, jak panel dnia pierwszego. Najistotniejszym wątkiem było zagadnienie normatywności postawione przez Jordana Zlateva (prof. Zlatev był gościem naszego Forum – zapis dyskusji wątku archiwalnego-).

18 listopada 2006 | autor: SW

 

Konferencji Embodied and Situated Cognition dzień trzeci

Trzeci i ostatni dzień konferencji Embodied and Situated Cognition: from Phenomenology to Neuroscience and Artificial Intelligence upłynął w spokojnej atmosferze. Po wykładzie Toma Ziemkego na temat ucieleśnionej robotyki zebrani wysłuchali dwóch prezentacji polskich badaczy: Konrad Talmont-Kamiński mówił o self maintenance jako pierwotnym warunku celowości, zaś Marcin Miłkowski – o sposobach wyznaczania granic systemu poznawczego. Do tego ostatniego problemu nawiązywał też wykład specjalny Rona Chrisley'a. Końcowy panel dyskusyjny stał się okazją do bardziej szczegółowego przeanalizowania pokrewnej kwestii: rozróżnienia "wewnętrzny element systemu poznawczego - zewnętrzne narzędzie".

19 listopada 2006 | autor: SW

 

Synestezja: smak słów

Słyszenie wyrazu zazwyczaj wywołuje obraz oznaczanego przedmiotu. Istnieją jednak ludzie, którzy zaczynają czuć smak słowa, zanim jeszcze zostanie wypowiedziane. U tych osób mamy do czynienia z rzadką postacią synestezji ("skrzyżowania" wrażeń zmysłowych), kiedy smak słowa jest wyzwalany przez jego znaczenie.

Słyszenie, wypowiadanie lub czytanie wyrazów uruchamia w ustach złożone wrażenia smakowe – tłumaczy Julia Simner z Uniwersytetu w Edynburgu.

Synestezja jest zazwyczaj rodzinnie przekazywana z pokolenia na pokolenie. Mniej więcej jedna osoba na dwadzieścia trzy ma na swoim koncie jakąś postać doświadczeń "międzyzmysłowych", ale w większości przypadków jest to odczuwanie kolorów cyfr lub liter.

Synestezja jako smakowanie słów jest tak niezwykła, że nie mieliśmy pojęcia, jak często występuje – wyznaje Simner. Podróżując między Anglią a Szkocją i po Stanach Zjednoczonych, musiała ona przebyć ponad 8 tys. kilometrów, aby znaleźć 6 osób obdarzonych takimi zdolnościami.

Synestezja jest zjawiskiem naturalnym i automatycznym. Dało się to stwierdzić za pomocą zaawansowanych metod obrazowania mózgu. Gdy Simner i jej współpracownik Jamie Ward pokazywali badanym niezwykłe obiekty, odkryli, że smak był aktywowany przez znaczenie, a nie przez brzmienie słowa (Nature). Posmak wyrazu był wyczuwalny, zanim zaczęto wypowiadać wyraz. Jest to wyzwalane przez obszar mózgu odpowiedzialny za kodowanie znaczenia słów, a nie przez rejon przechowujący pamięć brzmienia wyrazów.

Simner tłumaczy, że synestezja jest efektem aktywowania połączenia pomiędzy obszarami, które normalnie się ze sobą nie komunikują. Takie samo połączenie występuje u wszystkich ludzi, lecz u większości osób jest ono hamowane i nie dochodzi do przepływu informacji.

24 listopada 2006 | za: tłum A. Błońska, Kopalnia Wiedzy, org. Yahoo!

 

Umysł poza ciałem

Dwoje szwajcarskich badaczy poinformowało w środę (22 listopada), że udało im się zidentyfikować obszar mózgu odpowiedzialny za doświadczanie przebywania poza własnym ciałem, które pojawia się u ludzi bliskich śmierci.

Neurologowie Olaf Blanke (występujący w tamtym tygodniu na toruńskiej konferencji) i Margitta Seeck twierdzą, że udało im się to podczas obserwacji efektów wdrażania eksperymentalnej metody leczenia poważnych postaci padaczki.

