głównakognitywistykaencyklopedianauki o mózguSI i robotykaartykułyksiążkiz krajuwydarzenialinkio stroniepomoc
baner

Przejdź niżej

_

Przejrzyj dział

_

Dorobek Redakcji strony

Marek Kasperski
okładka2007, konsultacja merytoryczna: D. Casacuberta, Umysł. Czym jest i jak działa, Świat Książki.

_

okładka2006, redakcja merytoryczna: T. Stafford, M. Webb, 100 sposobów na zgłębienie tajemnic umysłu, Onepress.

_

okładka2005, redakcja merytoryczna: J. Hawkins, S. Blakeslee, Istota inteligencji, Onepress.

_

okładka2003, książka autorska: M. Kasperski, Sztuczna Inteligencja, Helion, (nakład wyczerpany).

_

Tomasz Komendziński
okładkaredaktor pisma: "Theoria et Historia Scientiarum. An International Interdisciplinary Studies".

_

okładka2003, redakcja: O myśleniu procesualnym: Charles Hartshorne i Charles Sanders Peirce, Wyd. UMK.

_

okładka2002, redakcja merytoryczna: S. Pinker, Jak działa umysł, Książka i Wiedza.

_

okładka2002, redakcja wraz z A. Szahajem: Filozofia amerykańska dziś, Wyd. UMK.

_

Leszek Nowaczyk
2006, redakcja merytoryczna: Rusz głową -  jak szybko podnieść poziom swojej inteligencji, Świat Książki.
_

 

 
Tu jesteś: książki

_

10 sierpnia 2010
ostatnia modyfikacja

patronat medialny kognitywistyka.net

patronatpatronat

Więcej książek w: serwis z książkami nakanapie.pl (książki, audiobooki, e-booki).

 

Umysł. Czym jest i jak działa?

okładka

"Czy umysł jest czymś więcej niż materią? Czy maszyna może myśleć? Czy można myśleć bez języka? Co to jest inteligencja? Czy określają nas geny, czy środowisko?

Dyskusja na temat charakteru umysłu ludzkiego jest tak stara, jak najwcześniejsze rozważania filozoficzne. Dzisiaj, po trzech tysiącach lat nadal wywołuje różnego rodzaju spory.

Obecna sytuacja jest o wiele bardziej złożona: nastąpiło przejście od metafizycznych spekulacji epoki starożytności do nowego kierunku badań, określanego jako kognitywistyka, do której należą różnego rodzaju nauki, od najbardziej empirycznych, jak neurofizjologia, do najbardziej spekulatywnych, jak lingwistyka. Dzięki temu interdyscyplinarnemu ujęciu nasz pogląd na temat tego, czym jest umysł zmienił się i zostaliśmy zmuszeni do zrewidowania, a nawet sformułowania od początku naszych wyobrażeń na temat postrzegania, inteligencji, snów i emocji."

Książka hiszpańskiego filozofa-kognitywisty, D. Casacuberta, Umysł. Czym jest i jak działa (wyd. Świat Książki-) w polskim przekładzie ma ukazać się w styczniu przyszłego roku.

Patronat medialny nad wydaniem objął wortal kognitywistyka.net.

 

Recenzja książki

autor: Sławomir Wacewicz, 16 stycznia 2007

okładkaStyczeń powitał nas kolejną książką o tematyce kognitywistycznej. Pozycja ta dzielnie przełamuje humorystyczny trend w polskim nazewnictwie (obok „umysłu” muszą znaleźć się nieodłączne „tajemnice”), bo chociaż polski wydawca, „Świat książki”, istotnie miał plany ochrzczenia książki „Tajemnicami umysłu”, to jednak szczęśliwie odstąpił od tego zamiaru. Tak oto otrzymujemy do rąk „Umysł. Czym jest i jak działa” autorstwa hiszpańskiego filozofa Davida Casacuberty Sevilli. Obcojęzyczny filozof spoza „zaklętego” kręgu Anglosasów piszący o kognitywistyce – tego jeszcze w Polsce nie było. Po książkę sięgnąłem z ciekawością, czytałem z mieszanymi uczuciami, a po lekturze zdecydowałem, że można ją polecić. Można, ale nie wszystkim. Trzeba bowiem pamiętać o zasadniczym zastrzeżeniu: „Umysł” to absolutny kognitywistyczny elementarz.

