forumsklepmapakontakt

głównakognitywistykaencyklopedianauki o mózguSI i robotykaartykułyksiążkiz krajuwydarzenialinkio stroniepomoc
baner

Przejdź niżej

_

Przejrzyj dział

_

Dorobek Redakcji strony

Marek Kasperski
okładka2007, konsultacja merytoryczna: D. Casacuberta, Umysł. Czym jest i jak działa, Świat Książki.

_

okładka2006, redakcja merytoryczna: T. Stafford, M. Webb, 100 sposobów na zgłębienie tajemnic umysłu, Onepress.

_

okładka2005, redakcja merytoryczna: J. Hawkins, S. Blakeslee, Istota inteligencji, Onepress.

_

okładka2003, książka autorska: M. Kasperski, Sztuczna Inteligencja, Helion, (nakład wyczerpany).

_

Tomasz Komendziński
okładkaredaktor pisma: "Theoria et Historia Scientiarum. An International Interdisciplinary Studies".

_

okładka2003, redakcja: O myśleniu procesualnym: Charles Hartshorne i Charles Sanders Peirce, Wyd. UMK.

_

okładka2002, redakcja merytoryczna: S. Pinker, Jak działa umysł, Książka i Wiedza.

_

okładka2002, redakcja wraz z A. Szahajem: Filozofia amerykańska dziś, Wyd. UMK.

_

Leszek Nowaczyk
2006, redakcja merytoryczna: Rusz głową -  jak szybko podnieść poziom swojej inteligencji, Świat Książki.
_

 

 
Tu jesteś: główna / archiwum: 2007

_

10 sierpnia 2010
ostatnia modyfikacja

Poniżej znajdują się informacje (ale tylko newsy) z roku 2007.

 

_

styczeń-luty

_

Kognitywistyka w służbie robotów

Eksperymenty z udziałem prawdziwych i symulowanych robotów sugerują, że związek pomiędzy ruchem fizycznym a sygnałami płynącymi do systemów sensorycznych może okazać się bardzo istotny przy opracowywaniu bardziej inteligentnych maszyn.

Testy z udziałem dwóch prawdziwych i jednego zasymulowanego robota pokazują, że informacje zwrotne przekazywane pomiędzy systemem czujnikowym a ruchem robota decydują o jakości nawigacji maszyny w otoczeniu. Lepsze zrozumienie tego typu relacji może pomóc naukowcom zbudować sztuczne mechanizmy przypominające (pod względem ruchowym) żywe stworzenia. więcej »

02 stycznia 2007 | autor: Łukasz Złotnik (asimo.pl)

 

Projektowanie nowoczesnych interfejsów człowiek-maszyna

"Kismet to robot, ale nie byle jaki. Potrafi pokazać, czy rozumie oczekiwania człowieka, czy one go interesują, umie też za pomocą mimiki wyrażać kilkanaście emocji. To pozwala mu między innymi uczyć się, jak wydajniej współpracować z człowiekiem. Kismet nie jest jedynakiem – naukowcy pracują nad kilkunastoma podobnymi robotami."

- Na bazie mojego zainteresowania projektowaniem relacji człowiek-maszyna (komputer, robot) oraz referatu, który wygłosiłem w roku 2005 na konferencji w Lublinie, dla czasopisma "Charaktery" powstał artykuł nt. projektowania relacji człowiek-komputer, opartych na przekazie emocjonalnym:

"Kontakty międzyludzkie – personalne – to gra, w której uczestniczą minimum dwie osoby. Gracze zasiadają do gry znając i respektując jej zasady – jeśli chcą by kontakty ich były owocne. Co by się jednak stało, gdyby jednego z graczy zastąpić maszyną albo programem komputerowym imitującym osobę? Czy reguły gry uległyby zmianie? Czy też gracz-człowiek, pomimo wiedzy na temat swojego nie-ludzkiego partnera, zachowywałby się nadal tak, jak w kontaktach człowiek-człowiek?"

Czytaj cały artykuł.

02 stycznia 2007 | autor: MK

 

Robot w każdym domu... niebawem

okładkaOstatnio było sporo news'ów z zakresu robotyki i już chciałem przerwać ten zaklęty krąg a tu takie wydarzenie, obok którego nie można przejść obojętnie: Bill Gates, A Robot in Every Home. The leader of the PC revolution predicts that the next hot field will be robotics- (Scientific American.com).

04 stycznia 2007 | autor: MK

 

Wiadomo, która część mózgu "patrzy" w przyszłość

Udało się zidentyfikować obszary mózgu odpowiedzialne za myślenie w ramach przyszłości – informuje pismo "Proceedings of the National Academy of Sciences".

Naukowcy z Washington University za pomocą rezonansu magnetycznego badali mózgi 21 ochotników. Badanych proszono, by wyobrazili sobie przeszłe i przyszłe wydarzenia – swoje ostatnie i najbliższe urodziny. Okazało się, że w myślenie o przyszłości najbardziej zaangażowane były kora boczna premotoryczna po stronie lewej, lewy przedklinek oraz prawa tylna część móżdżku.

Wcześniej te części mózgu kojarzono z wyobrażaniem sobie ruchów ciała (na przykład wymyśloną grą w baseball) – wygląda wiec na to, że mózg wyobraża sobie przyszłość także jako konkretne ruchy i działania.

Wyniki badań mogą pomóc specjalistom w zrozumieniu uszkodzeń związanych z udarami mózgu, urazami głowy czy chorobami neurologicznymi. Uszkodzenia podobnych obszarów mózgu bywają związane z niemożnością wyobrażenia sobie przyszłych wydarzeń.

Artykuł powiązany: Budowa mózgu.

04 stycznia 2007 | za: PAP

 

Mózgowe podstawy neuromarketingu

zdjecieZespół naukowców z Uniwersytetu Stanforda badał za pomocą rezonansu magnetycznego (MRI) aktywność mózgu osób decydujących się na zakup pożądanego przedmiotu. Podczas oglądania, dajmy na to, pięknej torebki i jej ceny aktywowały się inne obszary mózgu.

Najpierw wyświetlano zdjęcie przedmiotu, potem jego cenę. Aktywność mózgu nagrywano. Na widok pożądanej rzeczy, np. bombonierki, którą dana osoba chciała kupić, rozświetlało się jądro półleżące przegrody. Gdy oczom ukazywała jej wysoka cena, aktywacji ulegała wyspa (insula; płat kory mózgu leżący w głębi bruzdy bocznej), a inne regiony wyłączały się.

Obserwując aktywność mózgu, badacze potrafili przewidzieć wynik, a więc czy ktoś kupi dany przedmiot, czy zrezygnuje z niego. Obrazy MRI odzwierciedlały wewnętrzną walkę między chęcią posiadania, przyjemnością a "bólem" wywołanym perspektywą wydania ciężko zarobionych pieniędzy.

Odkrycia naukowców z Uniwersytetu Stanforda pozwalają wyjaśnić zachowanie osób korzystających z kart kredytowych, a nie z "żywej" gotówki. Ludzie wydają wtedy więcej pieniędzy i nie potrafią oszacować swoich wydatków.

Dr Alain Dagher z Montreal Neurological Institute uważa, że ludzkie zachowanie związane z finansami jest często irracjonalne, co daje pracę zatrudnionym w branży reklamowej, kasynach, sprzedawcom polis ubezpieczeniowych czy wreszcie ekonomistom. Badając aktywność mózgu zakupoholików czy hazardzistów, będzie można wytropić winnego, czyli nieprawidłowości funkcjonalne i/czy anatomiczne.

05 stycznia 2007 | za: KopalniaWiedzy (A. Błońska), org. BBC

 

Mózgowe podstawy "patrzenia" w przyszłość - pierwsze komentarze

fotoW serwisie Nauka w Polsce, prowadzonym przez Polską Agencję Prasową pojawiły się pierwsze komentarze nawiązujące do wiadomości nt. badań prowadzonych w Washington University, w ramach których udało się zlokalizować obszary mózgu uczestniczące w procesie planowania (wybiegania w przyszłość). [Wiadomość niżej].

"Tego typu eksperymenty wydają się tylko naukową ciekawostką. Są one jednak niezwykle ważne, ponieważ prędzej czy później przełożą się na zastosowanie kliniczne" - uważa prof. Andrzej Wróbel, kierownik Zakładu Neurofizjologii Instytutu Biologii Doświadczalnej PAN im. Nenckiego, jednym z wiodących krajowych ośrodków zajmujących się badaniem funkcji mózgu i określaniem znaczenia poszczególnych jego regionów.

Z badań amerykańskich wynika, że najważniejszą rolę w tym procesie odgrywają lewa strona kory przedruchowej, lewy przedklinek oraz prawa tylna część móżdżku.

„Jest to odkrycie dość zaskakujące. Dotychczas obszary te wiązano z czynnościami motorycznymi i wyobrażaniem sobie ruchów własnego ciała. Dziwny wydał się fakt, że w planowaniu przyszłości uczestniczy móżdżek, uważany dotąd za głównego koordynatora procesów ruchowych” - mówi prof. Anna Grabowska, kierownik Pracowni Psychofizjologii w instytucie im. Nenckiego.

„Dzięki takim odkryciom możliwy jest rozwój nowych metod pozwalających na sterowanie ludzkim zachowaniem" – tłumaczy Grabowska. "To niezwykle ważne w przypadku osób, u których doszło do uszkodzenia regionów odpowiedzialnych za wyobrażanie i przewidywanie przyszłości” - dodaje. (...)

„Badania z rodzaju tych, jakie opisali Amerykanie, przyczyniają się do poznania architektury funkcjonalnej mózgu człowieka; określenia za jakie procesy odpowiadają poszczególne jego struktury. Jeśli chodzi o wyznaczenie konkretnych obszarów, jest to odkrycie nowatorskie. Jednak także w Polsce prowadzone są badania wykorzystujące metodę fMRI do poznawania funkcji mózgu" - podkreśla prof. Grabowka.

To konkretne odkrycie może pomóc w zrozumieniu objawów klinicznych, występujących u osób z uszkodzeniami mózgu w rejonach aktywowanych w procesie wyobrażania sobie przyszłości. "Pacjenci ci mają bowiem zaburzoną umiejętność planowania swojej aktywności i kontrolowania jej, co przekłada się na trudności życiowe i rozwój zachowań aspołecznych” - dodaje.

Od dawna wiadomo, że przewidywanie przyszłości jest cechą typowo ludzką, co biolodzy wiązali z bardziej zaawansowaną budową tej części u człowieka w porównaniu do zwierząt. Teraz hipoteza ta się potwierdza. „Tylko my, spośród wszystkich żywych stworzeń, mamy na tyle rozbudowane płaty czołowe, że jesteśmy w stanie planować, prognozować i snuć wyobrażenia dotyczące przyszłości” - zaznacza Grabowska.

„Informacja, że funkcje planowania przyszłości znajdują się w okolicy przedczołowej nie zaskoczyła mnie. Jest to bowiem struktura kierująca wyższymi uczuciami i zapamiętywaniem” - mówi.

O tym, że płaty czołowe odpowiedzialne są za cechy osobowość człowieka, kontrolowanie emocji i procesy podejmowania decyzji wiadomo było nie od dziś. „Już ponad 100 lat temu dowiódł tego słynny wśród neurobiologów przypadek Gage'a, uważany za historyczny krok w badaniu biologicznych podstaw zachowania osobników” - przypomina.

Phineas Gage był kierownikiem budowy kolei amerykańskiej. W 1848 roku, w wyniku poważnego uszkodzenia części płatów czołowych mózgu (stalowy pręt przebił na wylot jego czaszkę), doszło u niego do wyraźnej zmiany pewnych cech osobowości i temperamentu. Przypadek Gage'a wpłynął na zmianę ówczesnego sposobu postrzegania funkcji mózgu. Doprowadził też do rozwoju kontrowersyjnych metod leczenia zachowań aspołecznych (takich jak lobotomia).

Zespół pod kierunkiem prof. Grabowskiej stosuje techniki neuroobrazowania (takie jak fMRI) do identyfikacji obszarów mózgu zaangażowanych m.in. w sterownie pamięcią, zdolnościami językowymi oraz do zgłębiania tajemnicy różnic płciowych w funkcjonowaniu mózgu i mechanizmów odpowiedzialnych za współpracę obu półkul mózgowych."

05 stycznia 2007 | autor: MK, za: Katarzyna Pawłowska (PAP, Nauka w Polsce)

 

Inguaris – wirtualna kobieta

Może być tylko zwykłym dodatkiem do witryny, kolejną internetową modą, ale może też stać się znakomitym narzędziem marketingowym i tanią infolinią. Któż to taki? Inguaris – wirtualna kobieta. (...)

Trzy lata temu twórcy Inguaris stworzyli stronę www.sztucznainteligencja.pl i tam jako jedni z pierwszych w Polsce promowali produkty technologii chatterbot. Po zebraniu wielu doświadczeń i udoskonaleniu technologii startują z Inguaris.

Inguaris może być wykorzystywana do działań promocyjnych, do przeprowadzania ankiet, może być pomocą techniczną albo internetowa wyszukiwarką. Jak podają na stronie internetowej jej twórcy zastosowanie technologii chatbot zależy tylko od wyobraźni klientów.

Najlepiej przekonać się do Inguaris rozmawiając z nią na oficjalnej stronie-.

07 stycznia 2007 | autor: Witold Opic, Sztuczna Inteligencja Sp. z o.o.

 

Nowości książkowe: Umysł. Czym jest i jak działa

okładkaMiło mi poinformować, że właśnie do sprzedaży weszła książka hiszpańskiego filozofa-kognitywisty Davida Casacuberta: Umysł. Czym jest i jak działa, nad wydaniem której wortal kognitywistyka.net objął patronat medialny.

Niebawem na stronie kognitywistyka.net pojawi się recenzja autorstwa Sławomira Wacewicza, a nieco później zapis z przebiegu rozmowy między Sławkiem a autorem książki, Davidem Casacuberta.

Na ręce redakcji zostanie również przekazana pewna liczba egzemplarzy, która – uwaga! – zostanie rozdysponowana do rąk Czytelników kognitywistyka.net. Szczegóły niebawem.

Więcej książek w: serwis z książkami nakanapie.pl (książki, audiobooki, e-booki).

10 stycznia 2007 | autor: MK

 

Dwujęzyczność odwleka demencję

Ludzie znający co najmniej dwa języki i codziennie, przez większą część swojego życia posługujący się nimi, mogą opóźnić objawy demencji starczej o cztery lata w porównaniu z tymi, którzy znają tylko jeden język – oznajmili kanadyjscy naukowcy.

Badacze twierdzą, że wysiłek umysłowy wkładany w posługiwanie się więcej niż jednym językiem zwiększa napływ krwi do mózgu i utrzymuje w zdrowiu połączenia nerwowe. Tymczasem uważa się, że oba te czynniki są niezwykle ważne w odwlekaniu demencji u osób w podeszłym wieku.

Kierowany przez profesor Ellen Bialystok zespół naukowców zbadał 184 pacjentów mających problemy z pamięcią, którzy w latach 2002-2005 uczęszczali do kliniki w Toronto. Spośród nich 91 osób władało jednym językiem, podczas gdy 93 były dwujęzyczne. Okazało się, że średni wiek pojawiania się początkowych symptomów demencji w pierwszej grupie wynosił 71,4 roku, a w drugiej 75,6 roku. Naukowcy podkreślają jednak, że dwujęzyczność pomaga wprawdzie odwlec spowodowaną demencją degradację umysłu, ale nie zapobiega jej całkowicie.