Elektryczna stymulacja kluczowego rejonu, znajdującego się w okolicy skroni, zaburzała percepcję ciała. Mózg tworzył jego obraz, ale zewnętrzny, tak jakby znajdowało się ono pod, naprzeciwko lub za daną osobą.

W pierwszych dwóch przypadkach pacjenci nadal rozpoznają swój własny obraz, w ostatnim doświadczają obecności innej osoby, mrocznej i zagrażającej.

24 listopada 2006 | za: A. Błońska, Kopalnia Wiedzy, org. Phys.org

 

Nowość na rynku wydawniczym: "Biologiczne podstawy psychologii"

okładka

Właśnie ukazała się nowa pozycja wśród podręczników biopsychologii: Biologiczne podstawy psychologii Jamesa W. Kalata (nakładem PWN, pod naukową redakcją Jana Kaisera, w przekładzie Marka Bindera, Anny Jarmocik i Michała Kunieckiego).

Na zachodzie jest to jeden z najbardziej popularnych podręczników tego typu, pełen doskonałych ilustracji, schematów i fotografii, z przystępnym tekstem.

Treść tej książki kładzie nacisk na psychologię, objaśnienie biologicznego podłoża umysłu, jest to więc – na naszym rynku wydawniczym – przełomowa publikacja, formalnie pierwszy podręcznik cognitive neuroscience. Przynajmniej stanowiący dobre wprowadzenie w ten zakres wiedzy dla początkujących, z omówieniem wielu pokrewnych zagadnień z zakresu psychiatrii, psychologii ewolucyjnej, a nawet chemii organicznej itp.

Na stronie wydawcy dostępne są:

26 listopada 2006 | autor: JW

 

Scientific American Mind (październik/listopad 2006) – przegląd numeru

okładka.Nowy Scientific American: Mind przynosi bogactwo ciekawych artykułów. Poniżej dokonam krótkiego przeglądu zwłaszcza tych z nich, które wiążą się z szeroko pojętą komunikacją.

W artykule na temat gestów (Gestures Offer Insight) Ipke Wachsmuth z Uniwersytetu w Bielefield omawia rolę gestów w porozumiewaniu się, odwołując się zwłaszcza do prac Davida McNeilla. Tekst ukazuje ściśle językową naturę gestów, które stanowią integralny element komunikacji werbalnej, nie zaś jedynie zbędny ozdobnik. W przetwarzaniu gestów biorą udział tzw. „ośrodki mowy” mózgu (w wyniku czego pacjenci afatyczni, a więc ci z uszkodzonymi ośrodkami mowy, mają problemy z rozumieniem i produkcją gestów), a treść wyrażona gestem ma ten sam status i jest „traktowana” przez mózg podobnie, jak treść wyrażona słowami. Co ciekawe, kiedy okraszamy nasze wypowiedzi gestykulacją, zazwyczaj najpierw wykonujemy odpowiedni gest, a dopiero później wyrażamy naszą myśl słowami.

Typologia gestów obejmuje gesty deiktyczne (wskazujące), np. „tutaj”, „TA osoba”; ikoniczne, np. ilustrowanie ruchu parasolki przy zdaniu „zamachnęła się na kota parasolką”; metaforyczne, podobnie, ale w odniesieniu do abstrakcji, np. wskazanie na wyobrażony przedmiot przy frazie „nasz następny temat”; rytmiczne (ang. beats), np. stukanie ręką w mównicę dla nadania emfazy fragmentowi przemówienia.

W tekście znajdziemy też krótką spekulację na temat możliwości, iż gesty mogły poprzedzać ewolucyjne powstanie mowy. Z pewnością gesty mają pierwszeństwo w ontogenezie: pierwsze gesty pojawiają się u dzieci w wieku 9-14 miesięcy, choć szybko dołączają do nich pierwsze słowa.