Zaznaczmy raz jeszcze: „Umysł” adresowany jest do czytelników dopiero rozpoczynających zapoznawanie się z tematyką mózgu, umysłu, sztucznej inteligencji i okolic – czytelników oczekujących przystępnego i całościowego wprowadzenia. Książka hiszpańskiego filozofa jest taką właśnie lekturą wstępną, czyli prostym, nie wymagającym wcześniejszej wiedzy, ale i niegłębokim zaproszeniem do kognitywistyki o lekko filozoficznym zabarwieniu. Sevilla uderza w zdecydowanie popularną konwencję; już na wstępie odżegnuje się od „zagmatwanego sposobu pisania” kolegów po fachu i przez całą długość tekstu konsekwentnie dotrzymuje słowa. Ma to swoje plusy, ale i pociąga za sobą oczywiste ograniczenia. Tak, jak na przykład do poznania szczegółów maszynerii genetycznej niezbędna jest znajomość technicznego języka biologii molekularnej, tak i w badaniu umysłu bez odwołania się do specjalistycznych badań i specjalistycznego języka kognitywistyki trzeba będzie pozostać na poziomie zagadnień bardzo ogólnych.

Czy umysł jest czymś więcej niż materią? Czy maszyna może myśleć? Czy można myśleć bez języka? Co to jest inteligencja? Czy określają nas geny, czy środowisko? Te pytania tworzą swego rodzaju „TOP 5” najbardziej intrygujących kwestii dotyczących umysłu, czego świadectwem mogą być powracające i nie mające końca dyskusje na forach internetowych. Owa piątka to nic innego jak pięć głównych „zagadek”, wokół których zorganizowana jest treść książki. Wzorem „Traktatu logiczno-filozoficznego” Ludwiga Wittgensteina, od którego Sevilla zaczerpnął strukturalną inspirację, wywody dotyczące każdego z punktów są wspierane i ilustrowane w dotyczących go podpunktach pomocniczych. I tak na przykład punkt 3.2 („Czy zwierzę mogłoby myśleć bez języka”) poprzedzony jest podlegającymi mu 3.21 („Czy można myśleć o czymś, nie dysponując odpowiednim pojęciem?), 3.2 („Co to jest treść niepojęciowa?”) oraz 3.23 („Co to jest treść pojęciowa?”), sam natomiast wraz z pytaniami 3.1, 3.3 i 3.4 prowadzi do odpowiedzi na trzecią zagadkę główną, tę na temat możliwości myślenia bez języka.

Na pierwszy ogień idzie pytanie zasadnicze, a więc problem psychofizyczny („Czy umysł jest czymś więcej niż materią?”). Do zilustrowania oczywistego związku między umysłem a mózgiem, prowadzącego do materialistycznej konkluzji, służą Sevilli m.in. przypadki afazji – zaburzeń mowy wywołanych uszkodzeniami mózgu. Treść rozdziału skupia się jednak wokół świadomości. Za pomocą przykładów ślepoty korowej, czy wiedzy implicite (niejawnej – takiej, do której nie mamy świadomego dostępu) autor pokazuje, że poznawanie to o wiele więcej, niż to, co dzieje się w naszej świadomości. W rozdziale pojawiają się też stosunkowo „świeże” zagadnienia psychologii ewolucyjnej oraz znaczenia emocji, choć potraktowane zostają dość powierzchownie.

Czy maszyna może myśleć? – to zagadka nr 2. Autor stwierdza, że może, o ile spełni kilka warunków, a mianowicie muszą jej przysługiwać: nieprzewidywalność, intencjonalność (tu Sevilla popełnia częstą pomyłkę „zlepienia” dwóch znaczeń tego terminu), celowość oraz emocje. Uwagę zwraca punkt 2.52 opisujący efekt „puagh” jako zasadę potocznych argumentów przeciwko sztucznej inteligencji: sednem większości z nich jest wyłącznie osobista niechęć wobec takiej możliwości i/lub trudność jej wyobrażenia.