13 stycznia 2007 | autor: MK, za: PAP

 

Aukcja Allegro na rzecz WOŚP

WOŚPW ramach akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wortal kognitywistyka.net wystawił na Allegro aukcję charytatywną-, z której cała zdobyta kwota zostanie przeznaczona na Orkiestrę.

Przedmiot, który został wystawiony jest dość wyjątkowy. To oryginalna anglojęzyczna książka autorstwa Stevena Pinkera, The Blanke Slate z autografem autora- – czyli samego Pinkera!

Rarytas nie tylko dla bibliofila! Polecam!

14 stycznia 2007 | autor: MK

 

Akcja WOŚP c.d.

okładkaWystawiona na aukcję WOŚP książka The Blank Slate z autografem Stevena Pinkera uzyskała kwotę 101 zł.

Aukcję wygrała osoba o nicku KarolRP. Gratulujemy!

Jednocześnie dziękuję wszystkim za udział w aukcji! Mam nadzieję, że w przyszłym roku też uda się zorganizować równie atrakcyjny przedmiot.

17 stycznia 2007 | autor: MK

 

Nowości książkowe: Metodologie językoznawstwa

okładkaNakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Łódzkiego ukazał się nowy podręcznik akademicki pt. Metodologie językoznawstwa. Podstawy teoretyczne, pod redakcją Piotra Stalmaszczyka.

"Niniejsza publikacja stanowi zaawansowany podręcznik akademicki poświęcony współczesnym metodologiom językoznawczym w ujęciu interdyscyplinarnym.

Autorzy poszczególnych rozdziałów to językoznawcy (angliści i poloniści), filozofowie i logicy oraz psychologowie, z uznanym dorobkiem naukowym, od lat uprawiający opisywane przez siebie dziedziny i teorie. Kolejne rozdziały to autorskie spojrzenia na filozoficzne i logiczne podstawy językoznawstwa, z uwzględnieniem dorobku Gottloba Fregego i Edmunda Husserla (Janusz Maciaszek) oraz historyczne ujęcie związków filozofii, filozofii nauki i językoznawstwa (Zbysław Muszyński).

Rozdział Piotra Żmigrodzkiego przynosi rozważania na temat celów i zadań metalingwistyki. Kolejne trzy rozdziały poświęcone są gramatyce generatywnej. Piotr Stalmaszczyk przedstawia zagadnienia związane z pojęciem gramatyki uniwersalnej w modelu gramatyki generatywnej z lat 80. XX w. oraz koncepcję języka w semantyce pojęciowej, Przemysław Tajsner zajmuje się najnowszymi tendencjami rozwojowymi w generatywizmie, natomiast Ireneusz Bobrowski omawia problemy generatywnego opisu języka polskiego. Rozdział Katarzyny Jaszczołt dotyczy dwóch subdyscyplin językoznawstwa: semantyki i pragmatyki, a zwłaszcza problemu określenia ich granic. Dwa kolejne rozdziały dotyczą dwóch stosunkowo nowych teorii językoznawczych, z pogranicza składni, semantyki i pragmatyki, czyli teorii relewancji (Ewa Mioduszewska), oraz teorii łączącej do pewnego stopnia dokonania gramatyki generatywnej i semantyki pojęciowej i kognitywnej, czyli gramatyki konstrukcji (Izabela Szymańska i Grzegorz Śpiewak). Następne trzy rozdziały zajmują się językoznawstwem kognitywnym i przedstawiają metodologiczne założenia językoznawstwa kognitywnego (Henryk Kardela), zagadnienia pragmatyki językowej widziane z perspektywy językoznawstwa kognitywnego (Roman Kalisz) oraz metody korpusowe w językoznawstwie kognitywnym (Barbara Lewandowska-Tomaszczyk). Na zakończenie umieszczona rozdział Bartosza Kruszyńskiego i Joanny Rączaszek-Leonardi omawiający wybrane problemy psychologicznej reprezentacji znaczenia.

Do wszystkich rozdziałów dołączono obszerne bibliografie umożliwiające dalsze samodzielne studia." [Ze Wstępu.]

Spis treści (.pdf).

19 stycznia 2007 | autor: SW

 

Neurony - więcej nie znaczy lepiej

fotoTo, że w mózgu dorosłego człowieka mogą powstawać nowe neurony, nie jest tak korzystne, jak dotychczas uważano – donosi styczniowy numer pisma "Science".

Kiedy w latach 90-tych naukowcy odkryli, że w mózgu dorosłych ssaków (także człowieka) mogą rozwijać się nowe neurony, oczekiwano, że stanie się to przełomem w leczeniu wielu chorób ośrodkowego układu nerwowego. Jednak badania przeprowadzone przez Helen Scharfman i Rene Hen z Departments of Pharmacology and Neurology na Columbia University ostudziły ten entuzjazm.

Naukowcy stwierdzili bowiem, że nowe neurony w dorosłym mózgu jedynie na krótką metę przyczyniają się do poprawienia jego plastyczności i wzmocnienia niektórych funkcji. Natomiast po dłuższym czasie mogą je wręcz ograniczać. Okazuje się bowiem, że nowopowstałe neurony często rozwijają się nieprawidłowo, mają zaburzone zdolności migracji lub migrują w złe miejsca i wchodzą w niewłaściwe interakcje. Dzieje się tak np. w przypadku padaczki skroniowej. Naukowcy podsumowują: "Oczywiście istnieją dowody na to, że wzmocnienie neurogenezy (procesu powstawania nowych neuronów) sprzyja leczeniu niektórych chorób, np. depresji. Nie wolno jednak zapominać, że istnieje druga strona medalu – czasami bowiem zahamowanie neurogenezy ma korzystne działanie, np. na pacjentów z padaczką".

20 stycznia 2007 | za: PAP

 

Błądzące myśli

Kiedy nasz mózg nie ma się czym zająć, myśli zaczynają błądzić i wędrować. Teraz wiemy już, które części mózgu są za to odpowiedzialne – donoszą naukowcy na łamach styczniowego "Science".

Do tzw. wędrówek myśli dochodzi, gdy umysł człowieka nie ma do wykonania żadnej wymagającej skupienia czynności. Jest to zjawisko wszechobecne, z którym każdy z nas spotyka się w codziennym życiu. Pozbawiony wyzwań mózg, pozwala myślom błądzić i swobodnie wędrować.

Celem badań, prowadzonych przy współpracy naukowców z Dartmouth College w Hanoverze oraz z Harvard University, było określenie, które rejony mózgu są aktywne podczas takich wędrówek i czy różnią się one od obszarów zaangażowanych w procesy wymagające większego zaangażowania umysłowego. Wykorzystano do tego technikę obrazowania mózgu, zwaną funkcjonalnym rezonansem magnetycznym (fMRI). Kierująca badaniami Malia Mason poddawała badaniu podzielonych na dwie grupy ochotników. Części z nich zalecono wykonywanie prostych i monotonnych czynności, nie wymagających specjalnego zaangażowania umysłowego. Pozostali mieli do wykonania trudniejsze i bardziej ambitne zadania.

Dzięki technice fMRI naukowcom udało się ustalić, które rejony mózgu pozostają aktywne w czasie "spoczynku", a także podczas krótkich drzemek w ciągu dnia. Okazało się też, że w kiedy uczestnicy przechodzili do rozwiązywania trudniejszych zadań, aktywność ich mózgu zmieniała się.

Naukowcy uważają, że wędrówki myśli są psychologiczną podstawą naszej świadomości, którą porzucamy, gdy jakiś proces wymaga zaangażowania większej uwagi i skupienia i do której wracamy, gdy dane zadanie nie wymaga dłuższego nadzoru świadomości.

20 stycznia 2007 | za: PAP

 

Neuronowy przewód zamiast elektrod w mózgu

Na University of Pennsylvania udało się stworzyć "kabel" zbudowany z neuronów przytwierdzonych do elektrod. Metoda produkcji była dość drastyczna (dla komórek), ale niewykluczone, że w przyszłości pozwoli ona na stymulowanie mózgu i odbudowywanie połączeń nerwowych bez konieczności wszczepiania plastykowych bądź metalowych implantów.

Jak mówią naukowcy, komórki układu nerwowego starają się izolować od wszczepianych materiałów pochodzących spoza ciała człowieka. Kontakt z prawdziwymi neuronami jest zupełnie inny – komórki bardzo chętnie się z nimi łączą.

Właśnie na tym fakcie oparli się naukowcy podczas produkowania swych "przewodów": do białkowych osłonek skrywających 96 elektrod przytwierdzili grupę neuronów. W odległości ok. 0,1 milimetra od niej umieścili drugie skupisko komórek nerwowych.

Kiedy między obiema grupami zostało nawiązane połączenie, badacze zaczęli je od siebie odsuwać powodując delikatne naciąganie włókien. Okazało się, że można w ten sposób wyprodukować nawet jeden centymetr "kabla" dziennie!"

Warto zajrzeć: Neural 'extension cord' developed for brain implants-.

22 stycznia 2007 | za: Łukasz Bigo, PC World Komputer

 

Wszechpotężna logika myślenia

fotoSamce ryb posługują się (podobnie jak ludzie) zaawansowanymi metodami logicznego wnioskowania, by ocenić swojego potencjalnego rywala. Afrykańskie gębacze trójbarwne (Astatotilapia burtoni) obserwują, jak inne samce bronią swojego terytorium i na tej podstawie decydują, z którym mogą stoczyć wygraną walkę o poprawę statusu społecznego.

Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda po raz pierwszy zaobserwowali u gębaczy zdolność wnioskowania cechy przechodniości (np. jeśli A>B i B>C, to A>C). Umiejętność ta występuje u małych dzieci (wg francuskiego psychologa dziecięcego J. Piageta, wykształca się do 7. roku życia), naczelnych oraz szczurów. Nigdy nie opisano jej w odniesieniu do ryb.

Nasze badania wykazały, że ryby posługują się takim typem wnioskowania, aby ocenić swoją pozycję w hierarchii społecznej – tłumaczy Russell Fernald, profesor nauk biologicznych. To zadziwiające, że dokonywały tego pośrednio, poprzez zwykłą obserwację zmagań innych samców.

Hierarchia jest ustalana w bardzo prosty sposób: samiec, który ciągle przegrywa, zajmuje niższe miejsce na drabinie społecznej.

Dokonania zespołu Fernalda opisano na łamach pisma "Nature". Badacze zademonstrowali istnienie wnioskowania cechy przechodniości w serii eksperymentów akwariowych, w czasie których 8 obserwatorów przyglądało się pozostałym samcom "w akcji". Nieprzypadkowo do studium wybrano gębacze trójbarwne. Na ich głowie znajduje się ciemny pas, który chwilowo znika, gdy pokonana ryba ratuje się ucieczką. Kiedy zakończyły się już wszystkie bójki, biolodzy filmowali, jak obserwatorzy wybierają przeciwnika dopasowanego do własnych możliwości. Odnotowywali też czas spędzany w pobliżu poszczególnych osobników, który odzwierciedlał ich preferencje. Niemal wszyscy obserwatorzy wybierali najsłabszą rybę.

Nasz eksperyment pokazał, że gębacze trójbarwne oceniają swoje szanse na zwycięstwo, wykorzystując obserwację. Z ewolucyjnego punktu widzenia wnioskowanie cechy przechodniości pozwala zaoszczędzić czas i energię.

Podyskutuj na ten temat na Forum.

25 stycznia 2007 | za: KopalniaWiedzy.pl (Anna Błońska), org. Reuter

 

Wow!

Więcej na stronie projektu LEMUR (League of Electronic Musical Urban Robots)-.

25 stycznia 2007 | autor: MK

 

Przegląd prasy: Scientific American Mind (grudzień 2006/styczeń 2007)

okładka.Właśnie przyszedł kolejny numer z prenumeraty Scientific American Mind. Tym razem tematem przewodnim jest umysł przestępczy.

W numerze znajdziemy m.in. takie artykuły:

Juicing the Brain- by J. D. Moreno: Research to limit mental fatigue among soldiers may foster controversial ways to enhance any person's brain.

The Violent Brain- by D. Strueber, M. Lueck and G. Roth: Violent behavior never erupts from a single cause. Rather it appears to result from a complex web of related factors, some genetic and others environmental.

Brain Scans Go Legal- by S. T. Grafton, W. P. Sinnott-Armstrong, S. I. Gazzaniga and M. S. Gazzaniga: Courts are beginning to allow brain images as evidence, but current technology is nowhere near trustworthy enough to determine or absolve guilt.

Why Do We Cry?- by Ch. Walter: Other animals howl when they are in distress, but only humans weep tears of sorrow-or joy.

It Takes Two to...- by N. Sebanz: Even the most mundane tasks people perform together require them to coordinate their efforts. Recently researchers have started to ask exactly how we cooperate.

The Madness of Migraine- by F. Witte: One in every eight Americans suffers from migraines. In recent years doctors have discovered more about how these nasty headaches occur--and how to dull the pain.

Is the Teen Brain Too Rational?- by V. F. Reyna and F. Farley: With the decision-making areas of their brains still developing, teenagers show poor judgment in risky situations. Thinking less logically may be the answer.

Hearing Voices- by B. Thraenhardt: Not only schizophrenics experience auditory hallucinations. Many people who are not mentally ill sometimes hear claps, whistles, buzzing, voices or even music in their heads.

Kompletny spis treści: 1 | 2.

28 stycznia 2007 | autor: MK

 

Nowości książkowe: Mechanizm rozumu, siedlisko duszy...

okładkaW końcu mamy pierwsze tłumaczenie Paula Churchlanda: Tenże, Mechanizm rozumu, siedlisko duszy. Filozoficzna podróż w głąb mózgu, tłum. Z. Karaś, Wyd. Aletheia.

"Paul M. Churchland należy do czołówki badaczy zajmujących się podstawami nauki o umyśle i procesach poznawczych. Charakterystyczną cechą sposobu, w jaki podejmuje zagadnienia umysłu, jest umiejętność ścisłego łączenia podejścia empirycznego, otwartego na najnowsze osiągnięcia neurobiologii czy badań nad sztuczną inteligencją, z szeroką perspektywą filozoficzną, pozwalającą umieścić często bardzo szczegółowe i na pozór niepowiązane ze sobą fragmenty wiedzy empirycznej w ramach rozległego obrazu funkcjonowania ludzkiego umysłu w jego związkach z mózgiem i całością życiowej aktywności człowieka. Filozoficzne inklinacje amerykańskiego uczonego sprawiają, że nie stroni on od podejmowania zagadnień o najwyższym stopniu złożoności pojęciowej, takich jak problem świadomości czy kwestia subiektywnego charakteru doświadczenia. Zarazem jednak szacunek dla rezultatów badań empirycznych pozwala mu unikać dowolnych, apriorycznych spekulacji na temat związków umysłu z mózgiem: Churchland zdaje sobie sprawę z tego, że dosłownie każda całościowa hipoteza dotycząca strukturalnych i funkcjonalnych zależności odpowiadających za występowanie świadomego życia psychicznego może okazać się z gruntu chybiona w świetle dalszych badań empirycznych, zarazem jednak wychodzi z założenia, iż podobne hipotezy są niezbędne jako drogowskazy dla badań szczegółowych. Jest tak dlatego, ponieważ jednym z dalekosiężnych celów badań nad umysłem i mózgiem jest zapewnienie człowiekowi lepszego samozrozumienia, a w ostatecznym rozrachunku nadanie naszemu życiu pełniejszego, bardziej ludzkiego wymiaru. Ta szeroka perspektywa jest w istocie najważniejszym dziedzictwem filozofii we współczesnych dociekaniach nad umysłem i inteligencją człowieka. Autor stawia sobie dwojaki cel: po pierwsze, udostępnienie szerszemu odbiorcy najnowszych rezultatów badań neurobiologicznych i nad sztucznymi sieciami neuronalnymi, po drugie zaś, rozpatrzenie ich możliwych konsekwencji filozoficznych i społecznych. Churchland odwołuje się do pouczających przykładów analiz filozoficznych, wolnych od spekulatywnego, dogmatycznego nastawienia właściwego tradycyjnej filozofii podejmującej zagadnienia umysłu. Choć filozoficzne tezy autora wielu czytelnikom mogą wydać się kontrowersyjne, pozostają mimo to wewnętrznie spójne i mogą służyć za punkt wyjścia dla rzeczowej dyskusji i własnych dociekań nad fascynującymi zagadkami umysłu i świadomości."