Komunikacji zwierząt i konsekwencjom dla zagadnienia ewolucji języka przygląda się Annette Lessmoellmann w tekście Can We Talk? Niestety, artykuł jest dość powierzchowny: posiłkując się dwoma przykładami zwierząt (pies Rico oraz szympansy bonobo Kanzi i Panbanisha) autorka stwierdza, że u zwierząt są już obecne podstawy potrzebne do rozwoju zdolności językowej. Z kolei nieco strywializowane zostały wnioski z badań Marca Hausera i Tecumseha Fitcha, które zdają się wskazywać, że jedyną naprawdę jakościową różnicą między zdolnościami zwierząt i ludzi w zakresie języka jest nasza zdolność do opanowania rekursywnej składni (trzeba dodać, że to mocno dyskusyjna konkluzja).

Paul Ekman, obecnie emerytowany profesor uniwersytetu w San Francisco, jest bohaterem innego tekstu traktującego o szeroko pojętej komunikacji – A Look Tells All (autor: Siri Schubert). Tym razem ponownie chodzi o komunikację niewerbalną. W tekście przypomniane zostają pionierskie badania Ekmana z lat 60-tych, które wykazały uniwersalność mimiki wyrażającej podstawowe emocje – zadowolenie, smutek, gniew, strach, zaskoczenie i wstręt. Dalsze badania Ekmana doprowadziły do powstania teorii mikrowyrażeń, tj. podstawowych „jednostek mimicznych”, które kodują poszczególne stany emocjonalne i na podstawie których można te ostatnie prawie niezawodnie rozpoznawać. Ciekawostką jest fakt, że przyczynowość między emocjami a mimiką jest obustronna – samo naśladowanie smutnego lub wesołego wyrazu twarzy stanowi silny czynnik mogący wywołać pojawienie się odpowiedniego stanu ducha.

Jednym z zastosowań teorii Ekmana jest wykrywanie kłamstw. Ze względu na brak stuprocentowej skuteczności profesor nie jest zainteresowany użyciem tej metody na sali sądowej, jednak nadal osobiście prowadzi szkolenia dla antyterrorystów.

Wykrywanie kłamstw jest także tematem artykułu Thomasa Metzingera (Uniwersytet w Mainz) – Exposing Lies. Twórcy nowoczesnych wykrywaczy kłamstw wychodzą z fizykalistycznego założenia, że świadome kłamanie jest rodzajem treści, który ma swój identyfikowalny korelat na poziomie mózgowym, tj. kłamaniu zawsze towarzyszy jakiś charakterystyczny i dający się ujawnić stan mózgu. Może to być np. fala mózgowa znana jako P300, lub też specyficzna aktywność przedniego zakrętu obręczy albo części lewej kory przedczołowej. W praktyce jednak takie wskazania nie są niezawodne: wpływać na nie może wiele innych czynników, takich jak pobudzenie emocjonalne, użycie alkoholu czy narkotyków, a także np. choroba umysłowa. Pod koniec tekstu miejsce rozważań praktycznych zajmują etyczne, a Metzinger zwraca uwagę na konieczność namysłu takiej właśnie natury.

Wśród innych artykułów znajdziemy m.in.:

  • The Eureka Moment (efekt „aha”, nagłego olśnienia przy rozwiązywaniu problemu), opatrzony dwiema przyjemnymi zagadkami; konkluzja – od trudnego problemu należy zrobić sobie odpoczynek, by po powrocie móc spojrzeć na niego w inny sposób.

  • Traktujący o neuroestetyce The Neurology of Aesthetics państwa Ramachandran, którzy przekonują, że nie tylko sam moment „aha”, ale i proces szukania rozwiązania, np. rozpoznania ukrytego przedmiotu, jest przyjemny i składa się na efekt estetyczny.

  • The Electrical Brain na temat superszybkich – w porównaniu ze standardowymi, tymi neuroprzekaźnikowymi – synapsach elektrycznych..

26 listopada 2006 | autor: SW

 

Funkcjonalny rezonans magnetyczny przełomem w badaniach mózgu

Funkcjonalny rezonans magnetyczny (fMRI) jest stosunkowo nowym narzędziem badawczym, ale już przyczynił się do wielu przełomowych odkryć w dziedzinie pomiarów aktywności mózgu, w psychiatrii i neurologii. Dzięki niemu lekarze są w stanie dokładnie ocenić rodzaj nowotworu, na który cierpi pacjent, szybko zdiagnozować stwardnienie rozsiane i chorobę Alzheimera. fMRI jest przedmiotem zainteresowania naukowców z całego świata, także polskich specjalistów.