Zagadka trzecia to związki języka z myśleniem. Krótko zapoznajemy się z poglądami m.in. wczesnego Wittgensteina, Chomskiego (gramatyka uniwersalna) oraz Lakoffa (metafory), a także złożonością niejęzykowych odmian myślenia (treść niepojęciowa). Rozdział kończy się mało zaskakującą konkluzją, iż język, choć kluczowy w ludzkim życiu mentalnym, dla myślenia jako takiego nie jest warunkiem koniecznym. W zagadce czwartej Sevilla zmaga się z pojęciem inteligencji, słusznie dochodząc do wniosku, że jest ona – jako zjawisko – czymś bardzo realnym i godnym badań, ale także – jako pojęcie – czymś zbyt mglistym, by dało się ją łatwo podsumować, na przykład pojedynczym współczynnikiem, takim jak IQ. Inteligencję najowocniej jest rozumieć jako zdolność do rozwiązywania problemów i osiągania celów, i tak jak różne bywają cele i problemy, tak, według Sevilli, istnieją różne rodzaje inteligencji – w tym i takie, którymi dysponują zwierzęta. Ostatnia z pięciu głównych części książki traktuje o zagadnieniu wrodzoności. Choć autor „Umysłu” obnaża fałsz naiwnej opozycji „nabyte-wrodzone”, to jednak udaje mu się wyjść jedynie niewiele dalej poza trywialne „oba czynniki są istotne”.

Plusem książki są całkiem sprawne odpowiedzi na pytania ogólne – dostajemy zestaw zgrabnych argumentów gotowych do użycia w konwersacji ze znajomymi, czy internetowej debacie. Do tej kategorii możemy zaliczyć wyjaśnienia, dlaczego nie musimy obawiać się buntu robotów, czy dlaczego naukowe potraktowanie i ewentualne rozwiązanie problemów świadomości wcale nie ujmuje tej ostatniej splendoru. Na uwagę zasługuje też sprostowanie niektórych błędnych, choć popularnych przekonań, na przykład mylenia wrodzoności pewnych elementów wiedzy z radykalnym determinizmem genetycznym, a także fałszywego wniosku, iż konsekwencją twierdzenia Gödla jest niemożliwość zbudowania myślącej maszyny. Jednak największa zaletą książki jest jej przyjazność dla czytelnika. Oznacza to mniej więcej tyle: „Umysł” czyta się jak powieść. Choć oczywiście w tekście próżno szukać fabuły, to dzięki przejrzystej strukturze, łatwemu językowi oraz przystępnej prezentacji problemów dla wprawnego czytelnika „Umysł” będzie daniem na jeden dłuższy wieczór.

Niestety, gorzej jest z kwestiami szczegółowymi. Zbyt często autorowi musimy wierzyć na słowo, bo odwołania do konkretnych eksperymentów są rzadkością. Co więcej, niektóre problemy potraktowane zostają z pewną nonszalancją, np.: „wytłumaczenie tego zajęłoby zbyt wiele stron”, czy „[dl]a obrońców bardziej klasycznej, formalnej i symbolicznej analizy Lakoff znalazł cztery ciekawostki…” – ale jakie ciekawostki? tego się nie dowiadujemy. Często zbyt duże uproszczenie prowadzi do nieścisłości. Na przykład autor „Umysłu” przyjmuje, że argument „chińskiego pokoju” Johna R. Searle’a (2.11) wymierzony jest przeciw podejściu symbolowemu, ale już nie koneksjonistycznemu, co jest zaskakujące o tyle, że według samego Searle’a ów eksperyment myślowy w równym stopniu godzi w obie tradycje badań nad sztuczną inteligencją. Podobnie, pisanie o pojedynczym genie otyłości, czy wysokiego wzrostu (5.2) to w najlepszym razie niefortunne sformułowanie. Do innych grzeszków na koncie hiszpańskiego filozofa zaliczyć trzeba brak skorzystania z nowszych badań (choćby w przypadku synestezji [1.24] i lekceważąco potraktowanych idei neowhorfowskich [3.21], które zyskują ostatnio coraz mocniejsze poparcie), czy zbyt daleko posunięte spekulacje (np. funkcja snów [1.43], funkcja qualiów i możliwość ich uzyskania w maszynie [2.31]). Choć przykłady można by mnożyć, większość z nich nie ma zasadniczego znaczenia.

Jaka jest zatem ocena ogólna książki? To zależy. Trudno jest jednocześnie pisać popularnie i dogłębnie – sztuka ta udaje się Sevilli tylko połowicznie. Bardzo- lub nawet średniozaawansowani adepci nauk o umyśle muszą wiedzieć, że najprawdopodobniej czeka ich rozczarowanie. „Umysł” nie zaskoczy ich niczym nowym, nie przedstawi nieznanego do tej pory zagadnienia, problemu, czy koncepcji teoretycznej, za to być może rozdrażni popełnionym tu i ówdzie zbytnim uproszczeniem. Autor ogranicza się do referowania, zatem brak jest też oryginalnych, czy przenikliwych analiz. Ryzyko nie jest jednak wielkie: lekkostrawna lektura nie zanudzi, za to okaże się szybką i przyjemną przechadzką po znajomym terenie, pozwalającą przypomnieć sobie – choć czasami hasłowo – dawno nie odwiedzane rejony tematyczne.