01 lutego 2007 | autor: MK

 

Forumowicze na Dniu Mózgu w Lublinie

W ramach konferencji Dzień Mózgu (14 marca br.) organizowanej przez Sekcję Neuro-Kognitywistyczną Koła Naukowego Studentów Psychologii KUL, odbędzie się sesja referatowa reprezentowana przez uczestników Forum kognitywistyka.net.

Jest to pierwsza sesja, podczas której uczestnicy będą reprezentować nie uczelnie, lecz wortal internetowy. – Mówi Maria Borkowska, jedna z uczestniczek sesji. – Naszym celem jest wykazanie, że nauka z powodzeniem może rozwijać się nie tylko w murach uniwersytetów, lecz także dzięki Sieci.

Więcej informacji nt. konferencji na stronie Koła- w dziale „Dzień Mózgu”.

03 lutego 2007 | autor: MB

 

Psychologia poznawcza w sprzedaży

okładkaDwa dni temu otrzymaliśmy (a dopiero teraz znalazłem czas by o tym napisać) kilka egzemplarzy dopiero co wydanej – a długo oczekiwanej! – książki: Zdzisław Chlewiński (red.), Psychologia poznawcza w trzech ostatnich dekadach XX wieku, GWP 2007, nad wydaniem której wortal kognitywistyka.net objął patronat. Egzemplarze te już szykujemy dla Czytelników kognitywistyka.net, którzy będą je mogli wygrać biorąc udział w konkursie na Forum (tylko dla zarejestrowanych). Konkurs powinien ruszyć od przyszłego tygodnia.

Tymczasem zapraszam do zapoznania się z opisem książki i [smakowitym] spisem treści.

"Książka jest zbiorem publikacji najwybitniejszych współczesnych przedstawicieli psychologii poznawczej. Porusza między innymi zagadnienia modeli psychologicznych, rozumowania dedukcyjnego, psychologii prognozowania, genezy pojęć abstrakcyjnych, rozpoznawania i kategoryzacji wzorców, zależności pojęciowej, struktury i procesów w pamięci semantycznej. Pozycja jest adresowana do wszystkich osób zainteresowanych psychologią poznawczą i jej rozwojem."

Spis treści:

  • Chlewiński, Z., Wprowadzenie i krótki przegląd zagadnień.

  • Anderson, J. R., Metodologie badania wiedzy ludzkiej wraz z Komentarzami.

  • Barsalou, L. W., Ideały, tendencja centralna i częstość przywoływania egzemplarzy jako determinanty struktury hierarchicznej kategorii.

  • Gigerenzer, G., Hoffrage, U., Kleinbölting, H., Probalistyczne modele umysłowe: Brunswika teoria pewności.

  • Johnson-Laird, P. N., Rozumowanie dedukcyjne.

  • Kahneman, D., Tversky, A., O psychologii przewidywania.

  • Keil, F. C., Teorie, pojęcia i nabywanie znaczenia słów.

  • Minsky, M., Teoria systemu schematów.

  • Murphy, G. L., Medin, D. L., Rola teorii w spójności pojęć.

  • Posner, M. J., Keele, S. W., O powstawaniu abstrakcyjnych idei.

  • Pylyshyn, Z., Spór o wyobraźnię: medium analogowe czy wiedza ukryta?

  • Rosch, E. H., Zasady kategoryzacji.

  • Rumelhart, D. E., Schematy – cegiełki poznania.

  • Smith, E. E., Shoben, E. J., Rips, L. J., Pamięć semantyczna – jej struktura i zachodzące w niej procesy: oparty na cechach model podejmowania decyzji semantycznych.

  • Tulving, E., Pamięć: wykonanie, wiedza i doświadczenie.

  • Tversky, A., Cechy podobieństwa.

  • Tversky, A., Gati, I., Badania nad podobieństwem.

PS: Ikona Kontaktu jest już aktywna :)

07 lutego 2007 | autor: MK

 

Komputery-literaci

Discovery News donosi:

"Meksykański programista stworzył program komputerowy, który niemal samodzielnie potrafi pisać bajki czy opowiadania. MEXICA, bo tak nazywa się program, to pierwszy software, który potrafi generować oryginalne historie na podstawie komputerowej reprezentacji emocji i stosunków pomiędzy bohaterami.

Program ma zdefiniowane relacje, jakie łączą występujące postaci i wykorzystuje tę wiedzę do tworzenia akcji, która rozwija się w logiczny sposób – mówi doktor Rafael Pérez y Pérez, twórca oprogramowania. Jego artykuł, opisujący działanie programu, ukaże się w piśmie "Cognitive Systems Research”.

MEXICA ma na swoim koncie już pierwsze sukcesy. Jej opowiadanie wygrało konkurs na najlepszą historię napisaną przez komputer. Czytelnicy najwyżej ocenili je w kategoriach: struktura, zawartość, zwroty akcji, logika i zwartość oraz jakość ogólna.

Perez y Perez mówi, że do napisania opowiadania MEXICA potrzebuje krótkiego wzorca. Może on wyglądać tak: Wróg zranił rycerza. Księżniczka uleczyła rycerza. Rycerz zabił wroga. Rycerz odwdzięczył się księżniczce. Koniec."

Jednak informacja ta wymaga pewnego komentarza i jako, że zajmuję się od pewnego czasu tematyką twórczości komputerowej, nie odmówię sobie. :)

Nie specjalnie rozumiem stwierdzenia: "potrafi generować oryginalne historie na podstawie komputerowej reprezentacji emocji i stosunków pomiędzy bohaterami", w ramach czego program miałby mięć palmę pierwszeństwa nad innymi programami komputerowymi zdolnymi pisać poezję oraz krótkie umowy prozatorskie.

Szczerze powiedziawszy wizja maszyny-literata urzeczywistniła się już kilkakrotnie:

  • Bodajże pierwszy raz w historii pomysł stochastycznego produkowania tekstów językowych spotykamy u J. Swifta w Podróżach Guliwera (1751 r.). Potem, w ramach literatury, doczekał się rozwinięcia m.in. za sprawą argentyńskiego pisarza Jorge'a Luisa Borgesa, który w opowiadaniu "Biblioteka Babel” przedstawia ideę tworzenia słów i całego księgozbioru z losowo dobieranych kombinacji liter. Jednak dopiero Stanisław Lem tworzy dojrzałą wizję komputera-poety: Elektrybałta.

  • W pierwszej połowie XX wieku jeden z wybitniejszych cybernetyków, Francuz Albert Ducroq tworzy program Kaliope, który specjalizował się w twórczości poetyckiej;

  • W czasie rozwoju komputeryzacji, rozwija się również zainteresowanie kompozycjami stochastycznymi (tak w literaturze, jak i muzyce). Do tego stopnia, że w 1973 roku został wydany pierwszy tomik wierszy zawierający utwory napisane TYLKO przez programy komputerowe (tomik pt.: „Wiersze komputerowe” opublikowany przez wydawnictwo Potagannissing Press).

  • 7 lat później światło dzienne ujrzał program Cybernetic Poet Raya Kurzweila. Chyba najbardziej znany do tej pory program do tworzenia poezji odzwierciedlającej styl wielkich poetów-ludzi (Emily Dickinson, Keatsa, Yeatsa, Blake'a i innych). Później także zdolny pisać utwory w stylu haiku.

  • W końcu w 1991 roku Selmer Bringsjord wraz Davidem Ferruccim tworzą pierwszą wersję programu Brutus, jednego z pierwszych (o ile nie pierwszego) prozaika, który specjalizuje się w krótkich formach o tematyce zdrady. Szerzej program swój opisali w książce "Artificial Intelligence and Literary Creativity: Inside the Mind of Brutus, a Storytelling Machine" (1999).

Na filmie android Literat Pierre'a Jaquet-Droza (XVIII w.), mechaniczna lalka wprowadzająca w osłupienie naszych pra-pra-... dziadków.

Mało tego, godna odnotowania przy okazji poruszania tematu komputerów-literatów jest anegdota nt. niejakiego A. Beatnika, który pod koniec lat 70. ubiegłego stulecia wygrywał konkursy literackie organizowane w stanie Kalifornia w USA. Beatnikiem okazał się program komputerowy, deklasując swoich ludzkich rywali i wpędzając potem w zakłopotanie poważne (a przynajmniej poważane) grono krytyków.

Także historia programów-literatów sięga znacznie dalej, niźli program MEXICA. I zapewne w tej mierze przyszłość jeszcze nie raz nas zaskoczy.

09 lutego 2007 | autor: MK, tłum. newsa za: Mariusz Błoński, Kopania Wiedzy

 

Mamy pierwszy kwantowy komputer?

Kanadyjska firma D-Wave Systems Inc.- pokazała – jak sama twierdzi – pierwszy na świecie kwantowy komputer. Firma zaznaczyła jednak, że jej maszyna ma uzupełnić, a nie zastąpić, obecnie wykorzystywane komputery.

Kwantowy komputer firmy D-Wave znajdzie zastosowanie przede wszystkim tam, gdzie przetwarzane są tak olbrzymie ilości danych, iż tradycyjne komputery nie są w stanie poradzić sobie z nimi w rozsądnym czasie.

Chodzi tutaj o tzw. problemy NP, czyli posiadające niedeterministyczne algorytmy o złożoności wielomianowej. Rozwiązanie takich problemów jest wyjątkowo trudne dla współczesnych komputerów, gdyż każda dodatkowa zmienna oznacza, że istnieją kolejne możliwe rozwiązania tego samego problemu. Każda możliwość musi być wyliczona i porównana z innymi celem znalezienia optymalnego rozwiązania. Komputery kwantowe mają tę przewagę nad obecnie stosowanymi maszynami, że potrafią jednocześnie podać wiele wyników dla takich zadań. Kalkulacje przebiegają więc nieporównywalnie szybciej.

Pierwszymi klientami kanadyjskiej firmy będą więc organizacje działające w obszarach nauk biologicznych, biometryki, logistyki, czy przedsiębiorstwa zarządzające gigantycznymi bazami danych. Prawdopodobnie, przynajmniej początkowo, czas pracy komputera będzie wynajmowany, a wymiana danych i wyników obliczeń będzie odbywała się za pomocą Internetu.

Obecnie przekazano niewiele informacji ponad to, że Orion, bo tak ma nazywać się maszyna, jest pierwszym komputerem kwantowym, który opuścił laboratorium i jest gotowy do działania. Procesor Oriona korzysta z 16 qbitów, czyli bitów kwantowych. Zbudowany jest on z niobu przy użyciu tradycyjnych technik litograficznych, a operacje wykonuje po schłodzeniu do temperatury bliskiej zera absolutnego. Dopiero wówczas qbity mogą utrzymać swój stan kwantowy w stanie nienaruszonym, co jest koniecznym warunkiem do przeprowadzenia obliczeń i odczytania wyniku.

Do wyliczenia każdego z zadań Orion musi być osobno konfigurowany. Gdy jednak jest gotowy do pracy, wykonuje ją w rekordowym czasie.

Pełna treść informacji-.

Zasada działania komputerów kwantowych

Najmniejszą jednostką informacji wykorzystywaną w komputerach jest bit. Jest on reprezentowany przez 0 lub 1. We współczesnych maszynach informacja, czyli ciąg bitów, przekazywana jest dzięki przepływowi elektronów. Tranzystory w procesorach posiadają przełączniki, które mogą zostać ustawione w pozycji "0” (brak elektronu) lub "1” (elektron obecny). Tak więc za pomocą na przykład trzech bitów możemy stworzyć 8 różnych kombinacji: 1-1-1, 0-1-1, 1-0-1, 1-1-0, 0-0-0, 1-0-0, 0-1-0 oraz 0-0-1. Jednak w danej chwili w tych trzech bitach można zapisać tylko jedną z ośmiu kombinacji.

Komputery kwantowe mają bazować na zjawisku z mechaniki kwantowej, która przewiduje, że ta sama cząsteczka może jednocześnie znajdować się w różnych stanach, czyli jednocześnie przyjmować obie pozycje 0 i 1. Tak więc trzy kwantowe bity, zwane qbitami, mogą jednocześnie przechowywać wszystkie osiem kombinacji i wykonać na nich operacje. Z tego wynika, że trzybitowy komputer kwantowy będzie ośmiokrotnie bardziej wydajny, niż obecnie stosowane komputery.

Obecnie coraz bardziej powszechnie stosowane są komputery 64-bitowe. A kwantowy komputer operujący jednocześnie na 64 bitach byłby nawet około 18 000 000 000 000 000 000 razy szybszy od współcześnie wykorzystywanej maszyny.

13 lutego 2007 | za: M. Błoński, Kopalnia Wiedzy

 

Neuroprzekaźnikowy szał miłosny

rysunekDzisiaj debiut na naszej stronie dr Magdaleny Weker, która zapewne stanie się stałym członkiem redakcji. Ja ze swojej strony ze względu na dzisiejszy dzień dedykuję wszystkim "neuro- oraz robozakochanym": Bjork – All is Full of Love (na końcu artykułu). :)

"Zakochanie, miłość, wzajemne przywiązanie... Uczucia, które potrafią wynosić na szczyty szczęścia lub strącić w otchłanie cierpienia. Piękne, tajemnicze, wspaniałe itd. Sławione przez poetów i artystów. Napędzające świat. A z punktu widzenia neurofizjologa jawiące się jako wybuchowa mieszanina neuroprzekaźników zakłócająca codzienne funkcjonowanie mózgu.

W organizmie człowieka można wyróżnić około 100 neurosubstancji związanych z pojawianiem się uczuć i emocji.

W przypadku miłości jednym z najważniejszych jest fenyloetyloamina (PEA), substancja o strukturze biochemicznej podobnej do amfetaminy. Pochodne fenyloetyloaminy pomagają między innymi zaadaptować się do przewlekłego i ostrego stresu. PEA blokuje presynaptyczne wychwytywanie noradrenaliny. W efekcie ośrodek przyjemności jest pobudzony znacznie silniej niż normalnie.

Inny istotny neuroprzekaźnik to dopamina, której wydzielanie jest aktywowane między innymi w czasie rozmowy, szczególnie gdy rozmówcy wzajemnie się dotykają. Dopamina wraz z fenyloetyloaminą wywołują stan tzw. miłosnej euforii.