Sygnałem, jak istotny jest przełom, który dzięki tej technice dokonał się w diagnostyce medycznej i badaniach naukowych było stanowisko członków Komitetu Noblowskiego. Tegoroczna Nagroda Nobla w dziedzinie medycyny została przyznana dwóm naukowcom, których badania doprowadziły właśnie do rozwoju nowoczesnego obrazowania rezonansu jądrowego.

O historii powstania, zastosowaniu klinicznym i kierunkach rozwoju techniki fMRI polscy specjaliści rozmawiać będą podczas konferencji naukowej 4 grudnia w Międzynarodowym Centrum Słuchu i Mowy Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach pod Warszawą. Spotkanie zatytułowano "Funkcja a Struktura – czynnościowe obrazowanie mózgu". (...)

Grudniowa konferencja naukowa organizowana jest w celu promowania działalności Środowiskowego Centrum Obrazowania Czynnościowego, które powstało z inicjatywy Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu, Instytutu Radioelektroniki Politechniki Warszawskiej oraz Sieci Inżynierii Biomedycznej – BIOMEN.

Głównym zadaniem Środowiskowego Centrum będzie prowadzenie prac badawczych i klinicznych w różnych obszarach nauki z zastosowaniem funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI) oraz szkoleniem specjalistów w tej dziedzinie.

Podczas konferencji naukowcy omawiać będą kierunki badań, które należy prowadzić w Polsce z wykorzystaniem aparatury i specjalistów Środowiskowego Centrum Obrazowania Czynnościowego.

Wśród wykładowców znajdą się m.in. dyrektor warszawskiego Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu prof. Henryk Skarżyński, kierownik Katedry i Kliniki Psychiatrycznej AM prof. Waldemar Szelenberger I wiceprzewodniczący Polskiego Medycznego Towarzystwa Rezonansu Magnetycznego prof. Jerzy Walecki. Honorowy patronat nad konferencją objął podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, prof. Krzysztof Kurzydłowski.

Więcej o metodach badania mózgu, w tym fMRI przeczytasz w artykule Jana Wójcika: Metody badania mózgu.

28 listopada 2006 | za: PAP - Nauka w Polsce, Katarzyna Pawłowska

 

"Ja" poza ciałem : wywiad z Olafem Blanke

W najnowszym numerze magazynu Newsweek można znaleźć artykuł Jolanty Chyłkiewicz: Magia mózgu (s. 60-63).

W tym samym numerze jest także wywiad z Olafem Blanke, gościem międzynarodowej konferencji zorganizowanej przez naszego redakcyjnego kolegę dr-a Komendzińskiego: "Embodied and Situated Cognition: from Phenomenology to Neuroscience and Artificial Intelligence" w Toruniu; rozmawia Jolanta Chyłkiewicz (s. 62-63).

30 listopada 2006 | autor: MK & TK

 

Patronat medialny kognitywistyka.net: Psychologia poznawcza...

okładkaW styczniu w sprzedaży długo oczekiwana: Z. Chlewiński, Psychologia poznawcza w trzech ostatnich dekadach XX wieku, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

"Psychologia poznawcza w szerokim zakresie to nurt w psychologii, który został zainicjowany i rozwinięty głównie przez psychologów, ale twórczo przyczynili się do tego również lingwiści, informatycy, badacze mózgu, myśliciele z kręgów współcześnie rozwijającej się filozofii umysłu oraz przedstawiciele neuronauki.

W wąskim znaczeniu psychologia poznawcza dotyczy szczegółowej problematyki poznania, m.in. kwestii, jaka jest struktura umysłu (systemu poznawczego), jakie funkcje pełnią poszczególne podsystemy, w jaki sposób współdziałają one ze sobą i jak funkcjonuje struktura umysłu jako całość.