Podsumowując: „Umysł. Czym jest i jak działa” nie jest książką dla tych, którzy swą znajomość z nauką o umyśle chcieliby pogłębić. Tym czytelnikom „Umysł”, pozostający daleko w tyle na przykład za rewelacyjną „Mind Hacks”, ma do zaoferowania niewiele – co najwyżej okazję do błyskawicznej powtórki najważniejszych wątków kognitywisyki. Zupełnie inaczej jest w przypadku czytelników rozpoczynających dopiero kognitywistyczne eksploracje – oni w książce hiszpańskiego filozofa odnajdą znakomity punkt startowy.

Zobacz też: wywiad z autorem książki.

 

Psychologia poznawcza w trzech ostatnich dekadach XX wieku

okładkaW styczniu w sprzedaży długo oczekiwana: Z. Chlewiński, Psychologia poznawcza w trzech ostatnich dekadach XX wieku, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

"Psychologia poznawcza w szerokim zakresie to nurt w psychologii, który został zainicjowany i rozwinięty głównie przez psychologów, ale twórczo przyczynili się do tego również lingwiści, informatycy, badacze mózgu, myśliciele z kręgów współcześnie rozwijającej się filozofii umysłu oraz przedstawiciele neuronauki.

W wąskim znaczeniu psychologia poznawcza dotyczy szczegółowej problematyki poznania, m.in. kwestii, jaka jest struktura umysłu (systemu poznawczego), jakie funkcje pełnią poszczególne podsystemy, w jaki sposób współdziałają one ze sobą i jak funkcjonuje struktura umysłu jako całość.

Autorzy tekstów wybranych do niniejszej publikacji to znani i powszechnie uznawani badacze, którzy wywarli i dalej wywierają znaczący wpływ na rozwój psychologii kognitywnej. Niemal wszystkie artykuły są w jakimś sensie kontrowersyjne i wywołały (bądź wywołują) wiele dyskusji, polemik, co zrozumiałe, gdy chodzi o tak trudny i złożony przedmiot.

Lektura zaprezentowanych prac stwarza dobrą okazję, by poznać, jak się kształtują techniki i procedury badawcze, jak rodzą się nowe hipotezy i sposoby ich testowania. Należy też podkreślić, że większość dotychczasowych badań nie jest „zakończona” – dziedziny te można nadal badawczo penetrować!"

Ze wstępu prof. Zdzisława Chlewińskiego.

Wortal kognitywistyka.net objął patronat medialny nad wydaniem książki.

 

Recenzja książki

autorzy: Marek Kasperski i Sławomir Wacewicz, 25 stycznia 2007

okładkaPisanie recenzji książki Psychologia poznawcza w trzech ostatnich dekadach XX wieku pod redakcją prof. Zdzisława Chlewińskiego (GWP 2007) jest zadaniem trochę nietypowym. Jest tak dlatego, że trudno wystawiać cenzurkę poszczególnym pozycjom antologii – klasycznym tekstom psychologii poznawczej. Można za to pokusić się o pewne spostrzeżenia dotyczące samego wyboru artykułów, o kilka słów ogólnego komentarza oraz refleksję co do miejsca, jakie nowa pozycja zajmuje wśród obecnej literatury przedmiotu.

W ramach tejże refleksji nasuwają się zasadniczo dwa przemyślenia. Po pierwsze, antologii tekstów z zakresu kognitywistyki wciąż u nas jak na lekarstwo, i przez to książka, którą nam oddaje Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne zasługuje na wyróżnienie. Po drugie, wydawnictwa wciąż nie wierzą, że można sprzedać kognitywistykę. Oferują nam ją, owszem, jako psychologię poznawczą, filozofię umysłu, neuronauki, itd., ale kognitywistyka pod swym własnym sztandarem jest u nas nadal nieobecna. Wydawnictwa najwyraźniej nie wierzą w powtórkę księgarskiego sukcesu cybernetyki.