Wspomaga go obniżony poziom serotoniny, odpowiadającej zwykle za stabilizację nastroju i emocji. Badania S. Sutherlanda pokazały, że obniżenie poziomu serotoniny powoduje zakłócenie wzajemnej komunikacji międzykomórkowej i w efekcie poczucie opisywane przez ludzi jako uczucie rozbicia czy pływania w obłokach.

Miłość podnosi również poziom estrogenów i androgenów oraz wazopresyny i oksytocyny, które odpowiadają między innymi za zachowania poprawne społecznie. Wysoki poziom dopamniy pobudza wydzielanie hormonów płciowych oraz hormonów szczęścia, czyli encefalin i endorfin, substancji zwykle związanych z odczuwaniem przyjemności, satysfakcji i zadowolenia. Są one rozkładane w szybkim czasie (ok. 5 min), dlatego powstaje potrzeba wykonywania określonych gestów – głaskania, pocałunków, trzymania się za ręce, przytulania – tak, aby stale utrzymywać podwyższony poziom dopaminy.

W 2004 roku Helen Fisher opublikowała książkę pt. Why We Love: The Nature and Chemistry of Romantic Love, w której opisała wyniki badań nad osobami zakochanymi. Na ich podstawie wyróżniła trzy główne, kolejne rodzaje miłości. Pierwszy nazwała pożądaniem. Charakteryzuje go podwyższony poziom hormonów płciowych (testosteronu i estrogenów), które mają zachęcić do poszukiwania partnerów. Nagrodą na tym etapie jest gratyfikacja seksualna.

Drugi rodzaj to zauroczenie, nazywane także miłością romantyczną. Charakteryzuje go podwyższony poziom neurotransmiterów z grupy monoamin, wywołujących między innymi stany bezsenności, rozmarzenia, chęć i potrzebę nieustannego przebywania w towarzystwie ukochanej osoby. Specyficzny dla tego rodzaju miłości jest znacznie podwyższony poziom dopaminy, norepinefryny oraz obniżony poziom serotoniny. Stwierdzono istnienie zależności – im więcej dopaminy, tym bardziej związana ze sobą para. Zerwanie na tym etapie przypomina stan przymusowej abstynencji i wychodzenia z uzależnienia.

Trzeci rodzaj miłości to połączenie. Jest on konieczny, aby od zauroczenia móc przejść do ‘konkretów biologicznych’, czyli do zapłodnienia, urodzenia i wychowania potomstwa. Ten rodzaj miłości charakteryzuje wysoki poziom oksytocyny (wydzielanej również w ogromnej ilości podczas aktu narodzin i w czasie karmienia piersią) i wazopresyny – odpowiadającej między innymi za monogamię. To okres wyciszenia fascynacji aspektami cielesnymi – jak bowiem pokazały badania, wysoki poziom oksytocyny i wazopresyny zagłusza szlaki dopaminowe i norepiefrynowe (adrenaliny), co uzasadnia spadek poziomu aktywności seksualnej.

Miłość utrudniają nie tylko określone nakazy i zakazy społeczne. Podwyższony poziom testosteronu powstrzymuje wydzielanie oksytonyny i wazopsresyny, co nie rokuje pomyślnie jeśli chodzi o stałość związku. Inne badania wskazują, że osoby o niskim poziomie serotoniny mają tendencję do wielu przelotnych związków o charakterze fizycznym. Również czas nie sprzyja miłości. Proces przyzwyczajania się do podwyższonego poziomu PEA zależy od poziomu wydzielania monoaminooksylaz (MAO), enzymów rozkładających noradrenalinę. Czas przyzwyczajania – czyli stan zakochania – może trwać od 18 miesięcy do 4 lat dla wysokiego poziomu MAO. Co więcej, im niższy poziom MAO, tym większa skłonność do częstych, intensywnych i krótkich „miłosnych szaleństw”.

Badania prowadzone przez M. Liebowitza z New York State Institute of Psychiatry pokazują, że uczucie miłości i uzależnienia są do siebie bardzo podobne. Miłość dostarcza organizmowi podobnych wrażeń jak amfetamina. Dojrzała miłość, charakteryzująca się ustabilizowanym poziomem endorfin, przypomina uzależnienie od substancji z grupy opiatów. Endorfiny swoją strukturą biochemiczną przypominają morfinę. Podobne efekty pobudzenia mózgowego jak w stanie zakochania, obserwuje się w również w stanach maniakalnych. Inne badania, prowadzone przez A. Bartelsa i S. Zekiego na University College London z wykorzystaniem fMRI pokazują, że stan zakochania uaktywnia specyficzne rejony mózgu. Badanym pokazywano zdjęcie ich ukochanych oraz dla równowagi przyjaciół. Zdjęcie ukochanej osoby aktywowało 4 obszary i wyłączało jeden. Aktywowane pola odpowiadały między innymi za odbieranie sygnałów trzewiowych (słynne ‘motyle w brzuchu’) i jednocześnie uruchamiały układ nagrody. Wygaszony obszar obejmował okolice kory przedczołowej, aktywny u osób z depresją. Ciekawe wyniki dały badania nad aktywnością mózgu prowadzone przez interdyscyplinarny zespół Helen Fisher, w których badanym pokazywano przez 30 sekund na przemian zdjęcie ukochanych i zdjęcie osoby znajomej i tak przez 12 minut. Zdjęcia ukochanych pobudzały okolice związane z wydzielaniem dopaminy i szlaki dopaminowe oraz układ nagrody i motywacji, a deaktywowały jądra migdałowate.

W 2004 roku Fisher postawiła tezę, że miłość nie jest emocją. Raczej należy postrzegać ją jako „specyficzny system motywacji, jako popęd, jako część systemu nagrody istniejącego w mózgu...”. Układ ten zmusza do poszukiwań partnera dopasowanego do naszych potrzeb uruchamiając specyficzną kaskadę mózgowych reakcji. Za strategie poszukiwania, następnie nawiązywania i utrzymywania kontaktu odpowiada według Fisher kora czołowa. A wszystko po to, aby uruchomić ten wyjątkowy układ nagrody.

Na przeszkodzie łatwego uruchomienia układu nagrody stoi kwestia wyboru partnera, która wydaje się w pewnym stopniu być uwarunkowana biologicznie. Badania wskazują, że jedną ważniejszych biologicznie z cech jest symetria ciała, odczytywana jako gwarancja sprawności i zdrowia. Niektóre badania wskazują, że oglądanie symetrycznych ludzi pobudza obszar związany z układem nagrody oraz pobudza wydzielanie testosteronu. Preferowana sylwetka kobieca niezmiennie od wieków ma kształt podobny do klepsydry, gdzie stosunek obwodu bioder do talii wynosi 0,7 niezależnie od masy ciała. Zależność ta wydaje się być powiązana z biologią kobiet, u których adekwatnie do wieku wzrasta ilość tkanki tłuszczowej w talii. Jest zatem sygnałem o wieku kobiety i jej zdolności do rodzicielstwa. Badania na parach pokazały również, że pary są do siebie wzajemnie fizycznie podobne. Prowadzone w USA badania wykazały, że w szczęśliwych i długowiecznych parach istnieje podobieństwo pod względem głośności mówienia, długości środkowych palców dłoni, długości płatka ucha, wielkości uszu, obwodu szyi i nadgarstka oraz poziomu przemiany materii.

Innym elementem ważnym w doborze partnerów jest dobór osobników jak najbardziej odmiennych pod względem genomu białek wchodzących w skład tzw. głównego układu zgodności tkankowej. Czyli im bardziej zgodne genotypy, tym mniejszym zainteresowaniem obdarza się ewentualnego partnera. Badania prowadzone na University of New Mexico wskazują, że zasada ta pozwala na wzmacnianie układu odpornościowego ewentualnego potomstwa. Odmienność genotypową rozpoznajemy przez cechy zewnętrzne, takie jak zapach, kolor włosów i oczu, dziedziczony po przodkach. Podobny zapach charakteryzuje osoby spokrewnione. Z tego względu najbardziej atrakcyjne wydają się osoby pachnące całkowicie inaczej czyli genetycznie obce.

Wybór partnera jest również uwarunkowany najwcześniejszymi osobistymi wspomnieniami. Badania D. Perretta z University of St’Andrews w Szkocji wskazują na istnieje korelacji między wyglądem partnera i naszych rodziców. Z wielu prezentowanych fotografii badani studenci zawsze wybierali jako najbardziej atrakcyjne te, które były komputerowo zmodyfikowanymi twarzami ich samych. W uzasadnieniu podano, ze twarze te kojarzą się z zapamiętanymi z najwcześniejszego dzieciństwa twarzami rodziców pochylających się nad potomkiem.

Wydaje się, że podobne do opisanych efekty neurofizjologiczne można osiągnąć dzięki określonym substancjom chemicznym. Jednak próby stworzenia takiego zastępczego koktajlu miłości na przyniosły oczekiwanych efektów. A zatem pozostaje nam stosować się świadomie do biologicznych wytycznych i dążyć do spotkania i utrzymania partnera, który w naturalny sposób zaktywizuje nasze układy nagrody."

14 lutego 2007 | autor: Magdalena Weker

 

Rozmowa z autorem Umysł. Czym jest i jak działa

Sławomir Wacewicz: Jest Pan filozofem społeczeństwa i polityki o szerokim wachlarzu zainteresowań i zaangażowanym w równie szerokie spektrum przedsięwzięć. A co stanowiło Pańską motywację w tym wypadku, to jest – do napisania książki o ludzkim umyśle?

David Casacuberta: Hmmm… dobre pytanie. Sądzę, że było ich kilka. Jednak główny powód był natury pedagogicznej. Uważam, że książek na temat działania umysłu adresowanych do szerokiego grona odbiorców wciąż jest bardzo mało. A i tak większość z nich kładzie zbytni nacisk na aspekty neuronaukowe, nie udzielając żadnych istotnych informacji na temat funkcjonowania umysłu.

Myślę też, że zrozumienie tego jak działa nasz umysł stanowi najważniejszy klucz do rozwiązania wielu problemów filozoficznych, które towarzyszą nam od wieków. Nie tylko tych bezpośrednio związanych z umysłem (jak np. „czym jest świadomość?”), ale także tych bardziej ogólnych, na przykład „jakie są podstawy etyki?”, „czy jesteśmy naprawdę wolni?”, a nawet tych społeczno-filozoficznych, jak „jak doszło do Holokaustu?”, które nękały filozofów ze szkoły frankfurckiej od dziesięcioleci. więcej »

18 lutego 2007 | autor: SW

 

Czytanie w myślach jest możliwe

Zespół wiodących neurologów opracował technikę, która pozwala im głęboko zajrzeć do wnętrza mózgu badanej osoby i odczytać jej intencje jeszcze przed działaniem. Z powodu istotnych konsekwencji zastosowania takich technik – na przykład podczas przesłuchań – sami naukowcy nawołują do podjęcia etycznej debaty na ten temat.

Badania wkraczają na nowy, kontrowersyjny grunt, jeśli chodzi o możliwości sondowania ludzkich umysłów i podsłuchiwania myśli. Pojawiają się poważne problemy etyczne związane z przyszłym wykorzystaniem odczytywania myśli.

Zespół wykorzystał obrazy mózgu o wysokiej rozdzielczości, aby określić wzorce aktywności przed przetłumaczeniem ich na znaczące myśli. Tym samym ujawnił, co dana osoba planowała zrobić w bliskiej przyszłości. Po raz pierwszy naukowcom udało się w ten sposób odczytać intencje.

- Stosując skaner, mogliśmy poszukać w mózgu tych informacji. To jak świecenie wokół latarką w poszukiwaniu napisu na ścianie - mówi John-Dylan Haynes z niemieckiego instytutu Maxa Plancka, który prowadził badania wraz z kolegami z University College w Londynie i Oxford University.

Badania opierają się na wcześniejszych pracach, podczas których obrazowanie mózgu zastosowano do identyfikacji charakterystycznej aktywności związanej z kłamstwem, gwałtownymi zachowaniami i uprzedzeniami rasowymi.

Najnowsze osiągnięcia ukazują, w jak ogromnym tempie rozwija się neurologia. Jeśli uda się udoskonalić czytanie w myślach, nawa technologia mogłaby wkrótce zostać zaadaptowana do wspomagania przesłuchań przestępców i terrorystów, a nawet wprowadzić nas w erę „Raportu mniejszości” (ukazaną w filmie science fiction Stevena Spielberga pod tym tytułem), gdzie na podstawie obciążającego badania mózgu wydaje się wyroki, zanim prawo zostanie złamane.

- Te techniki już powstają i potrzebujemy debaty na temat ich etycznych konsekwencji, abyśmy pewnego dnia nie zostali zaskoczeni i przytłoczeni możliwościami, jakie nam dają. Takie rzeczy pojawią się w najbliższych latach i naprawdę powinniśmy się na to przygotować - mówi profesor Haynes.

Jego zdaniem zastosowanie skanowania mózgu do oceny, czy ludzie mają zamiar popełnić przestępstwo, jest kontrowersyjnym zagadnieniem, z którym społeczeństwo powinno się zmierzyć już teraz. - Widzimy niebezpieczeństwo, że pewnego dnia stanie się to obowiązkowe, ale musimy mieć świadomość, że jeśli tego zabronimy, to także odbierzemy możliwość udowodnienia swojej niewinności osobom, które nie zamierzają popełniać przestępstw.

Podczas badań naukowcy prosili ochotników, by zdecydowali, czy dodać, czy też odjąć od siebie dwie liczby, które później pokazywano im na ekranie.

Zanim pojawiły się liczby, mózgi badanych zostały przeskanowane techniką funkcjonalnego rezonansu magnetycznego. Następnie naukowcy zastosowali oprogramowanie wychwytujące subtelne różnice w aktywności mózgu, aby przewidzieć – z 70-procentową dokładnością – zamiary badanej osoby.

Badania wykazały oznaki aktywności niewielkiej części mózgu, zwanej przyśrodkową korą przedczołową (medial prefrontal cortex), która zmieniała się, gdy dana osoba zamierzała dodać lub odjąć od siebie liczby.

Ponieważ mózgi bardzo się od siebie różnią, naukowcy muszą wiedzieć, jak wygląda aktywność mózgu, gdy dana osoba o czymś myśli, by móc zinterpretować badanie. Trwają jednak prace nad wydedukowaniem, jakie wzory aktywności są związane z różnymi myślami.

Barbara Sahakian, profesor neuropsychologii z Cambridge University, mówi, że szybkie postępy neurologii zmusiły działających na tym polu naukowców do powołania pod koniec zeszłego roku własnego towarzystwa neuroetycznego, aby rozważyć konsekwencje ich badań.

Czy chcemy stać się społeczeństwem z “Raportu mniejszości”, w którym zapobiega się przestępstwom które mogły się nie wydarzyć? - pyta. - W przypadku niektórych z tych technik to tylko kwestia czasu. To tylko kolejna nowa technologia, którą społeczeństwo musi zaakceptować i właściwie wykorzystać, ale powinniśmy dyskutować o niej teraz, ponieważ nie chcielibyśmy, aby weszła do praktyki sądowej bez zastanawiania się nad konsekwencjami.

- Wielu neurologów działających na tym polu jest bardzo ostrożnych i twierdzi, że nie można mówić o czytaniu myśli danej osoby. W obecnej chwili mają całkowitą rację, jednak idziemy naprzód tak szybko, że wkrótce będziemy mogli z dużą dozą pewności powiedzieć, czy ktoś wymyśla historyjkę, czy też rzeczywiście zamierza popełnić przestępstwo.