Autorzy tekstów wybranych do niniejszej publikacji to znani i powszechnie uznawani badacze, którzy wywarli i dalej wywierają znaczący wpływ na rozwój psychologii kognitywnej. Niemal wszystkie artykuły są w jakimś sensie kontrowersyjne i wywołały (bądź wywołują) wiele dyskusji, polemik, co zrozumiałe, gdy chodzi o tak trudny i złożony przedmiot.

Lektura zaprezentowanych prac stwarza dobrą okazję, by poznać, jak się kształtują techniki i procedury badawcze, jak rodzą się nowe hipotezy i sposoby ich testowania. Należy też podkreślić, że większość dotychczasowych badań nie jest „zakończona” – dziedziny te można nadal badawczo penetrować!"

Ze wstępu prof. Zdzisława Chlewińskiego.

Wortal kognitywistyka.net objął patronat medialny nad wydaniem książki.

04 grudnia 2006 | autor: MK

 

Wyobraź mnie sobie

Zmyślony przyjaciel, grzeczny czy niesforny, pozytywnie wpływa na rozwój emocjonalny, poznawczy i społeczny dziecka. "Kontakty" z nim przygotowują do realnego życia.

"Nad relacją ze zmyślonym kolegą można w pewnym stopniu sprawować kontrolę, w związku z prawdziwym przyjacielem jest to niemożliwe. W ten sposób zdobywa się doświadczenie" – tłumaczy Stephanie Carlson z Uniwersytetu Waszyngtońskiego.

Jedna trzecia dzieci w wieku przedszkolnym ma zmyślonego przyjaciela. Zgodnie z wynikami najnowszych badań Carlson i Marjorie Taylor, psycholog z Uniwersytetu Oregońskiego, ok. 1/3 tych postaci to wyobrażeni wrogowie. Odkrycia dwóch pań opisano w raporcie pt. "Kreatywne umysły" (British Academy).

Badania z ostatnich 20 lat wykazały, że maluchów posiadających zmyślonego przyjaciela jest wiele, są one normalne i dobrze zdają sobie sprawę z tego, że piegowaty Wacek lub smok Klekot tak naprawdę nie istnieją.

Zmyślony przyjaciel pojawia się zazwyczaj ok. 3. roku życia. Gdy dziecko dorasta, kumpel może się zmieniać wraz z nim i stawać się coraz bardziej złożony. Podobnie dzieje się w przypadku światów kreowanych przez chłopców w wieku przedpokwitaniowym. W wieku przedszkolnym dziewczynki mają zmyślonych przyjaciół częściej niż chłopcy, w szkole podstawowej różnica pomiędzy płciami znika. Wszystkie badania wykazują, że jest to zjawisko powszechniejsze wśród pierworodnych i jedynaków.

Nieistniejący towarzysze zabaw przybierają wszelkie możliwe postaci. Są kosmitami, zwierzętami, bohaterami bajek, wyobrażonymi członkami rodziny. Ich osobowości bywają bardzo różne.

Zmyśleni wrogowie pomagają rozwijać umiejętność negocjowania w sytuacjach konfliktowych. Pozwalają dziecku przywyknąć do rzeczywistości, gdzie nie wszystko idzie po naszej myśli.

- To twarda lekcja życia ze wczesnego dzieciństwa – uważa Carlson. Dzieci, które mają wyobrażonych wrogów, łatwiej pojmują, że inni ludzie mają odmienne poglądy i pragnienia niż one same. Niegrzeczny kolega testuje reakcje rodziców, pań w przedszkolu czy cioci i przydaje się jako kozioł ofiarny, gdy maluch coś zbroi. Nie należy się więc dziwić i surowo karać delikwenta, jeśli kiedyś oświadczy: Mamo, jakiś chłopiec porysował ci ścianę, ale to nie ja.

07 grudnia 2006 | za: A. Błońska (KopalniaWiedzy), org. Live Science

 

Kramnik vs Deep Fritz

obrazekRosyjski arcymistrz szachowy Władimir Kramnik, przegrał z komputerem Deep Fritz. Rozgrywka składała się z sześciu partii, które zakończyły się dwoma zwycięstwami maszyny i czterema remisami. Ostatnią partię komputer wygrał w ciągu 5 godzin, po 47 ruchach.