Wyboru klasycznych tekstów z zakresu kognitywistyki polski czytelnik nie ma zbyt wielkiego. W zasadzie do ważniejszych zbiorówek należą dwie antologie poprzedzające wydanie Psychologii poznawczej: trudną już do dostania Filozofię umysłu pod red. Bohdana Chwedeńczuka (Fundacja Aletheia, Wydawnictwo Spacja 1995) oraz Modele umysłu pod redakcją Zdzisława Chlewińskiego (Wydawnictwo Naukowe PWN 1999), także zresztą trudno dostępne w księgarniach. W obydwu nich otrzymaliśmy porcję artykułów z zakresu filozofii (umysłu, języka) – teraz otrzymujemy zbiór klasycznych już tekstów reprezentujących psychologię kognitywną. Choć biorąc pod uwagę zawartość tomu należy uważać na tak jednoznaczną klasyfikację...

Spis treści:

  • Chlewiński, Z., Wprowadzenie i krótki przegląd zagadnień.

  • Anderson, J. R., Metodologie badania wiedzy ludzkiej wraz z Komentarzami.

  • Barsalou, L. W., Ideały, tendencja centralna i częstość przywoływania egzemplarzy jako determinanty struktury hierarchicznej kategorii.

  • Gigerenzer, G., Hoffrage, U., Kleinbölting, H., Probalistyczne modele umysłowe: Brunswika teoria pewności.

  • Johnson-Laird, P. N., Rozumowanie dedukcyjne.

  • Kahneman, D., Tversky, A., O psychologii przewidywania.

  • Keil, F. C., Teorie, pojęcia i nabywanie znaczenia słów.

  • Minsky, M., Teoria systemu schematów.

  • Murphy, G. L., Medin, D. L., Rola teorii w spójności pojęć.

  • Posner, M. J., Keele, S. W., O powstawaniu abstrakcyjnych idei.

  • Pylyshyn, Z., Spór o wyobraźnię: medium analogowe czy wiedza ukryta?

  • Rosch, E. H., Zasady kategoryzacji.

  • Rumelhart, D. E., Schematy – cegiełki poznania.

  • Smith, E. E., Shoben, E. J., Rips, L. J., Pamięć semantyczna – jej struktura i zachodzące w niej procesy: oparty na cechach model podejmowania decyzji semantycznych.

  • Tulving, E., Pamięć: wykonanie, wiedza i doświadczenie.

  • Tversky, A., Cechy podobieństwa.

  • Tversky, A., Gati, I., Badania nad podobieństwem.

Szybki rzut oka na spis treści pozwala nam się zorientować, że wśród artykułów nt. podobieństwa, kategoryzacji i pojęć (reprezentacji/idei), dedukcji, jako metodzie ludzkiego myślenia, w końcu, pamięci czy schematach poznawczych – więc problemach tworzących trzon psychologii poznawczej – znalazły się artykuły nt. wyobraźni (Pylyshyn) czy psychologii przewidywania (Kahneman, Tversky). Z drugiej zaś strony mamy brak opracowań z zakresu psychologii percepcji (spostrzegania, Gregory), metod rozwiązywania problemów (problem solving, Polya) oraz sposobów ich automatyzacji przy pomocy komputerów. To samo można powiedzieć o wielu innych ważnych zagadnieniach, jak np. emocje (Damasio, Ekman), inteligencja (tak zwierzęca, w ramach etologii, jak i ludzka), podejmowanie decyzji (Tversky, również w kontekście społecznym: Milgram), kwestie poznawcze w ujęciu rozwojowym (Karmiloff-Smith), automatyzacja zachowań, uczenie się, w tym uczenie maszynowe, czy wreszcie twórczości, a na końcu: świadomości. Jednak próbka całości wymienionych zagadnień, gdyby chcieć ją wydać, zajęłaby z pewnością wielokrotność obecnej, niemal 600-stronicowej antologii, dlatego wypada nam w pełni zaufać wyborowi redaktora – uznanego specjalisty, jakim jest ksiądz profesor Chlewiński.

Trzeba tu zauważyć, że wybrane artykuły nie są już pierwszej młodości – przeważają teksty z lat osiemdziesiątych, a te nieliczne z końcówki ostatniego stulecia (Johnson-Laird) są równoważone przez publikacje, które miały swoją premierę pod koniec lat sześćdziesiątych (Posner, Keele); to oczywiście było świadomym wyborem redaktora, zawyżywszy na pojawiające się w tytule zbioru trzy ostatnie dekady XX wieku. Z drugiej strony, taka cena była warta do zapłacenia, jako że kosztem świeżości polski czytelnik otrzymuje zbiór artykułów klasycznych już dla szeroko pojętej kognitywistyki, które wciąż są źródłem żywej dyskusji. Redaktor i wydawcy szczególnie podkreślają tę zaletę: wybrane teksty nie są pewną dokumentacją zakończonych debat, czy prezentacją historycznie ważnych programów badawczych, lecz w większości stanowią punkt wyjścia do badań prowadzonych obecnie.