- Nie powinniśmy przeceniać obecnych możliwości tej metody, ale można mieć absolutną pewność, że nadal będzie się rozwijać i będziemy mieli coraz większe możliwości sondowania ludzkich myśli, intencji, nadziei i emocji - potwierdza profesor Colin Blakemore, neurolog i kierownik Medical Research Council.

- W pewnych przypadkach jest to niezwykle pożądane, ponieważ pomaga w diagnostyce, kształceniu i tak dalej, ale trzeba pomyśleć o stronie etycznej. To nadaje całkiem nowe znaczenie osobowym informacjom medycznym i możliwościom ich wykorzystania.

Technologia może także pozwolić na opracowanie sterowanych myślami komputerów i maszyn, które podniosłyby jakość życia osób niepełnosprawnych. Takie komputery pozwalałyby używać poczty elektronicznej i internetu tylko za pomocą myśli, a także pisać tekst z pomocą procesorów, które potrafią przewidywać, jakie słowo czy zdanie chcesz napisać. Oczekuje się także, że można będzie ulepszyć kontrolowane myślą wózki inwalidzkie i sztuczne kończyny, które będą reagować, gdy dana osoba wyobrazi sobie, że się porusza.

- Łatwo pojąć, jak żmudne jest pisanie listu przy użyciu kursora do wybierania liter na ekranie - mówi profesor Haynes. – Znacznie lepiej byłoby, gdyby można było pomyśleć “Chcę odpowiedzieć na tego maila” albo “Myślę o tym słowie”, a komputer to by odczytywał i rozumiał, co chcemy zrobić.

Czego dokonali naukowcy?

Opracowali system, który analizuje aktywność mózgu, aby poznać intencje badanej osoby, zanim ta wprowadzi je w czyn. Bardziej zaawansowane wersje mogą być zdolne do odczytywania złożonych myśli, a nawet wychwytywać je, zanim badana osoba zda sobie z nich sprawę.

Jak to działa?

Komputer uczy się wyjątkowych wzorów aktywności mózgu – sygnatur - odpowiadających różnym myślom. Następnie skanuje mózg w poszukiwaniu tych sygnatur i przewiduje, co myśli badana osoba.

Jak można to wykorzystać?

Oczekuje się, że możliwy będzie postęp w dziedzinie sterowania komputerów za pomocą myśli, co doprowadzi do opracowania sztucznych kończyn oraz maszyn reagujących na myśli. Bardziej zaawansowane wersje mogłyby zostać wykorzystane jako środek pomocniczy przy przesłuchiwaniu przestępców i do oceny więźniów przed wypuszczeniem na wolność. Kontrowersje budzi wykorzystanie tej metody do wykrywania ludzi, którzy planują popełnienie przestępstw, zanim jeszcze złamią prawo.

Co dalej?

Naukowcy doskonalą technikę, aby móc odróżniać przelotne myśli od rzeczywistych zamiarów.

20 lutego 2007 | autor: Ian Sample, za: Portal Wiedzy Onet, org. The Guardian

 

Scientific American Mind (grudzień 2006/styczeń 2007) – przegląd numeru

okładka.Kolejne wydanie Scientific American Mind (grudzień 2006/styczeń 2007) zawiera, jak zwykle, szereg interesujących artykułów.

Budzicie się w nocy? Nie martwcie się. Nie musi to być związane z zakłóceniami snu. Być może w ten sposób daje o sobie znać jego pierwotny, zakodowany w Was rytm. Tak przynajmniej uważa A. Roger Ekirch, profesor historii Virginia Polytechnic Institute and State University. Ludzie korzystający tylko z naturalnego światła dzielili według niego sen na dwie części. Pierwsza z nich trwała około cztery godziny i rozpoczynała się po zachodzie słońca. Po niej następowało kilka godzin aktywności, po czym, około drugiej w nocy, rozpoczynała się część druga, również trwająca cztery godziny. Więcej szczegółów, między innymi o tym, na co przeznaczano przerwę pomiędzy dwiema częściami snu, znajdziecie w artykule Waltera A. Brown'a Ancient Sleep in Modern Times.

Vilayanur S. Ramachandran i Diane Rogers-Ramchandran proponują nam "A tale of binocular rivalry" w artykule When the Two Eyes Clash. Wyobraźcie sobie, że zakładacie na nos okulary, w których na jedno szkiełko nałożono czerwony filtr, a na drugie zielony. Teraz macie popatrzeć na jakiś biały obiekt. Jakiego będzie koloru? Spodziewacie się, że będzie brązowy lub żółty? Że Wasz mózg jakoś "zmiesza" doznania lewego i prawego oka? Nic z tych rzeczy. Artykuł zawiera opisy podobnych doświadczeń i tłumaczy jakie procesy zachodzą wówczas w mózgu.

13 września 2006 roku Kimveer Gill wszedł do kafejki w Dawson College w Montrealu i otworzył ogień do znajdujących się tam ludzi. Zranił 19 osób, zabił dwie, w tym siebie. W tym samym dniu sąd w Nowym Jorku skazał mężczyznę za zabójstwo jego przyjaciółki – mężczyzna spalił ją żywcem na oczach jej dziesięcioletniego syna. Co skłania ludzi do takich postępków? Jakie są ich uwarunkowania: genetyczne i środowiskowe? O tym Daniel Strueber, Monika Lueck i Gerhard Roth w Violent Brain.

Scott T. Grafton, Walter P. Sinnot-Armstrong, Suzanne I. Gazzaniga i Michael S. Gazzaniga w eseju Brain Scans Go Legal rozważają aspekty dopuszczania wyników PET i MRI w procesach sądowych, przy ocenie stopnia winy oskarżonych.

Felicitas Witte zajmuje się problemem, który dotyka jednego na dziesięciu Amerykanów i jest zmorą wielu osób na całym świecie: migreną. W artykule The Madness of Migraine można znaleźć informacje na temat cierpienia, które tylko w samych Stanach Zjednoczonych dotyka 28 milionów osób, przeważnie kobiet ale także i mężczyzn, dorosłych i dzieci. Przez długi czas uważano, że migreny nie mają poważniejszych konsekwencji, poza oczywistym dyskomfortem spowodowanym bólem. Dziś już wiemy, że np. kobiety doświadczające tzw. aury przed atakiem migreny są dwukrotnie bardziej narażone na udar mózgu.

Chip Walter w Why Do We Cry? przekonuje nas, że ludzki płacz jest jednym z najdziwniejszych zjawisk w przyrodzie. Kobiety płaczą statystycznie pięć razy w miesiącu, mężczyźni raz na cztery tygodnie. Umiejętność płaczu jest ewolucyjnie znacznie starsza od mowy, czy świadomego myślenia. Co nam daje płacz? Czy jest metodą na "dojście do równowagi" po silnych przeżyciach emocjonalnych, swoistym wentylem bezpieczeństwa? Amotz Zahavi z Tel Aviv University jest autorem ciekawej teorii, wyjaśniającej, dlaczego np. antylopa zanim rzuci się do ucieczki przed zauważonym lwem, najpierw wykonuje susa w górę, co kosztuje ją dużo energii i sekundy cennego czasu. Otóż wg Zahavi'ego pokazuje ona lwu: zobacz jaka jestem sprawna, nie opłaci ci się mnie ścigać, znajdź inną, słabszą ofiarę. Płacz, według tej teorii, miałby pokazywać obserwatorowi: zobacz moje emocje są prawdziwe, muszą być brane serio, nie gram przed tobą. Jeśli interesują was podobne teorie – zapraszam do lektury artykułu.

Natalie Sebanz w It Takes 2 To... zaznajamia nas z ostatnimi badaniami na temat zasad współpracy między ludźmi. Argentyńskie tango czy montaż mebli, jakie zasady rządzą pracą zespołową? Od dawna wiemy jak ważne jest naśladownictwo, znamy rolę neuronów lustrzanych ale trzeba brać pod uwagę, że aby rozmawiać, czy zagrać w duecie na fortepianie, trzeba naśladownictwo powściągać!

Prawie połowa nowych przypadków zakażeń wirusem HIV dotyczy ludzi poniżej 25 roku życia. Czterdzieści procent dorosłych, mających problemy z nadużywaniem alkoholu, datuje ich początek na okres pomiędzy 15 a 19 rokiem życia. 10 do 14 procent młodych ludzi ma skłonności do patologicznego hazardu, a początek tej zgubnej namiętności przypada zwykle na 12 rok życia. Valerie F. Reyna i Frank Farley w Is the Teen Brain Too Rational zwracają uwagę na fakt, iż wiek młodzieńczy może być szczególnie niebezpieczny, z uwagi na fakt, iż obszary mózgu odpowiedzialne za racjonalny przebieg procesów decyzyjnych są w nim ciągle jeszcze w fazie tworzenia się. Obszerny, wielostronicowy artykuł pokazuje mechanizmy wyjaśniające dlaczego w wieku młodzieńczym występuje większa skłonność do ryzykownych zachowań.

Jonathan D. Moreno w Juicing the Brain omawia kwestie związane z "ulepszaniem" ludzkiego mózgu, na kanwie wysiłków naukowców zmierzających do stworzenia żołnierzy doskonałych. Jak wiadomo, najsłabszym ogniwem wszelkich systemów, czy to produkcyjnych, czy militarnych zwykle okazuje się człowiek. Chociaż poczyniono niezwykłe postępy technologiczne, żołnierze są prawie tacy sami, jak przed wiekami. Muszą jeść, spać, potrzebują czasu na wyleczenie ran. Odpowiednia neurostymulacja ma, przynajmniej częściowo, zmienić ten stan rzeczy. Rzecz jest rozpatrywana w szerszym kontekście. Np. wyeliminowanie genów odpowiedzialnych za uczucie lęku mogłoby satysfakcjonować rodziców patologicznie obawiających się posiadania dziecka "mięczaka". Akurat taki kierunek badań z pewnością trudno byłoby zaliczyć do sensownych, czy etycznych. Niektóre jednak metody stosowane dla zwiększenia wartości bojowej żołnierzy mogą pomóc np. pacjentom po udarze mózgu.

Bettina Thraenhardt w Hearing uspokaja nas, że nie tylko schizofrenicy ulegają halucynacjom słuchowym. Według przeprowadzonych w 1983 roku badań około 70 procent spośród 375 ankietowanych studentów, przynajmniej raz w życiu "słyszało głosy". Wiele osób przebywających przez długi czas w izolacji, jak np. samotni żeglarze, też ma za sobą takie doświadczenia.

Na zakończenie coś dla tych, którzy pokładali nadzieję w metodzie EMDR (Eye Movement Desensitization and Reprocessing), widząc w niej cudowne narzędzie psychoterapii, służącej redukcji lęku. Scott O. Lilienfeld i Hal Arkowitz w Taking a Closer Look rozprawiają się z nią dość bezceremonialnie ("Czy EMDR działa lepiej niż nicnierobienie? Tak. Czy EMDR działa lepiej niż standardowe metody terapii? Nie.")

21 lutego 2007 | autor: LN

 

Nowości książkowe: D. C. Dennett, Słodkie sny

okładka.Kolejna książka Daniela Dennetta w polskim tłumaczeniu: Słodkie sny, tłum. M. Miłkowski, Prószyński i S-ka, 2007.

„Słodkie sny” to głos w dyskusji nad możliwością empirycznego poznania świadomości. Dennett barwnie polemizuje z filozofami, którzy wysuwali argumenty mające udowodnić, że umysł po wsze czasy pozostanie zagadką bądź że dopiero rewolucja w fizyce pozwoli nam go badać. W przeciwieństwie do myślicieli gabinetowych sam bierze udział w badaniach i często powołuje się na wyniki naukowe, pokazując, iż często nie mieściły się one w głowie ani szaremu człowiekowi, ani filozofom. Jego zdaniem zdroworozsądkowe intuicje nigdy nie mogą rozstrzygnąć problemu tam, gdzie pojawiła się już nauka.

Na kartach „Słodkich snów” przewija się RoboMaria, genialna robotyczna badaczka barw; biedny pan Clapgrass, którego słodkie sny przemieniły się w koszmar; indyjscy magowie i poważni neurologowie; terroryści, którzy chcą uzyskać sławę na ostatnie pięć minut istnienia świata...

25 lutego 2007 | autor: MK

 

_

marzec-kwiecień

_

Ruszyły studia z neurokognitywistyki

Info. z korespondencji: "od stycznia tego roku ruszył na naszej uczelni [SWPS] nowy kierunek – neurokognitywistyka (nareszcie), [z tego powodu zapraszam do odwiedzenia] naszej nowopowstałej (i wciąż ulepszanej) strony neurokognitywistyki-".

06 marca 2007 | autor: Aneta Brzezicka

 

Warto mieć kobiecy mózg?

Czy umysł kobiety różni się od umysłu mężczyzny? Oczywiście! Codzienne doświadczenie i projekty badawcze wskazują, że kobiety osiągają znacząco lepsze wyniki w zadaniach werbalnych oraz lepiej wykonują wszelkiego rodzaju zadania, w których ważna jest dokładność. Są wrażliwsze w zakresie doznań zmysłowych, lepiej rozpoznają i zapamiętują zapachy i smaki, słyszą więcej niższych dźwięków, mają większą wrażliwość na dotyk. Są bardziej spostrzegawcze, a ich pole wzrokowe jest większe. Szybciej rozpoznają i nazywają kolory. Widzą więcej elementów tła, są lepsze w wyłapywaniu różnic lub zmian w polu widzenia. Mają lepszą pamięć przedmiotów w przestrzeni osobistej. W dodatku znacznie poprawniej i szybciej odczytują język ciała i emocje drugiej osoby, są bardziej empatyczne i bardziej skore do nawiązywania i podtrzymywania kontaktów międzyludzkich. Mają również lepsza kontrolę nad mięśniami dystalnymi, lepszą koordynację i precyzję drobnych ruchów kończyn.

A czy mózg kobiety różni się od mózgu mężczyzny? Tu odpowiedź nie jest już taka oczywista. Jeszcze w latach 70. ubiegłego wieku uważano, że jakkolwiek mózg kobiety jest nieco mniejszy od mózgu mężczyzny, to anatomicznie są prawie nierozróżnialne. Mózg klasyfikowano jako organ typu unisex, jednak zaprzeczają temu wyniki najnowszych badań.

Badania E. Luders z UCLA (2002) wskazują na większą złożoność kory nadczołowej i ciemieniowej w obu półkulach oraz przedczołowej w prawej półkuli u kobiet. Większy jest kobiecy hipokamp i większe są obszary związane z mową i rozpoznawaniem emocji (badania J. M. Goldstein, M. Jerram, 2005). Obszary związane z funkcjonowaniem werbalnym mają ponad 10% neuronów więcej (badania zespołu T. A. Knaus, A. M. Bollich, 2006). Większa jest przednia część kory obręczy i łatwiej podlega aktywacji (T. Butler, 2005). Wielkość części płata skroniowego (planum temporale) jest podobna w obu półkulach, stwierdzono jednak o 15 % więcej neuronów w II i IV warstwie (badania S. F. Witelson, 1995). Spoidło przednie mózgu jest u kobiet większe o 10% (badania D. F Swaab i Gooren L. J, 1995).