Trzydziestojednoletni Kramnik zabrał ze sobą do domu 500 000 dolarów nagrody. Gdyby wygrał z komputerem, jego konto wzbogaciłoby się o dwukrotnie większą kwotę.

Rosjanin spotkał się już w Deep Fritzem w 2002 roku. Wtedy po ośmiu partiach był remis. Od tamtego czasu oprogramowanie zostało jednak ulepszone i komputer jest obecnie przeanalizować milion ruchów w ciągu sekundy.

08 grudnia 2006 | za: M. Błoński (KopalniaWiedzy), org. The Australian

 

Pamięć twarzy

fotoBadanie naukowców z Vanderbilt University sugeruje, że ludzie zapamiętują twarze lepiej niż inne obiekty. Mamy z nimi często do czynienia i dlatego pamięć dobrze sobie z nimi radzi.

- Nasze wyniki pokazują, że we wzrokowej pamięci krótkoterminowej możemy przechowywać więcej twarzy niż innych obiektów – powiedziała Isabel Gauthier, profesor nadzwyczajny psychologii i współautorka omawianego studium. - Wierzymy, że dzieje się tak z powodu sposobu, w jaki twarze są kodowane. (...)

Gauthier uważa, że umiejętność przechowywania większej liczby twarzy we wzrokowej pamięci krótkoterminowej może być bardzo przydatna w złożonych sytuacjach społecznych.

- To otwiera możliwości trenowania ludzi w zakresie uzyskania lepszej pamięci, przypominającej tę dotyczącą twarzy, w odniesieniu do innych obiektów – uzupełnia Curby.

Pamięć krótkoterminowa jest kluczowa dla odczuwania ciągłości istnienia świata. Przechowuje informacje, których w danym momencie potrzebujemy. Wzrokowa pamięć krótkoterminowa zajmuje się, jak sama nazwa wskazuje, obrazami. Umożliwia przechowywanie ich przez kilka sekund. Gauthier i Curby chcą sprawdzić, czy może ona pomieścić większą liczbę twarzy niż innych obiektów i jaki mechanizm leży u podłoża tego zjawiska.

Uczestnicy badań obserwowali na ekranie wygląd do pięciu twarzy (czas, jakim dysponowali, różnił się, maksymalnie dano im 4 sekundy). Następnie wyświetlano pojedynczą twarz i pytano, czy znajdowała się w pierwotnym zestawie. Dla porównania procedurę powtarzano z innymi obiektami, takimi jak zegarki lub samochody.

Kiedy wolontariusze widzieli twarze przez bardzo krótki czas (pół sekundy), przechowywali we wzrokowej pamięci krótkoterminowej obrazy mniejszej liczby twarzy niż innych obiektów. Curby i Gauthier uważają, że działo się tak, ponieważ twarze są bardziej złożonymi obiektami od zegarków czy samochodów i potrzeba dłuższego czasu na ich zakodowanie. Gdy badanym dano więcej czasu (4 s), przewaga twarzy nad innymi kategoriami przedmiotów stawała się widoczna. Badaczki tłumaczą, że za zaobserwowany efekt odpowiada nasze obycie z twarzami. Należy dodać, iż można go zaobserwować tylko w przypadku, gdy buzie pokazuje się wolontariuszom w normalnej pozycji. Jeśli zaprezentuje się je do góry nogami, przewaga nad innymi obiektami zanika (Psychonomic Bulletin and Review).

- Doświadczenie powoduje, że w inny sposób kodujemy pionowo ustawione twarze (nie tylko pojedyncze elementy składowe, ale również całość), co pozwala na przechowywanie większej ich liczby we wzrokowej pamięci krótkoterminowej. Najbardziej zaskakujące jest w tym, że większość aktualnie uznawanych teorii postuluje, że właściwości wzrokowej pamięci krótkoterminowej są stałe, niepodatne na wpływ doświadczenia. Tymczasem eksperymenty Amerykanek udowodniły coś dokładnie przeciwnego.