Czy podążając tym tropem i nawiązując do współczesnych badań możemy dostrzec jakieś istotniejsze różnice? Antologia daje dość spójny, choć tematycznie zróżnicowany obraz dziedziny i pozwala na porównanie perspektyw. Na tle tekstów ze zbioru, unaocznia się obecna tendencja do zacieśniania mariażu psychologii poznawczej z naukami o mózgu (za najprostszy wskaźnik niech posłuży liczba ilustracji skanów mózgu...). Współcześnie widać zatem kolejny krok w stronę szerzej rozumianej kognitywistyki, ale niekoniecznie tej tradycyjnej, a raczej tej nowej, jeszcze bardziej interdyscyplinarnej, z coraz silniejszymi wpływami „neuro-”, czy szerzej „bio-”. Podobnie, względem ostatniego wieku wzrasta obecnie znaczenie perspektywy ewolucyjnej, a jednym z przykładów mogą być późniejsze, wobec zawartego w antologii, teksty Gerda Gigerenzera.

Wracając do drugiej z naszych początkowych refleksji, wspomniany brak wiary w opłacalność terminu kognitywistyka na rynku księgarskim wymaga wyjaśnienia. Zbiór, który otrzymujemy jest przecież antologią tekstów z zakresu kognitywistyki jako takiej: nie tylko nominalnie (przez udział psychologii poznawczej w kognitywistyce), ale i faktycznie. Świadczy o tym chociażby praca Minsky’ego, a przede wszystkim otwierający tom artykuł Andersona z "Behavioural and Brain Sciences" na temat różnic w rozumieniu algorytmów i implementacji umysłu, przedrukowany z zachowaniem świetnej BBS-owskiej konwencji opatrywania tekstu zasadniczego licznymi komentarzami specjalistów i odpowiedzią autora. Dzięki temu antologię otwiera prawie sto stron zasadniczej dyskusji, centralnej dla kognitywistyki w ogóle. Można dodać, że do kompletu przydałby się stricte kognitywistyczny klasyk (reprezentowany w zbiorówce), Johnsona-Lairda „Mental Models in Cognitive Science”.

Ostatecznie można tylko żałować, że ani redaktor, ani wydawca (GWP) nie zdecydowali się na użycie w tytule terminu „kognitywistyka”. Zauważmy, że w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, kiedy cybernetyka jako osobna dyscyplina dopiero się rodziła, polskie publikacje związane z tą dziedziną wiedzy świetnie radziły sobie z popularyzacją specyficznej dla niej terminologii, w tym terminu zasadniczego – samej nazwy dyscypliny. Jak widać, kognitywistyka jest w trudniejszej sytuacji i w tym zakresie z pewnością jest jeszcze sporo do zrobienia.

 

_

nowości

_

W sprzedaży!

okładka

Ron Hale-Evans, 75 sposobów na zwiększenie wydajności umysłu, tłum. C. Matkowski, E. Borówka, Onepress, Gliwice 2007.

Czyli druga część Mind Hacks.

Spis treści:

  • Rozdział 1. Pamięć
  • Rozdział 2. Przetwarzanie informacji
  • Rozdział 3. Myślenie twórcze
  • Rozdział 4. Matematyka
  • Rozdział 5. Podejmowanie decyzji
  • Rozdział 6. Komunikacja
  • Rozdział 7. Przejrzystość
  • Rozdział 8. Przetwarzanie informacji

Więcej książek w: serwis z książkami nakanapie.pl (książki, audiobooki, e-booki).

 

_

© Marek Kasperski / 2000-2009

 

Szukaj w wortalu

_

Oferta e-sklepu

okładkiTematyka: filozofia umysłu, filozofia języka, neuroscience, psychologia kognitywna, robotyka, sztuczna inteligencja

Autorzy: Arbib, Boden, Breazeal, Calvin, Churchland, Dennett, Edelman, Ekman, Gazzaniga, Greenfield, Hofstadter, Johnson-Laird, Kurzweil, Loftus, McCorduck, Minsky, Moravec, Norman, Pylyshyn, Searle, Schank, Stillings, Wortman...

więcej »

_

Oferta Partnerów

okładkaT. Stafford, M. Webb, 100 sposobów na zgłębienie tajemnic umysłu, Onepress 2006.

Nowości z wyd. Helion

_

Nasi Partnerzy

baner.baner.

_