W kobiecych mózgach ponad dwukrotnie mniejsze są obszary związane z popędem seksualnym oraz ośrodki agresji i działania. Mniejsze są jądra migdałowate, związane z lękiem i agresją (badania L. Cahill, 2003), ale łatwiej się aktywują i reagują na słabsze bodźce (S. Hamman, 2005). Jak wskazują wyniki badań Allen i Gorski’ego, jądra dymorficzne płciowo (Sexually Dimorphic Nucleus -SDN) są podobne dla obu płci, ale dwa z śródmiąższowych jąder przedniego podwzgórza (Interstitial Nuclei of the Anterior Hypothalmus), INAH-2 i INAH-3 w przypadku kobiet są mniejsze.

Podczas wykonywania zadań przestrzennych w pamięci, kobiety częściej korzystają ze ścieżek identyfikacji wzrokowej (badania E. Bell, M. C. Wilson, 2006) a obwody agresji powiązane są z funkcjami poznawczymi, werbalnymi i emocjonalnymi. Stwierdzono również wyższą aktywność neuronów zwierciadlanych (badania T. Singer, 2005). Badania zespołu L. Cahill opublikowane w 4 lata temu i zespołu T. D. Wager (2003) potwierdzają, że u kobiet przeżywanie emocji odbywa się w obu półkulach, a łączące je „szlaki” są szersze. W dodatku emocje aktywują u kobiet 9 obszarów, podczas gdy u mężczyzn tylko 2.

I tym dającym do myślenia akcentem można uzasadnić odpowiedź na tytułowe pytanie: warto? Pewnie, że WARTO!

08 marca 2007 | autor: dr Magdalena Weker

 

Robo-świat i kilka innych wieści

1. Znane ze swojej aktywności koło naukowe robotyków z Politechniki Gdańskiej SKALP na 11 maja przygotowuje III edycję targów pod nazwą "Dzień Robota":

"Będzie można się na nich zapoznać z najnowocześniejszymi technologiami w dziedzinie robotyki i automatyki, zobaczyć z bliska roboty stosowane przez różne firmy, porozmawiać z przedstawicielami wiodących w tej dziedzinie firm na polskim rynku, a także posłuchać wykładów na tematy związane z robotyką i automatyką.

Dzień Robota nie jest wydarzeniem wyłącznie dla osób na codzień związanych z robotyką i automatyką, lecz wszystkich tych, którzy chcą wiedzieć, jak nasza rzeczywistość może wyglądać w niedalekiej przyszłości oraz zobaczyć, jakie roboty ułatwiają pracę już dziś."

(Jak czas pozwoli, to możliwe, że skorzystam z zaproszenia i pojawię się z krótkim referatem).

Więcej szczegółów na stronie imprezy-.

2. I dalej w nastroju robotycznym: "(...) Gabinet Tony'ego Blaira opublikował raport, według którego w ciągu najbliższego półwiecza roboty będą na tyle zaawansowane, że będą wymagać przyznania im równych praw z ludźmi. Trzeba się będzie wówczas zastanowić, czy zgadzamy się na prawa wyborcze dla maszyn, lub na ich małżeństwa z ludźmi. (...)

Także rząd Korei Południowej traktuje bardzo poważnie problemy roboetyki. Ministerstwo Handlu, Przemysłu i Energii zapowiedziało opracowanie takich reguł. - Rząd planuje ustalić etyczne wskazówki dotyczące ról i funkcji robotów, ponieważ spodziewamy się, że roboty w najbliższej przyszłości rozwiną wysoką inteligencję - oświadczył Seul."

Cały tekst w portalu gazeta.pl-.

3. I otrzymałem też info. od prof. Gerharda Preyera, że ukazał się kolejny numer pisma "ProtoSociology": Vol. 23 Facts, Slingshots and Anti-Representationalism On Stephen Neale's Facing Facts-, ed. Gerhard Preyer and Georg Peter.

4. A na Forum przywitaliśmy Davida Casacuberte, autora Umysł. Czym jest i jak działa (Świat Książki 2007), z którym można podyskutować o jego książce w wątku specjalnie temu dedykowanym.

19 marca 2007 | autorzy: MK, SW

 

Sztuczna Inteligencja znowu w sprzedaży

Całkiem sporo trafia do mnie korespondencji z zapytaniem, gdzie można jeszcze kupić moją książką pt. Sztuczna Inteligencja (Helion 2003). Nakład jej już po roku czasu został wyczerpany, a wiem, że jest używana jako podręcznik na kilku polskich uczelniach. I oto dobra wiadomość: od wczoraj książka jest znowu dostępna w sprzedaży w księgarni Helion-, w systemie druk na zamówienie.

02 kwietnia 2007 | autor: MK

 

"Kognitywistyka a zagadki umysłu" – relacja

W dniach 31 III-1 IV w Instytucie Filozofii UŁ odbyły się Warsztaty Filozoficzne "Kognitywistyka a Zagadki Umysłu". Organizatorami spotkania były: Koło Naukowe Filozofów przy IF UŁ oraz Studenckie Koło Kognitywistyczne przy współudziale Koła Nauk o Poznaniu i Komunikacji działających na UAM.

Podczas konferencji wystąpili z wykładami: prof. Andrzej Klawiter (IF UAM) – "Powab i moc wyjaśniająca kognitywistyki", prof. Tadeusz Skalski (IF UŁ) – "Bajki funkcjonalistów, czyli jak to jest być sznurowadłem" oraz dr Piotr Kołodziejczyk (MIF URz) – "Jak obliczeniowo modelować architekturę umysłu".

Na część warsztatową złożyły się wystąpienia członków kół naukowych z UAM podzielonych na sekcje: sekcja Self, ewolucja umysłu ludzkiego, percepcja i działanie, problemy reprezentacji oraz zastosowania kognitywistyki.

Uczestnikami warsztatów byli głównie studenci kognitywistyki i filozofii z UŁ, UAM i KUL. Nie zabrakło także przedstawicieli innych kierunków, głównie informatyki.

Spotkanie stanowiło okazję do wymiany doświadczeń oraz zaprezentowania przez studentów UAM problemów, osiągnięć i zastosowań kognitywistyki.

Fotorelacje:

  1. autorstwa Krzysztofa Gorgolewskiego-,

  2. Emilii Zabielskiej- i druga-.

05 kwietnia 2007 | autor: Marek Goliasz

 

Mózg przyłapany...

Zmysły wydają się ze sobą ściślej połączone niż do tej pory sądzono. Kombinując ze sobą bodźce, można więc dość łatwo oszukać mózg. Doświadczamy wtedy rzeczy, które w rzeczywistości nie miały w ogóle miejsca.

Naukowcy odkryli, że badani, którym pomiędzy dwoma dźwiękami zaprezentowano krótki rozbłysk światła, widzieli po drugim z tonów kolejny krótki błysk. Bodźce prezentowano po sobie w szybkim tempie (Journal of Neuroscience). Oznacza to, że mózg łączy informacje wzrokowe ze słuchowymi w ciągu milisekund, czyli dużo szybciej, niż myśleli neurolodzy.

Wcześniej uważano, że komunikacja i wymiana danych między zmysłami zachodzi na wyższym poziomie, w swego rodzaju stacjach pośredniczących. Po ich przetworzeniu miały one być odsyłane z powrotem do jednego lub/i drugiego zmysłu – wyjaśnia Steven Hillyard z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego. Szybkie porozumiewanie się między dwoma obszarami mózgu oznacza jednak, że istnieje jakieś bezpośrednie połączenie.

Odkrycie Amerykanów pozostaje w zgodzie z wynikami wcześniejszych badań anatomicznych na małpach, które wykazało obecność ścieżek nerwowych łączących bezpośrednio korę wzrokową ze słuchową. Jak zauważa Mishra, brakowało jeszcze dowodu, że takie połączenie rzeczywiście przyspiesza komunikację. To właśnie udało się jego zespołowi.

Trzydziestu czterech wolontariuszy 300-krotnie przeszło próbę dźwięk-błysk-dźwięk. Wszyscy doświadczyli złudzenia wzrokowego, tyle tylko, że jednym zdarzało się to częściej niż innym. Nieistniejący błysk postrzegano w 10-90% wszystkich prezentacji.

Neurolodzy potrafili przewidzieć, czy dana osoba doświadczy złudzenia wzrokowego, obserwując aktywność elektryczną jej mózgu. Jeśli po drugim dźwięku utrzymywała się aktywność kory słuchowej, badany widział drugi błysk.

Istniejące różnice w rodzaju i sile połączeń powstają w trakcie rozwoju osobniczego i najprawdopodobniej mogą się zmieniać pod wpływem doświadczeń.

21 kwietnia 2007 | za: Kopalnia Wiedzy, A. Błońska, org. Life Science

 

Scientific American: Mind Matters

Na stronie Scientifi American od pewnego czasu funkcjonuje blog. Od niedawna pojawiła się tam kategoria Mind Matters-, w ramach której, jak pisze sama redakcja bloga, naukowcy z zakresu neuroscience, psychologii i psychiatrii wyjaśniają oraz omawiają badania prowadzone na ich polu. Dzięki strukturze bloga, czytelnicy mogą dołączyć do nich. "Mamy nadzieję, że chcesz." :)

30 kwietnia 2007 | autor: MK

 

_

maj-czerwiec

_

 

Mashup kognitywistyczny

1. Ostatnio pracy mam co niemiara... Stan tej rzeczy odbija się na aktualizacjach w serwisie – czy raczej ich małej częstotliwości, nad czym ubolewam. Stąd pomysł stworzenia mashupu kognitywistycznego, wykorzystującego kanały newsów z szanowanych serwisów informacynych.

Na razie wersja beta z czterema kanałami: m.in. Kurzweil AI czy Scientific American Mind.

2. I film z Dennettem: Can we know our own minds?

15 maja 2007 | autor: MK

 

Nowa książka Neda Blocka: Consciousness, Function, and Representation

okładkaThis volume of Ned Block's writings collects his papers on consciousness, functionalism, and representationism. A number of these papers treat the significance of the multiple realizability of mental states for the mind-body problem--a theme that has concerned Block since the 1960s. One paper on this topic considers the upshot for the mind-body problem of the possibility of a robot that is functionally like us but physically different--as is Commander Data of Star Trek's second generation. The papers on consciousness treat such conceptual issues as phenomenal versus access consciousness, Dennett's theory of consciousness, and the function of consciousness, as well as such empirical matters as "How Not to Find the Neural Correlate of Consciousness," and (in an expanded version of a paper originally in Trends in Cognitive Sciences) an argument that there are distinct neural correlates for access consciousness and phenomenal consciousness. Turning to the mind-body problem, Block defends physicalism against Max Black's argument concerning phenomenal modes of presentation. The papers on representationism consider "mental paint" as well as the "Inverted Earth" thought experiment--a world in which colors are reversed but there is a compensating reversal in the words that are used to describe them.

Consciousness, Function, and Representation, bringing together papers that have appeared primarily in journals and conference proceedings, can be regarded as Block's most complete statement of his positions on consciousness.

***

Ned Block is Silver Professor of Philosophy and Psychology at New York University and was Chair of the Philosophy Program at MIT from 1990 to 1995. He is a coeditor of The Nature of Consciousness: Philosophical Debates (MIT Press, 1997).

Spis treści książki-.

26 maja 2007 | autor: MK

 

Blog autorski

Jako, że nie miejsce tutaj na takie wywody założyłem blog- poświęcony temu, czym zajmuję się obecnie w swoim życiu zawodowym. Czyli: trochę o usability, o Human-Computer Interaction, trochę o percepcji i innych, podobnych sprawach. Jakby ktoś z czytelników miał ochotę to zapraszam.

26 maja 2007 | autor: MK

 

Od magnesów rośnie mózg

mózgDzięki polu magnetycznemu można zwiększyć sprawność umysłową – wynika z badań zaprezentowanych podczas konferencji American Academy for Neuroscience, o których informuje "New Scientist".

Naukowcom z Nowego Jorku (City University) udało się pobudzić wzrost nowych neuronów w mózgu myszy, działając bodźcami magnetycznymi na obszar związany z zapamiętywaniem (zakręt zębaty hipokampa). Po pięciu dniach stymulacji wyraźnie wzrosła liczba komórek macierzystych. Uważa się, że powstawanie w mózgu nowych komórek odgrywa ważną rolę w zapamiętywaniu i regulacji nastroju. Eksperyment ma być powtórzony na ludziach – u których hipokamp jest ulokowany znacznie głębiej wewnątrz mózgu.

Czaszkową stymulację magnetyczną (TMS) stosuje się w leczeniu niektórych zaburzeń, na przykład depresji i schizofrenii oraz przy rehabilitacji osób po udarze. Magnetyczne cewki wzbudzają w mózgu pole elektryczne, które aktywuje lub dezaktywuje poszczególne obszary. Zdaniem autorów badań, podobna metoda leczenia mogłaby okazać się skuteczna przy demencji i chorobie Alzheimera – choć raczej przy spowalnianiu postępu zmian patologicznych niż w celu całkowitego wyleczenia.

30 maja 2007 | za: PAP

 

"Rusz głową"

okładkaWłaśnie nakładem wydawnictwa Świat Książki wyszła książka, nad której redakcją merytoryczną pracował nasz redakcyjny kolega – Leszek Nowaczyk: Rusz głową, praca zbiorowa.

Nota wydawcy: "Mózg tak jak i ciało powinniśmy ćwiczyć przez całe życie. Lato to sprzyjająca pora, aby na plaży, na spacerze po parku czy podczas wyjazdu nad jezioro zmierzyć się z łamigłówkami. Dzięki tej książce dowiesz się, jakie jest twoje IQ, która półkula mózgowa u ciebie dominuje. Poznasz techniki i ćwiczenia (umysłowe oraz fizyczne), za pomocą których w prosty sposób poprawisz swoją pamięć, koncentrację, logiczne myślenie i rozwiniesz inteligencję praktyczną (czyli zdolności umysłowe niezbędne do szybkiego radzenia sobie z nowymi problemami). Testy, które znajdziesz w książce, to świetny trening dla szarych komórek!"

Fragment książki (.pdf)-.

A Leszkowi gratulujemy!

22 czerwca 2007 | autor: MK

 

Świętokrzyskie Warsztaty Filozoficzno-Logiczno-Kognitywistyczne

Info. z mejla: "Święty Krzyż, 10-13 IX 2007 r., Zakład Filozofii Logicznej i Kognitywistyki UJ oraz Pracownia Filozoficzna Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach organizują Świętokrzyskie X Warsztaty Filozoficzno-Logiczno-Kogitywistyczne."

Strona warsztatów-.

28 czerwca 2007 | autor: Marcin Leszczyński

 

Blog autorski

Jako, że nie miejsce tutaj na takie wywody założyłem blog- poświęcony temu, czym zajmuję się obecnie w swoim życiu zawodowym. Czyli: trochę o usability, o Human-Computer Interaction, trochę o percepcji i innych, podobnych sprawach. Jakby ktoś z czytelników miał ochotę to zapraszam.

28 czerwca 2007 | autor: MK

 

_

lipiec-sierpień

_

Mózg obliczający

Jak nauki o mózgu mogą zmienić informatykę? Na pytanie odpowiedzi szuka Jeff Hawkins, autor wydanej u nas książki Istota inteligencji (Helion, 2006).

01 lipca 2007 | autor: MK

 

Przegląd prasy

Polecam uwadze:

Spiegel.Elementarz dobra i zła, autorstwa Jörg Blech, Rafaela von Bredow.

Czy każde dziecko musi od początku uczyć się, co jest dobre, a co złe?