Curby i Gauthier chcą w przyszłości zbadać ludzi będących ekspertami w innych dziedzinach niż twarze, np. ekspertów samochodowych. Pragną też skorzystać ze zdobyczy nowoczesnych technologii. Badanie obrazowe mózgi pozwoli im prześledzić mechanizmy kodowania twarzy.

11 grudnia 2006 | za: A. Błońska (KopalniaWiedzy), org. Physorg

 

Darmowy system operacyjny dla robotów

obrazekMicrosoft udostępnił za darmo swój pierwszy system operacyjny dla robotów. Microsoft Robotics Studio to oparta na Windows platforma, która umożliwia tworzenie łatwych do zaprogramowania robotów, zarówno tych prawdziwych jak i wirtualnych.

Oprogramowanie jest kompatybilne m.in. z zestawami Roomba firmy iRobot czy Lego Mindstorms NXT.

Program jest darmowy dla osób indywidualnych i środowisk naukowych. Przedsiębiorstwa będą musiały wykupić licencję za 399 dolarów.

Nowy zestaw Microsoftu zawiera trójwymiarowe narzędzie do symulowania pracy aplikacji sterujących robotami, moduły komunikacyjne pozwalające na przepływ informacji pomiędzy różnymi urządzeniami oraz obrazkowy język programowania, który umożliwia zaprogramowanie urządzenia nawet amatorom.

Program można ściągnąć ze strony Microsoft Robotics Studio-.

13 grudnia 2006 | za: M. Błoński (KopalniaWiedzy), org. ZDNet

 

Bezpośrednia kontrola mózgowa robotów

zdjecieProfesor Rajesh P. N. Rao z Uniwersytetu w Waszyngtonie wraz z grupą swoich studentów stworzył robota wykonującego polecenia wydawane mu przez człowieka za pomocą "myśli", tj. poprzez generowanie odpowiedniej aktywności mózgu.

Sterowanie działa na zasadzie elektroencefalogramu: aktywność mózgową osoby kontrolującej robota odczytują 32 elektrody umieszczone na powierzchni jej czaszki. Osoba ta obserwuje ruchy robota za pomocą dwóch kamer i może wydawać mu proste polecenia – idź naprzód, wybierz jeden z dwóch dostępnych przedmiotów, podnieś i dostarcz do jednego z dwóch możliwych miejsc. Wstępne wyniki wskazują, że robot wykonuje komendy z poprawnością około 94 procent.

Profesor Rao podkreśla, że technologia wymaga jeszcze znacznego rozwinięcia. Z jednej strony planowane jest wykorzystanie innych, precyzyjniejszych niż elektroencefalogrania technik obrazowania aktywności mózgu, by umożliwić odczytywanie bardziej zaawansowanych poleceń. Z drugiej strony, ważnym celem jest wyposażenie robota w mechanizm uczenia się, by zwiększyć jego autonomię, a więc i zdolności przystosowywania się do nowych funkcji.

Pełen tekst (ang.) i prezentacje wideo-.

18 grudnia 2006 | autor: SW, za: Physorg

 

Powszechna Deklaracja Praw Robotów?

fotoCzy tak będą niebawem wyglądały zdjęcia rodzinne?

"Sir David King, główny doradca naukowy rządu Jej Królewskiej Mości, uważa, że gdy w przyszłości zostaną stworzone czujące roboty, należy dać im te same prawa co ludziom. Opinia taka została wyrażona w dokumencie przygotowanym przez firmę konsultacyjną Outsights oraz zajmującą się badaniami opinii publicznej Ipsos Mori.

Dokument dotyczy Wielkiej Brytanii w roku 2056, a jego autorzy stwierdzili, że do tego czasu roboty posiadające uczucia mogą być czymś powszechnym.

Czytamy w nim, że jeśli kiedyś rzeczywiście powstanie prawdziwa sztuczna inteligencja, trzeba będzie przyznać wyposażonym w nią urządzeniom takie prawa i obowiązki jak ludziom. Roboty miałyby więc prawa wyborcze, płaciłyby podatki i służyły w wojsku.

Jeśli przyznamy im pełnię praw, to państwa będą zobowiązane do zapewnienia im wszelkich korzyści wynikających z przynależności do społeczeństwa, a więc prawa do pracy, zamieszkania i opieki zdrowotnej dla robotów, polegającej na ich naprawie – stwierdzono w dokumencie."

21 grudnia 2006 | za: M. Błoński (KopalniaWiedzy), org. Vnunet

 

Bioniczna proteza nowej generacji

fotoSzkockiej firmie Touch Bionics udało się stworzyć zaawansowaną protezę ręki, charakteryzującą się większą precyzją i realizmem. Konstrukcja nowej ręki pozwala na podniesienie np. szklanki i obejmowanie przedmiotów palcami. W opinii Donalda MacKillopa, który utracił rękę w wypadku ponad 30 lat temu i jest pierwszą osobą, jaka mogła wypróbować nowe urządzenie, stanowi ono znaczny postęp wobec dotychczasowych protez.

Oczywiście bioniczne odpowiedniki nadal znacznie ustępują naturalnym kończynom, jednak różnica systematycznie się zmniejsza. Kolejnym wyzwaniem jest opracowanie mechanizmu umożliwiającego poruszanie każdym z palców dłoni z osobna.

Pełen tekst (ang.) i prezentacja wideo-.

28 grudnia 2006 | autor: SW, za: BBC

 

Czy okolica Broca może się stopniowo przeprowadzić z lewej do prawej półkuli?

W jednym z niedawnych numerów "Brain and Language" (Alexander Thiel i in., vol. 98, issue 1), niemieccy badacze opublikowali raport z badań procedurą rTMS i PET nad asymetrią funkcji językowych w przypadku obecności guza lewej półkuli. Okazało się, że osoby z guzem mają mniejszą asymetrię funkcji językowych, niż osoby zdrowe, tj. w tych przypadkach większy jest udział prawej półkuli w tych funkcjach. Co ciekawe, pacjenci, którzy chorowali stosunkowo długo, u których proces ekspansywny postępował powoli, wykazali tak duży udział prawej półkuli, że jej stymulacja za pomocą rTMS miała negatywny wpływ na wykonywanie zadania werbalnego. Zarazem te osoby cechowały się najmniejszym ubytkiem funkcji językowych badanych poprzez testy neuropsychologiczne.

Autorzy sugerują hipotezę, że jeśli czynnik uszkadzający ośrodki mowy działa gwałtownie, mózg ma mniejsze szanse na funkcjonalną adaptację do choroby i zintegrowanie prawej półkuli w obwodach językowych, lecz jeśli proces uszkadzający trwa odpowiednio długo, istnieje dostatecznie dużo czasu, aby taka kompensacja miała miejsce.

Dotychczas zebrano dużo argumentów przemawiających zarówno za tym, że w procesie odzyskiwania funkcji językowych bierze udział albo zachowana tkanka lewej półkuli, albo tożsame anatomicznie struktury prawej półkuli.

Ta publikacja w pewnym sensie może pogodzić oba stanowiska, wskazując na udział czynnika czasu w jednym z tych mechanizmów. Więcej informacji o tym eksperymencie, jak i możliwość dyskusji, dostępna jest na Forum w dziale "Badania" dla zarejestrowanych użytkowników.

28 grudnia 2006 | autor: JW

 

» Starsze wiadomości w Archiwum.

 

_

© Marek Kasperski / 2000-2009

 

Szukaj w wortalu

_

Oferta e-sklepu

okładkiTematyka: filozofia umysłu, filozofia języka, neuroscience, psychologia kognitywna, robotyka, sztuczna inteligencja

Autorzy: Arbib, Boden, Breazeal, Calvin, Churchland, Dennett, Edelman, Ekman, Gazzaniga, Greenfield, Hofstadter, Johnson-Laird, Kurzweil, Loftus, McCorduck, Minsky, Moravec, Norman, Pylyshyn, Searle, Schank, Stillings, Wortman...

więcej »

_

Oferta Partnerów

okładkaT. Stafford, M. Webb, 100 sposobów na zgłębienie tajemnic umysłu, Onepress 2006.

Nowości z wyd. Helion

_

Nasi Partnerzy

baner.baner.

_