A może poczucie moralności jest cechą wrodzoną człowieka? Niecodzienny sojusz filozofów, neuronaukowców i badaczy zachowań małp obwieścił odkrycie źródeł ludzkiej etyki. cały artykuł »

 

La Vanguardia.Religia jest w nas, autorstwa Ima Sanchis.

Wiara w zjawiska nadprzyrodzone jest człowiekowi potrzebna, by przetrwać. W przeciwnym razie religijność zostałaby wyeliminowana w toku ewolucji – uważa Ramón M. Nogues, ksiądz, wykładowca uniwersytecki i ekspert w dziedzinie neuroreligii. Ale spisane przed wiekami Ewangelie wymagają dziś nowego odczytania. cały artykuł »

 

Le Monde.Człowiek, który myśli cyframi, autorstwa Jean-Pierre Langellier.

Jest autystyczny, ale prawie nie ma trudności w komunikowaniu się z otoczeniem. Jest obdarzony niespotykanymi zdolnościami intelektualnymi. Włada 10 językami, pisze książki i fascynuje go liczba π. cały artykuł »

 

New York Times.Potęga podświadomości, autorstwa Benedict Carey.

W niedawnym eksperymencie psychologowie z Yale zmienili sposób, w jaki ludzie osądzali obcych… dając im do potrzymania filiżankę kawy. Uczestnicy badania, studenci, nie mieli pojęcia, że z premedytacją zmanipulowano ich instynktami społecznymi. cały artykuł »

15 sierpnia 2007 | autor: MK

 

_

wrzesień-październik

_

Zaproszenie na seminarium doktoranckie

W ostatnie wtorki miesiąca o godz. 15.15 w sali 303/4 Instytutu Filozofii UMK w Toruniu (Collegium Minus, ul. Fosa Staromiejska 1a) odbywać się będzie seminarium doktoranckie pod kierunkiem prof. Urszuli Żegleń. W ramach seminarium prezentowane będą referaty doktorantów o tematyce z obszaru kognitywistyki, filozofii umysłu i filozofii języka. Na najbliższym spotkaniu (30 X) mgr Daniel Żuromski wygłosi referat zatytułowany: "Konstruktywizm Roberta Brandoma. W stronę pragmatyzmu analitycznego, czyli intencjonalność jako pragmatycznie zapośredniczona relacja semantyczna. Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy.

Abstrakt do pobrania (203KB)

24 października 2007 | autor: Maria Borkowska, Jacek Podgórski

 

Self, Intersubjectivity & Social Neuroscience - konferencja

Z pewnym opóźnieniem ruszyła oficjalna strona konferencji SISN- (Self, Intersubjectivity & Social Neuroscience: from Mind and Action to Society), która odbyła się 24-26.09.2007 w Toruniu. Dostępne są już prezentacje w plikach .pdf, a niedługo zamieszczone będą także inne media, w tym fotografie oraz pliki wideo z konferencyjnych wystąpień.

27 października 2007 | autor: Jacek Podgórski

 

_

listopad-grudzień

_

Zaproszenie na seminarium

Zakład Filozofii Współczesnej IF UMK w Toruniu zaprasza na seminarium w czwartek 8 XI 2007, do pokoju 12 na godz. 9:15. Referat pt. Socjalizowanie programu komputerowego wygłosi dr Krzysztof Abriszewski -

05 listopada 2007 | autor: Maria Borkowska

 

Konferencja "Przyroda - społeczeństwo - umysł"

Instytut Filozofii UAM zaprasza na konferencję zatytułowaną "Przyroda - społeczeństwo - umysł. Między biologią a filozofią". Konferencja odbędzie się w dniach 9 - 10 XI 2007.  Miejsce obrad - Uniwersytet Adama Mickiewicza, ul. Szamarzewskiego 89 E (sala D).

Zapraszamy do zapoznania się z dokładnym planem (191KB)

05 listopada 2007 | autor: Maria Borkowska

 

Konferencja "Kulturotwórcza funkcja gier"

Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Badania Gier oraz Poznańskie Koło PTBG przy Instytucie Lingwistyki Stosowanej UAM mają zaszczyt zaprosić na trzecią konferencję z cyklu "Kulturotwórcza funkcja gier". Podtytuł tegorocznej konferencji to "Cywilizacja zabawy czy zabawy cywilizacji? Rola gier we współczesności". Konferencja odbędzie się w Poznaniu 24 - 25 listopada 2007. Miejsce obrad to kompleks Międzynarodowych Targów Poznańskich.

Więcej szczegółów na stronie konferencji - i PTBG-

08 listopada 2007 | autor: Jacek Podgórski

 

Konferencja "Fizyka a umysł"

Podobnie jak w poprzednich latach zapraszamy Państwa do Poznania na konferencję naukową dotyczącą filozoficznych problemów fizyki. Jej organizatorami instytucjonalnymi są: Wydział Fizyki UAM, Instytut Filozofii UAM i Pracownia Pytań Granicznych UAM. Konferencję wspierają: Sekcja Filozofii Przyrody Polskiego Towarzystwa Filozoficznego I Poznański Oddział Polskiego Towarzystwa Fizycznego. Konferencja odbędzie się 23 i 24 listopada 2007 r. w auli Wydziału Fizyki UAM w Poznaniu.

Więcej szczegółów na Forum: link-

09 listopada 2007 | autor: prof. Włodzisław Duch, JP

 

Charaktery - konkurs o indeksy

Magazyn "Charaktery" już po raz dziesiąty organizuje konkurs, którego laureaci otrzymają indeks na psychologię. O indeks mogą walczyć uczniowie klas maturalnych przystępujący do matury w 2008 roku, osoby po maturze, które jeszcze nie studiują oraz studenci innych niż psychologia kierunków. Konkurs rozpoczyna się w listopadzie i potrwa do czerwca 2008 roku. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami i... życzymy powodzenia :)

Więcej szczegółów na stronie magazynu "Charaktery"-.

18 listopada 2007 | autor: Maria Borkowska

 

Nowości wydawnicze na polskim rynku

Niedawno ukazała się książka Manfreda Spitzera "Jak uczy się mózg?" wydana przez PWN. Ta pozycja prezentuje najnowsze wyniki badań nad mózgiem na przestrzeni całego życia, jak i okresie prenatalnym. Z opisem i fragmentami tej pozycji można zapoznać się na stronie Czytelni PWN-.

 

Kolejna nowość wydawnicza to coś dla pasjonatów filozofii świadomości. Książkę "O świadomości. Wybrane zagadnienia" pod redakcją Małgorzaty Wójtowicz-Dackiej i Ludmiły Zając-Lamparskiej wydało Wydawnictwo Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego. Tom jest zbiorem esejów prezentujących trzy podejścia do problematyki świadomości: filozoficzne, neurofizjologiczne i psychologiczne. Tym samym stanowi systematyczne wprowadzenie do pojęć i zagadnień związanych z badaniem świadomości, zarówno od strony teoretycznej jak i praktycznej.

19 listopada 2007 | autor: Maria Borkowska

 

Z cyklu zasłyszane w radiu - neuroobrazowanie a ludzki mózg

Jak oglądać ludzki mózg kiedy myśli, uczy się czy śni? Czy człowiek posiada wewnętrzny zegar? Czym jest neuroobrazowanie mózgu? Na te jak i wiele innych pytań można znaleźć odpowiedz w dwóch audycjach możliwych do odsłuchania i pobrania na stronie Polskiego Radia-. Jest to doskonała okazja do zapoznania się z podstawowymi pojęciami z zakresu badań nad mózgiem oraz wysłuchania interesujących faktów na temat technologii diagnostycznych ludzkiego systemu poznawczego.

Audycje: Neuroobrazowanie - podglądanie pracy mózgu- i Zegar w mózgu-.

20 listopada 2007 | autor: Maria Borkowska, Przemysław Nowakowski

 

Konferencje, konferencje... - małe podsumowanie

"Kognitywistyczny miesiąc w Poznaniu":

  • 9-10 XI 2007, "Przyroda - społeczeństwo - umysł" (pobierz plan konferencji)
  • 23-24 XI 2007, "Fizyka a umysł" (plan konferencji na Forum)
  • 24-25 XI 2007, "Kulturotwórcza funkcja gier" (strona konferencji- i PTBG-)
  • 02 XII 2007, "3. Poznańskie Forum Kognitywistyczne" (3.PFK-)
  • 11 XII 2007, "Neuromarketing. Interdyscyplinarne spojrzenie na klienta" (strona organizatora-).

A w dalszej przyszłości - językoznawstwo w Łodzi:

  • 24-26 IV 2007, "Językoznawstwo kognitywne" (szczegóły na Forum)
  • 14 V 2007, "Seminarium naukowe: Metodologie językoznawstwa III" (szczegóły na Forum)

Polecamy śledzenie na bieżąco wątku konferencyjnego na naszym Forum: wątek Konferencje i wydarzenia.

22 listopada 2007 | autor: Redakcja

 

Zaproszenie na drugie spotkanie Forum Kognitywistycznego

Zapraszamy na drugie w tym semestrze spotkanie Forum Kognitywistycznego, które odbędzie się już w najbliższą sobotę, 24 listopada o godzinie 12.15 w Instytucie Filozofii UW, Krakowskie Przedmieście 3, sala 11. Forum składać się będzie z dwóch półtoragodzinnych wystąpień.

Więcej szczegółów na Forum: link - i stronie organizatorów -

23 listopada 2007 | autor: W. Kieraś, SW:

 

Program konferencji "Świadomość jako model świata"

Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Wydział Filozofii Chrześcijańskiej, Sekcja Teorii Poznania i Filozofii Języka, zaprasza do zapoznania się z programem konferencji "Świadomość jako model świata", która odbędzie się w dniu 7 grudnia b.r.

Pobierz program konferencji.

23 listopada 2007 | autor: Maria Borkowska

 

Zaproszenie na seminarium doktoranckie II

Instytut Filozofii UMK chcialby zaprosić na kolejne spotkanie w ramach seminarium doktornackiego prowadzonego pod kierunkiem prof. Urszuli Żegleń. Seminarium odbędzie się w ten wtorek (27.11), gdzie mgr Przemysław Nowakowski (Zakład Teorii Poznania i Metodologii Nauk UMK) zaprezentuje referat pt. "Poznawcza rola ciała: uwagi wstępne". Referat będzie próbą zarysowania zarówno zakresu współcześnie prowadzonych badań nad rolą ciała w poznaniu, jak i relacją z aktualnego stanu badań własnych referenta. Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy.

Abstrakt do pobrania (176KB)

25 listopada 2007 | autor: Jacek Podgórski, Maria Borkowska

 

Nowości wydawnicze na polskim rynku

Niedawno ujrzały światło dzienne dwie niezwykle godne polecenia pozycje naukowe.

Pierwsza książka to: "Mózg i jego umysły. Studia z kognitywistyki i filozofii umysłu" (wydawnictwo Zysk I S-Ka 2007) pod redakcją: Wioletty Dziarnowskiej i Andrzeja Klawitera. Niniejszy tom (drugi w serii, popredni tom został wydawny w 2003 roku, i nosił tytuł "Subiektywność a świadomość") zawiera kognitywistyczne, psychologiczne i filozoficzne artykuły dotykające problematyki rozmaitych postaci umysłów i sposobów ich działania. Należałoby powiedzieć, iż tom stanowi także interesujące zestawienie prac wyjaśniających powiązanie dwóch współpracujących ze sobą dyscyplin: neuronauki i kognitywistyki, wspierajacych się na w wielu aspektach badawczych (m.in. neuroestetyki, dziedziny badawczej wyróżnionej własnym działem w tym tomie).

Więcej szczegółów na: stronie wydawcy-.

Drugą wartą polecenia książka jest "Atlas neuroanatomii i neurofizjologii Nettera" (wydawnictwo Urban&Partner 2007) pod redakjcą Davida L. Feltena i Rajfa F. Józefowicza (red. polska: Andrzej Szczudlik). Niniejszy atlas stanowi na polskim rynku wydawniczym pionierską publikację (pierwsze wydanie), skierowaną nie tylko do studentów akademii medycznych ale i wszystkich osób zajmujacych się neuroanatomią ludzką. Dla kognitywistów i badaczy systemów poznawczych jest to cenna pomoc dydaktyczna, gdyż atlas dzięki barwnym rycinom wybitnego artysty plastyka i lekarza Franka H. Nettera, objaśnia szczegółowo i przejrzyście funcjonowanie poszczególnych procesów zachodzących w różnych strukturach nerwowych (uwzględniając budowę i funkcjonowanie poszczegolnych części systemu nerwowego).

Polecamy!

27 listopada 2007 | autor: Jacek Podgórski

 

Migrena: skłonność czy statystyka?

Niewykluczone, że istnieje korelacja między skłonnością do migren a szczegółami anatomii mózgu. Medycy z Massachusetts General Hospital w Bostonie stwierdzili, że osoby cierpiące na migreny odznaczają się grubszą korą czuciową; w przebadanej grupie 24 osób w porównaniu z 12-osobową grupą kontrolną różnice grubości sięgały 21%.

Nie jest znany kierunek zależności przyczynowej, tj. czy migreny są efektem, czy przyczyną grubszej kory czuciowej, możliwe bowiem, że przez lata kora staje się grubsza pod wpływem tej przypadłości. Od dawna wiadomo, że obszary ruchowe kory mózgowej mogą zwiększać swą grubość pod wpływem odpowiednich bodźców, a więc np. długotrwałych ćwiczeń ruchowych, jednak nie stwierdzono podobnej zależności dla kory czuciowej.

Więcej szczegółów na: BBC NEWS-.

29 listopada 2007 | autor: Sławomir Wacewicz

 

Konferencja - Generative Linguistics in Poland

W dniach 5-6 kwietnia 2008 roku planowana jest szósta edycja konferencji Generative Linguistics in Poland. Temat konferencji jest tym razem zakrojony bardzo szeroko: składnia, fonologia, morfologia i semantyka w ujęciu generatywnym. Spotkanie odbędzie się w Sali Senatu na głównym kampusie Uniwersytetu Warszawskiego.

Więcej szczegółów na Forum.

29 listopada 2007 | autor: Sławomir Wacewicz, Jacek Podgórski

 

Interesujące odkrycie naukowców z USA i Wielkiej Brytanii

Naukowcy z New York University we współpracy z badaczami University College London przeprowadzili interesujące analizy. Badając grupę złożoną z 15 osób za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznrgo (fMRI) znaleziono centrum odpowiedzialne za optymistyczne myśli i nastawienie. Badanie polegało na analizie obrazów (tzw. skanów) zrobionych na mózgach ochotników, podczas gdy lekarze zadawli pytania zmuszajace do myślenia o różnych sytuacach mogących zajść w przyszłości: miłych, przykrych oraz neutralnych (liczba ich sięgała 80). W tym przypadku najbardziej aktywnymi obszarami mózgu okazały się: ciało migdałowate (amygdala) oraz kora zakrętu obręczy (inaczej: stara kora, z ang. cingulate cortex). Korelacja między tymi dwoma obszarami była najbardziej widoczna u pacjentów myślących wyłącznie pozytywnie w obliczu postawionego pytania.

Wcześniej wykazano, że zaburzenia tych ośrodków widoczne są u osób z nieprawidłowościami w odczuwaniu nastroju oraz głębokiej depresji, co stanowi istotną wskazówkę do dalszych rozważań i eksperymentów. Zdaniem psychologów, m.in. z Harvard University, uzyskane wyniki i wnioski pozwolą wyznaczyć nowy trend badawczy nad istota nastroju, motywacji a korelacją i funkcjonowaniem poszczególnych części mózgu.

Więcej szczegółów na stronie: Sci-Tech Today-.

01 grudnia 2007 | autor: Jacek Podgórski

 

Obiecujący projekt badawczy - Nauczanie początkowe a SI

Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych Obrony (w skrócie DARPA-, twórcy ARPANETU), wchodząca w skład Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych, zaprezentowała projekt majacy stanowić nowy trend we współczesnych badaniach nad szeroko pojętą sztuczną inteligencją. 10 milionowy kontrakt został podpisany z SRI International- (Stanford Research Institute), jednym z najbardziej znanych na świecie ośrodków naukowych, założonych w 1946 r. przez Uniwersytet Stanforda. Celem projektu jest inicjacja nowych metod autonomizacji "maszyn" pod względem uczenia się. Propozycja DARPA jest umożliwienie rozwoju inteligencji maszyn metodami szkolnymi i akademickimi. System pod nazwą PLATO (Phased Learning through Analyzing, Teaching and Observation) ma nie tylko pozwolić na elastyczniejszą interakcję czlowiek-maszyna, ale przede wszystkim określać kontekst danej wiedzy wyspecjalizowanego typu.

Brzmi to może jak następna forma systemu eksperckiego, lecz wchodzi tutaj w grę wizja stworzenia czegoś na wzór "elektronicznego studenta", uczacego się stopniowo w dynamicznie znieniającym się środowisku od nauczyciela - człowieka. Zdaniem specjalistów pierwsze efekty prac nad tym projektem będą już widoczne za 15 miesięcy.

Więcej szczegółów na stronie: FCW.COM-.

03 grudnia 2007 | autor: Jacek Podgórski

 

Zaproszenie na trzecie spotkanie Forum Kognitywistycznego

Zapraszamy na trzecie w tym semestrze spotkanie Forum Kognitywistycznego, które odbędzie się już w najbliższą sobotę, 15 grudnia o godzinie 12.15 w Instytucie Filozofii UW, Krakowskie Przedmieście 3, sala 11. Forum składać się będzie z dwóch półtoragodzinnych wystąpień.

Więcej szczegółów na Forum i stronie organizatorów-.

10 grudnia 2007 | autor: W. Kieraś, SW

 

Konferencja - Neuromarketing i podświadomość

W dniach 17 i 18 stycznia 2008 r. ma odbyć się międzynarodowa konferencja pod tytułem "Neuromarketing i samoświadomość". Miejscem konferencji ma być Hotel Haffner. Program konferencji przewiduje gości m.in. z wielu ośrodków akademickich (w tym naszego stałego korespondenta, moderatora forum - Mikołaja A. Pawlaka) oraz przedstawicieli firm i profesjonalistów z dziedziny nowoczesnej reklamy. Zagadnienia, które zostaną poruszone oscylują wokół nastepujących pytań: Jaki jest klucz do podświadomości? Jak dotrzec do prawdziwych driverów sprzedaży? Jaki jest podświadomy wizerunek marki? Zapowiada się obiecujące wydarzenie.

Niniejsza konferencja jest kolejnym, po poznańskiej konferencji, świadectem wagi problemowej i zastosowanie neurosciences w praktyce. Przypomnijmy, iż neuromarketing znajduje zastosowanie w wielu dziedzinach: w farmacji, w przemyśle rozrywkowym czy w reklamie. Neurobiolodzy i kognitywiści pomagają handlowcom zgłębić mechanizmy naszych upodobań przy robieniu zakupów jak i wspomagają kreowanie czytelnej marki konsumenckiej.

Więcej szczegółów na stronie: konferencji-.

06 grudnia 2007 | autor: Jacek Podgórski

 

Szympansy zaskakują nas coraz częściej

Jeżeli sądziliśmy, że zdolności poznawcze szympansów potrafią co najwyżej dorównywać tym ludzkim - powinniśmy zrewidować naszą opinię. Sana Inoue i Tetsuro Matsuzawa z Instytutu Badań Naczelnych w Kyoto przeprowadzili doświadczenie sprawdzające pamięć roboczą badanych. Cyfry od 1 do 9, losowo rozmieszczone na ekranie, po krótkiej chwili zastępowane były kwadratami, po czym należało odtworzyć z pamięci układ cyfr, naciskając kwadraty w odpowiedniej kolejności.

W doświadczeniu wzięła udział szóstka szympansów (trzy matki i troje ich pięcioletnich dzieci), które wcześniej opanowały zdolność liczenia - w sensie porządkowania cyfr - od 1 do 9. To samo doświadczenie przeprowadzono następnie na studentach z uniwersytetu w Kyoto. Najlepsze wyniki osiągnęły młode szympansy, które zapamiętywały sekwencje cyfr znacznie lepiej, niż dorosłe szympansy i dorośli ludzie; ich przewaga była szczególnie duża przy najkrótszym czasie wyświetlania liczb (ok. 210 milisekund). To dowód na znakomitą pamięć fotograficzną szympansów. Gorsze wyniki dorosłych ludzi może tłumaczyć specjalizacja - tak w rozwoju osobniczym, jak i w ewolucji naszego gatunku - w innym systemie pamięciowym, tym związanym z językiem.

Więcej szczegółów na stronie: BBC News-, materiał wideo- (BBC), liczenie a subitacja- (BBC).

Podyskutuj na Forum.

07 grudnia 2007 | autor: SW, BBC

 

Informacja o II edycji Krakowskiej Konferencji Kognitywistycznej

Powoli zaczynamy odliczać czas do II edycji Krakowskiej Konferencji Kognitywistycznej. Organizatorzy w tym roku nie podają tematu wiodącego sympozjum. Wszyscy zainteresowani uczestnictwem mogą nadsyłać własne propozycje, które będą brane pod uwagę przy wyborze tematu konferencji.

Pomysły dotyczące tematu Krakowskiej Konferencji Kognitywistycznej należy wysłać na adres organizatorów: konferencja@kognitywistyka.eu do końca stycznia 2008.

Zaproszenie do pobrania w załączniku (108KB).

Więcej szczegółów na stronie: konferencji-.

07 grudnia 2007 | autor: Maria Borkowska

 

Z nowości wydawniczych: "Obrazy w umyśle ..."

Jest już do nabycia książka Piotra Francuza "Obrazy w umyśle. Studia nad percepcją i wyobraźnią". Książka ta, adresowana do wykładowców i studentów nauk społecznych i kierunków artystycznych jest wyczerpującym opracowaniem dotyczącym percepcji wzrokowej i sztuk wizualnych z perspektywy neuronauk.

12 grudnia 2007 | autor: Maria Borkowska

 

Z nowości wydawniczych: "Charakterystyka ..."

W zeszłym miesiącu ukazała się książka Katarzyny Markiewicz "Charakterystyka zmian w rozwoju umysłowym dzieci autystycznych". Jest to cenna pozycja dla naukowców i terapeutów zainteresowanych problemem autyzmu. Osoby pracujące z dziećmi autystycznymi zainteresują na pewno zawarte w książce wskazówki dotyczące usprawnienia rozwoju dzieci dotkniętych autyzmem. Autorka prezentuje wyniki własnych badań, przedstawia także opisy indywidualnych przypadków. W pozycji znajduje się też przegląd teorii i poglądów dotyczących autyzmu.

14 grudnia 2007 | autor: Maria Borkowska

 

TopboT 2008 - II Edycja Ogólnopolskiego Konkursu Robotyki

Logo: TopboT 2008 - II Edycja Ogólnopolskiego Konkursu RobotykiZbliża się II Edycja Ogólnopolskiego Konkursu Robotyki TopboT 2008. Jest to impreza adresowana do młodych kognitywistów i specjalistów od AI. Ze szczegółami można zapoznać się na oficjalnej stronie konkursu imprezy-.

Uczestnikom życzymy powodzenia!

14 grudnia 2007 | autor: Maria Borkowska

 

"Świat na krawędzi" wznowiony!

Ukazało się drugie już wydanie "Świata na krawędzi", czyli rozmów Tomasza Fijałkowskiego ze Stanisławem Lemem (odsyłamy na stronę wydawcy-).

Kognitywistom polecam szczególnie Rozmowę Dziesiątą: O minusach Internetu, tajemnicach ludzkiego mózgu i skrzyżowaniu technologii z biologią. Na temat wątków kognitywistycznych w twórczości Lema i innych pisarzy można podyskutować na naszym Forum.

Więcej szczegółów na Forum.

16 grudnia 2007 | autor: Maria Borkowska

 

Emocje na KULu

Zbliża sie trzecia już konferencja "Bliżej emocji" organizowana przez Katedrę Psychologii Emocji i Motywacji KUL. Sympozjum Bliżej Emocji III odbędzie się w dniach 11 - 12 IV 2008. Gościem specjalnym będzie m. in. profesor Willy Lens z KULeuven. W dniu 11 kwietnia odbędzie się również panel dyskusyjny pt. Czy w dzisiejszym świecie jest miejsce na emocje? Jaka jest ich rola?". Panel poprowadzi profesor Zbigniew Zaleski.

Więcej szczegółów stronie organizatorów-

18 grudnia 2007 | autor: Maria Borkowska

 

Knol vs Wikipedia

Powstaje konkurencja dla Wikipedii. Nowy projekt Google - Knol (z ang. knowledge - wiedza) będzie internetową encyklopedią naukową przygotowywaną przez ekspertów. W odróżnieniu od Wikipedii, którą mógł współtworzyć każdy, do tworzenia Knola zostaną zaproszeni tylko specjaliści. Udział internautów w projekcie ograniczy się do zgłaszania uwag bądź propozycji zmian w hasłach.
W odróżnieniu od Wikipedii, która jest organizacją non-profit, Knol w założeniu ma przynosić zyski autorom haseł. Choć encyklopedia będzie bezpłatna dla użytkowników, twórcy haseł będą mieli udział w zyskach z reklam umieszczanych na stronach Knola. Na zarobki wpłynie także ocena artykułu wystawiona przez internautów.
Obecnie platforma Knol jest w fazie testów.

20 grudnia 2007 | autor: Googleblog, Maria Borkowska

 

Z cyklu: wygrzebane z sieci - życie z syndromem Tourette'a

Zapraszamy do dyskusji na Forum.

22 grudnia 2007 | autor: Jacek Podgórski

 

Recenzja książki Manfreda Spitzera "Jak uczy się mózg"

Zapraszamy do zapoznania sie z recenzją najnowszej książki Manfred Spitzera "Jak uczy się mózg" (PWN), która znajduje się w dziale książki. Miłej lektury.

Zapraszamy do dyskusji na Forum.

22 grudnia 2007 | autor: Jacek Podgórski

 

Nowości w dziale: Artykuły

W dziale: Artykuly - pojawiły się następujace teksty - rozmowa z księdzem profesorem Janem Krokosem, organizatorem konferencji "Umysł jako model świata" oraz relacja z wymienionej konferencji. Konferencja odbyła się 07 XII 2007r. na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Zapraszamy do lektury.

23 grudnia 2007 | autor: Jacek Podgórski

 

Życzenia Świąteczne od Redakcji

Wszystkim naszym Czytelnikom, z całego serca i z całego mózgu życzymy wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku!
Redakcja wortalu kognitywistyka.net

24 grudnia 2007 | autor: Redakcja

 

Czy Proust był neuronaukowcem?

W gąszczu wielu publikacji naukowych i popularnonaukowym od niedwana na sklepowych półkach gości książka o dość frasobliwym tytule "Proust Was a Neuroscientist" (Houghton Mifflin, 2007). Autor Jonah Lehre- dowodzi w swojej nowej książce jak to artyści różnych dziedzin wyprzedzili współczesnych kognitywistów, pisząc, malując a nawet gotując. Zestawienie pięciu pisarzy, malarza, kompozytora oraz mistrza kuchni, pozwoliło autorowi na wskazanie delikatnych wpływów świata artystycznego na charakter współczesnych neuronauk. Cézanne uważał, iż mózg jest odpowiedzialny za rozponawnanie i wyobrażanie obrazów już za pomocą kilku plam i pociągnieć pędzla. Auguste Escoffier, francuski mistrz kuchni, wiele razy wskazywal na nierozerwalne powiążanie miedzy zmysłami węchu i smaku. Natomiast tytułowy Proust w monumentalnym dziele "W stronę Swanna" penetrował istotę pamięci rozpisując się o swoich wspomnieniach z dzieciństwa.

Zapraszamy do dyskusji o wątkach kognitywistycznych w literaturze na Forum.

26 grudnia 2007 | autor: Jonah Lehre Blog, Jacek Podgórski

 

Papero - robot przyjazny człowiekowi

Dżentelmen na zdjęciu to Papero. Przez swoich twórców z NEC Corporation został zaprojektowany tak, aby mógł stać się robotem towarzyskim i zdolnym do komunikowania się z ludźmi. Papero posiada wiele funkcji umożliwiających mu interakcje z właścicielami. Robot potrafi rozpoznawać twarze, głosy, umie też oczywiście reagować na komendy głosowe i odpowiadać na nie. Papero posiada zaprogramowaną "osobowość" która potrafi zmieniać się i przekształcać wskutek interakcji z właścicielami.
Na oficjalnej stronie NEC PRRC- można znaleźć wiele ciekawostek, a nawet pobrać tapety z robocikiem. Na stronie znajdziemy również bardzo przystępnie podane informacje technologiczne- o Papero.

28 grudnia 2007 | autor: NEC PRRC, Maria Borkowska

 

Uwaga, Dzieci patrzą na nas!

Naukowcy z Uniwersytetu Yale przeprowadzili serię eksperymentów, w wyniku których okazało się, że ludzkie dzieci, w wieku od trzech do pięciu lat, w odróżnieniu od młodych szympansów, rozwiązując jakiś problem niewolniczo naśladują zachowania dorosłych ludzi, nawet jeśli te zachowania są całkowicie bezsensowne z punktu widzenia celu, który należy osiągnąć.
W ramach eksperymentów obserwowani przez dzieci dorośli wykonywali różne czynności, zmierzające do rozwiązania pewnego zadania, przy czym niektóre z tych czynności przybliżały osiągnięcie celu inne zaś nie. Proszone następnie o rozwiązanie zadania dzieci kopiowały wszystkie zaobserwowane działania dorosłych, podczas gdy szympansy ignorowały czynności bezsensowne, powtarzając tylko te, które były rzeczywiście potrzebne. Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie hellofelix.com-.

30 grudnia 2007 | autor: hellofelix.com, LN

 

» Starsze wiadomości w Archiwum.

 

_

© Marek Kasperski / 2000-2009

 

Szukaj w wortalu

_

Oferta e-sklepu

okładkiTematyka: filozofia umysłu, filozofia języka, neuroscience, psychologia kognitywna, robotyka, sztuczna inteligencja

Autorzy: Arbib, Boden, Breazeal, Calvin, Churchland, Dennett, Edelman, Ekman, Gazzaniga, Greenfield, Hofstadter, Johnson-Laird, Kurzweil, Loftus, McCorduck, Minsky, Moravec, Norman, Pylyshyn, Searle, Schank, Stillings, Wortman...

więcej »

_

Oferta Partnerów

okładkaT. Stafford, M. Webb, 100 sposobów na zgłębienie tajemnic umysłu, Onepress 2006.

Nowości z wyd. Helion

_

Nasi Partnerzy

baner.baner.

_